Witam!
Dziewczyny jutro planuję dzwonić do servisu PP w sprawie mojego Si, a że pierwszy raz wysyłam wózek do servisu to mam do Was kilka pytań.
Zacznę od tego, że wózek mam niecałe pół roku, zakupiony nowy z kolekcji 2011.
* Na dzień dzisiejszy tylne kółeczka nie jadą na wprost, przez co mam wrażenie, że wózek stawia lekki opór przy prowadzeniu u w związku z tym się ścierają
Czy w tej sprawie mogę domagać się nowych kółek lub stelaża???
Sprawa druga to rozhuśtany stelaż - chwieje się na boli i zaczyna hałasować

Nie wiem czy to będzie sprawa luźnych nitów, czy jak no ale wózek za prawie 1000zł, nie powinien tak pracować po pół roku używania
Po trzecie tapicerka w sumie jej część, bo to jest ochronka klamry przy pasku międzynóżkami dziecka się strzępi (puścił materiał i się rozszedł

). Ta część jest zszyta z całością poszycia na siedzisko, więc nie da się wymienić tylko tego kawałeczka tapicerki ...
Czy w/g Was zszyją to, czy wymienią tapicerkę? Jeśli wymienią tapicerkę siedziska to chyba powinni również budkę i okrycie na nóżki, ponieważ pewnie już będzie niewielka różnica w kolorze (wiadomo budka jak i reszta tapicerki są prane)... Czy powinnam się domagać nowej tapicerki?
Pozatym powiedzcie jak wygląda wysłanie wózka do servisu? Czy ja płacę za wysyłkę?
Czy mam nie wiem, napisać katreczkę i dołączyć do wózka co mi w nim nie pasuje?
Jak długo mogą trzymać mój wózek?
Troszkę się rozpisałam, ale boję się żebym nie dała się im z czymś wyrolować

i żeby puścili mnie kantem

Z góry dziękuję Wam za pomoc