No i mam wreszcie swoje bee (plus). Kupione oczywiście dzięki (osobne podziękowania dla Saras!) i przez forum

Wózek "jeździł za mną" jakiś rok chyba, ale wreszcie udało się! Kupiony z myślą o drugim maluchu, ale póki co i starszak ma swoje pięć minut i ochoczo "się wozi" - nagle odechciało mu się chodzić piechotą

Choć temat tego wózka wałkowany jest na forum pewnie średnio dwa razy w tygodniu, pomyślałam że napiszę swoje kilka słów - może komuś pomogę w podjęciu decyzji

Póki co wóz testowany przez 4 dni, ale dość intensywnie w terenie miejskim. Spisuje się świetnie na chodnikach asfaltowych (dziurawe, posztukowane, o różnej fakturze), z kostki typu poz-bruk (ułożona dość ciasno), oczywiście w sklepach i komunikacji miejskiej. W 9 m-cu ciąży znoszę go sama na jednym ramieniu (z synkiem za drugą rękę) z trzeciego piętra. Przy 14kg szkrabie amortyzacja rzeczywiście wyczuwalna. Bardzo dobrze podbija się z siedziskiem w każdą stronę (dziecko + zakupy w koszu). Buda dobrze chroni od wiatru (ale testowana tylko na siedząco!). Siedzisko bardzo wygodne - synek zasypia na siedząco...
Czy ma jakieś minusy? hm... trzeba podbijać na każdym krawężniku, szerszym łączeniu chodników (aby nie wpadło w to koło), ze składaniem siedziska musiałam się oswoić (nie zawsze zaskakuje za 1 razem przy pochylaniu do przodu, kiedy chce się przełożyć oparcie), nieznacznie trzeszczy na wybojach (ale to najprawdopodobniej podnóżek).
Uwaga - bardzo ładnie pasuje wkładka szyta przez Panią Helenkę do Urbana!

Zdjęcia wrzuciłam do wątku ze zdjęciami, więc chyba nie będę tu ich powielać... Jakby co - najwyżej dorzucę ;P
Z wad istotnych - oczywiście mimo wszystko cena! Nie mogłabym i nie chciała zresztą kupić nowego wydając 2,5 tys. Ale jeśli ktoś może taką sumę wysupłać - to też polecam.
A no i wygląda świetnie. Wiadomo - można się lansować!

))