nati_28
21.06.12, 21:15
Zależy mi na lekkim, wygodnym, szybko i łatwo składającym się wózku. Właściwie jestem prawie zdecydowana na Jollz Day lub Mamas & Papas Mylo.
Jednak, Jollz wydaje mi się zbyt masywny. Mamas Papas nie mam gdzie przetestować. Poza tym, nie wiem jak te kółeczka radzą sobie na bojowych polskich chodnikach, drogach i w śniegu.
Zaczynam się jednak zastanawiać, po co wydawać 3 tys na wózek 2-funkcyjny, którego gondola posłuży do 5-6 miesiąca. Z drugiej strony moja córcia będzie wrześniowa (koniec września) i trzeba będzie chyba jednak w gondoli przetrwać zimę. Więc może warto wydać te pieniądze na wózek, którego gondola posłuży do marca, a wiosną przerzucić się na spacerową wersję wózka. Ale czy te wózki, które wymieniłam nie będą za ciężkie, za masywne?
Mieszkamy przy drodze gruntowej (jeszcze nie doczekaliśmy się kostki na drodze czy asfaltu). Często jednak wyjeżdżamy, a domu nie mamy ogromniastego (małe pomieszczenie gospodarcze). Właściwie na podróze lotnicze niezastąpiony jest Maclaren. Więc może zakupić masywniejszy wózek na co dzień, a Maclarena na wyjazdy. Sama już nie wiem