sylki 12.07.12, 11:15 Tak więc, odnawiam wątek... Dziś siedzę i ryczę, mąż mój pakuje Stokke, nie przypuszczałam, że tak mi będzie żal jakiego kolwiek wózka, a tu proszę...wyje od jakiegoś czasu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
afroddytta Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 11:18 To może leć po test ciążowy, może jest jeszcze szansa, że zostanie Odpowiedz Link
lukkoye Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 11:28 czasem tak jest jak trzeba się z czyms rozstać ja do tej pory tak się rozczuliłam jak zniszczyły się moje ulubione jeansy,w których chodziłam kilka lat i nic się z nimi nie działo,aż pewnego dnia niespodziewanie pękły ale było smutku,do tej pory leżą w szafce i jak na nie zerkam to mnie żal łapie Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 11:30 ech, mi stoją (napisałam stokkom ;P) dwa kartony w salonie, co się spojrzę, to płaczę, no kurde plus taki ze pojedzie do fajnej dziewczyny Nawet moja starsza łezkę puściła Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 11:41 mi tez jakos lepiej sie zrobilo, jak "poznalam" przyszla wlascicielke Urbanka fajna mila kobitka, jak my ale Cie rozumiem...ja dzis dostane odpowiedz, czy odjezdza moje auto czy nie tez juz przeplakalam swoje i sie z niego 'wyprowadzilam', jezdze nim bo musze, ale z ciezkim sercem, gdyby nie to, schowalabym go gleboko do garazu, zeby nie patrzec i sie nie katowac... tlumacze sobie ze cos sie konczy cos sie zaczyna taki lajf...nowy rozdzial Odpowiedz Link
pomilak1 Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 12:01 ech mi też było żal stokke, baaardzo i do teraz żałuję że go sprzedałam głowa do góry masz superaśne bee+ i rolki Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 12:12 Ech, tylko widzisz, bee to nie stokke Odpowiedz Link
olus22 Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 12:34 Oj to ci współczuje ja się ze swoim tez nie mogę rozstać odwlekam sprzedaż jak mogę. Wczoraj przyszedł mój bee all black ale jest piękny. Zamów sobie jakiś inny na pocieszenie ja dzisiaj zamówiłam Jane rider. Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 12:37 Oluś nie chce nowego już, mam bee+ i wystarczy, na pocieszenie kupiłam rolki Odpowiedz Link
aniapvb Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 12:47 Rolki to nie stokke ja mam jeszcze dużo czasu do nacieszenia się moim róziowym stokkusiem ale spoko sylki teraz może czas na samochody zamiast wózków Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 12:54 taaa...ja zdecydowanie wkraczam w ten ETAP Odpowiedz Link
lukkoye Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 15:16 Sylki Ty będziesz jeździć na rolkach razem z Bee? Czy tylko Ty i rolki Odpowiedz Link
emily_valentine Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 16:48 Sylki, a dlaczego sprzedajesz stokka i w jakim wieku jest Twoja córcia? Ja też się zastanawiam jak długo jeszcze się powózkujemy. Już był moment, że Młody nie chciał jeździć, ale się nawrócił Mam do sprzedania bee+ ale jakoś nie mogę się zebrać i zrobić aukcji, tak mi szkoda się z nim rozstać, chociaż już 3 misiące stoi nieużywany Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 20:56 moja córka ma 2,4l. więcej biega niż jeździ więc wynoszenie stokke było dla mnie już upierdliwe Poza tym, Liwka od jakiegoś czasu wybierała bee...a stokke sobie stał i stał i mocy nabierał, miałam go wystawiać w sierpniu, ale wystawiłam 2 tyg wcześniej, nie spodziewałam się, że tak szybko mi pójdzie Odpowiedz Link
ollasja Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 22:42 Ja też się łatwo przywiązuję, choć akurat nie jestem tak skora do łez. Ale rozumiem. Miałam sprzedać gondolę do UJ, ale tak na nią patrzę i patrzę. I żal. Głównie dlatego, że sporo zachodu kosztowało mnie jej znalezienie i wylicytowanie (a potem czekanie na przesyłkę) na ebay'u, bo tylko w tym celu w ogóle zakładałam tam konto No więc aukcji nie wystawiłam, za to gondolę ładnie schowałam do kartonu i włożyłam na szafę... Zresztą podobnie przeraża mnie trochę myśl, że miałabym sprzedać Urbana, bo ogromnie się do niego przywiązałam. Chociaż klnę wnosząc na III p (bo w piwnicy mojego pieszczocha nie zostawię...) i wiem, że aby wypróbować GT muszę UJ sprzedać, to nadal nie bardzo to sobie wyobrażam. wymysliłam już zresztą, że go zafoliuję i zachowam w piwnicy dla kolejnego potomstwa (którego w najbliższym czasie nie planuję...), tylko czy to ma w ogóle sens... Odpowiedz Link
flower_v Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:17 jedni się żegnają, a inny witają..... ja dziś przywitałam na usg moje maleństwo i też dziś uroniłam łezkę ze wzruszenia jak ok 21.00 usypiałam córkę, a za oknem pojawiła się piękna tęcza...to tak na zakończenie dnia pełnego wrażeń Odpowiedz Link
ollasja Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:25 Gratulacje! Taka radość przebija te wszystkie razem wzięte "smutki" nad wózkami! Odpowiedz Link
flower_v Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:28 dziękuję. oczywiście cieszę się podwójnie, bo tzn. że zostanę na tym forum jeszcze trochę Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:31 hehe, a ja nie załapałam fajnie jest być w ciąży...gratuluję Odpowiedz Link
flower_v Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:36 sylki bo my dzisiaj obie "w szoku" tyle wrażeń... Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:38 chyba tak ale chyba musiałam przeżyć "żałobę" bo już mi lepiej Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:26 tak to właśnie jest, dlaczego dzieci tak szybko rosną.. Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 12.07.12, 23:58 GRATKI Flower ale Ci fajnie!!!! ja ostatnio ogladalam swoje zdjecia w 8 msc ciazy z Chorwacji, ale bylam piekna i szczesliwa i wcale nie ociezala i plywalam z pletwami pod woda! stwierdzilam, ze fajnie mi bylo byc w ciazy, jednej i drugiej, i to byl piekny czas i przykro mi sie jakos zrobilo, nie wiedziec czemu takie mnie mysli napadly, ze niektore dziewczyny np musza lezec w ciazy i ze nie moga sie nia cieszyc.... Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 11:45 --Flower Grqtulacje Sylwka ale rolki to mam nadzieje ze tez w takim pieknym rozu??? Ja dzisiaj sobie wygolilam kawalek glowy :p a co Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 11:49 oj marzy mi się wygolenie skroni, ale niestety z moją "bujną" czupryną to się nie da Rolki czarne niestety, chciałam limitowaną edycję, ale niestety jak to limitki, skończyły się Odpowiedz Link
mama1dawidka Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 11:56 Czarne tez ok Wazne ze bedziesz na nich jezdzila Ja jak mojego stokka tego purple sprzedawalam to na szczcescie mi sie wtedy opatrzyl Ale. Nie powoem troche tesknilam za nim.... Bo co jak co jest jedyny w swoim rodzaju A kiedys ktos dawal linka do stokka dla lalek To moze poszukamy Sylwia i sobie zamowimy zza oceanu? Odpowiedz Link
flower_v Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 12:10 sylki napisała: > oj marzy mi się wygolenie skroni, ale niestety z moją "bujną" czupryną to się > nie da > > Rolki czarne niestety, chciałam limitowaną edycję, ale niestety jak to limitki, > skończyły się jak to "czarne niestety"?! przecież to wkońcu ALL BLACK Odpowiedz Link
sylki Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 12:29 hahaha, no all black, ale chciałam te a mam te Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 12:36 ja mam dokladnie takie same!!!!! sa za*******ste w zyciu nie mialam lepszych Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 13:34 no wiem ze wiesz ale tak sie chcialam pochwalic i polansowac z Toba, hahaha!!! Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 12.07.12, 23:54 jesli masz sprzedac urbana tylko po to by wyprobowac GT to nie rob tego! GT lubie i daje rade, moj maly juz nie tak czesto korzysta z wozka, jak wczesniej, teraz w wakacje jeszcze mniej, bo nie biegamy tyle po miescie co w roku szkolnym ze starsza, wiec jak jest zmeczony to ordynuje powrot do domu na spanie, oczywiscie na wyjezdzie nie bedzie takiej opcji, bedzie wozek bez dwoch zdan.... wiec tak: jesli z czystej ciekawosci, to nie koniecznie warto jak z koniecznosci, to inna sprawa, ale urban to urban i jesli mozna sobie tylko pozwolic na to zeby go zafoliowac i zostawic (nie koniecznie dla kolejnego potomka ktorego nie planujesz) to ja jestem zdania ze WARTO!!!! to przekochany wozek-pieszczoch i ja tez niemal po kazdym spacerze swojego odkurzalam i tesknie.... ollasja napisała: > Ja też się łatwo przywiązuję, choć akurat nie jestem tak skora do łez. Ale roz > umiem. Miałam sprzedać gondolę do UJ, ale tak na nią patrzę i patrzę. I żal. Gł > ównie dlatego, że sporo zachodu kosztowało mnie jej znalezienie i wylicytowanie > (a potem czekanie na przesyłkę) na ebay'u, bo tylko w tym celu w ogóle zakłada > łam tam konto No więc aukcji nie wystawiłam, za to gondolę ładnie schowałam > do kartonu i włożyłam na szafę... Zresztą podobnie przeraża mnie trochę myśl, ż > e miałabym sprzedać Urbana, bo ogromnie się do niego przywiązałam. Chociaż klnę > wnosząc na III p (bo w piwnicy mojego pieszczocha nie zostawię...) i wiem, że > aby wypróbować GT muszę UJ sprzedać, to nadal nie bardzo to sobie wyobrażam. wy > mysliłam już zresztą, że go zafoliuję i zachowam w piwnicy dla kolejnego potoms > twa (którego w najbliższym czasie nie planuję...), tylko czy to ma w ogóle sens > ... Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 00:02 chyba mam problem z pisaniem 'nie' z przymiotnikami, wiem ze razem, a pisze oddzielnie... chyba czas sie za siebie wziac Odpowiedz Link
magda79pn Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 00:09 ja tez GRATULUJĘ ale być w ciąży nie cierpię i mam nadzieję że już nigdy nie będę czułam się ociężała i jakaś taka niepełnosprawna fakt faktem, że w pierwszej ciąży (po 20-tce) czułam się nawet nieźle, druga już była średnio fajna (ciągle chorowałam), jednak ta teraz (po 30-tce), dała mi tak w kość, że stwierdziłam, że jestem już za stara, nie mam cierpliwości i się nie nadaję na całe szczęście ciąża szybko minęła (nie, nie szybko, tzn szybko jak sobie teraz pomyślę, ale tak na serio, to miałam wrażenie że trwa w nieskończoność) i jak się mały uśmiechnie, to zapominam jakie te 9 miesięcy było okropne Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 00:34 a ja jak patrze na tego mojego Szatana, to sie wcale nie dziwie, ze on ma swidry w doopie, tylko nie wiem po kim ma taaaaka inteligencje bo mi ta druga ciaza minela jakby jej nie bylo, kondycja super, sylwetka super (no teraz sie okazalo, ze jednak po 30+ ciaza ma znaczenie na minus, bo ten kolagen co sie produkuje do 25 roku zycia w skorze czlowieka, to sie jednak troche nadszarpnal byl, a nowy sie jednak nie produkuje ....) ale faktem jest, ze dziecka usmiech wynagradza absolutnie kazda krzywde, i nie ma nic piekniniejszego, no w kazdym razie niewiele rzeczy jeszcze dla matki.... a tak przy dzieciach bedac, to jak czytam i slucham co sie na swiecie dzieje i u nas w kraju, z tymi pseudo-matkami, co to dzieci w piecach, beczkach, ruinach, o prog, w stawie i w wersalce, no nie moge poprostu jestem pierwsza za kara smierci jak pragne zdrowia sorry za wynurzenia Odpowiedz Link
magda79pn Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 07:38 tygisek napisała: > a tak przy dzieciach bedac, to jak czytam i slucham co sie na swiecie dzieje i > u nas w kraju, z tymi pseudo-matkami, co to dzieci w piecach, beczkach, ruinach > , o prog, w stawie i w wersalce, no nie moge poprostu jestem pierwsza za kara > smierci jak pragne zdrowia sorry za wynurzenia ================= dokładnie wiesz, cieszmy się z tych naszych szatanów ja mam na tą chwilę dwóch, bo trzeci jest za mały aby stwierdzić ale co może innego z niego wyrosnąć, skoro jest skazany na towarzystwo starszych braci jak byłam ostatnio w szpitalu (położniczym), to na czworo dzieci, dwoje miało jakąś wadę (chłopiec który urodził się z rozszczepem podniebienia środkowego, i dziewczynka u której owsiakowa aparatura wykazała że nie słyszy na jedno uszko) pewnie akurat tak pechowo trafiłam, ale dwoje na czworo to bardzo dużo a innym ludziom rodzą się zdrowe dzieci i nie potrafią tego docenić - smutne Odpowiedz Link
flower_v Re: WATEK DO POGADANIA 13.07.12, 10:15 dziękuję Wam wszystkim! to moja kolejna ciąża. mam już w domu 20 miesięczną córkę. i tak jak Ty tygisku czułam się świetnie w ciąży. i pomimo, ze wyglądałam jak "boja" to nie podarowałam sobie morza. może dlatego córka uwielbia kąpiele, basen, a jak widzi morze i fale to aż piszczy z radości mam nadzieję, że tą ciążę tez zniose dobrze. maleństwo będzie lutowe, a więc będą szukała wózek na luty Odpowiedz Link
ollasja Re: WATEK DO POGADANIA 13.07.12, 13:50 Ja też lutowa, lutowe dzieci są baaardzo zdolne U mnie druga ciąża była mniej uciążliwa niż pierwsza (pomimo większej ilości problemów zdrowotnych ja czułam się jednak lepiej). Czyli będziesz miała różnicę między dziećmi jakoś 2 latka i 4 m-ce? U mnie jest m-c mniej! I jest teraz całkiem weeeeesoło ;P Odpowiedz Link
ollasja Re: WATEK DO POGADANIA 13.07.12, 14:34 No czyli identycznie jak u nas Pozdrawiamy! Odpowiedz Link
ollasja Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 13:47 jesli masz sprzedac urbana tylko po to by wyprobowac GT to nie rob tego! GT lub > ie i daje rade, moj maly juz nie tak czesto korzysta z wozka, jak wczesniej, te > raz w wakacje jeszcze mniej, bo nie biegamy tyle po miescie co w roku szkolnym > ze starsza, wiec jak jest zmeczony to ordynuje powrot do domu na spanie, oczywi > scie na wyjezdzie nie bedzie takiej opcji, bedzie wozek bez dwoch zdan.... wiec > tak: jesli z czystej ciekawosci, to nie koniecznie warto jak z koniecznosci > , to inna sprawa, ale urban to urban i jesli mozna sobie tylko pozwolic na to z > eby go zafoliowac i zostawic (nie koniecznie dla kolejnego potomka ktorego nie > planujesz) to ja jestem zdania ze WARTO!!!! to przekochany wozek-pieszczoch i j > a tez niemal po kazdym spacerze swojego odkurzalam i tesknie.... > Ech, to nie tak, że w ogóle nie planuję jeszcze większej rodziny ;P Tylko po prostu teraz czas na przerwę i plany zawodowe! A co do Urbana, no tylko ta jego waga mi wadzi, niestety. A wczoraj po raz pierwszy widziałam na żywo GT w sklepie. Zrobił na mnie baaaardzo dobre wrażenie. Oczywiście starszak się do niego władował od razu, ale dzięki temu mogłam stwierdzić, że to co mnie najbardziej denerwowało mini, czyli podbijanie jest teraz naprawdę ok, no i że ten materiał od budy faktycznie jest dość nisko tzn. na głowie mojego "malucha". No i na to GT się znów napaliłam, tym bardziej, że lżejsze od UJ... Ale tak czy siak na pewno nie teraz. Tym bardziej, że mój UJ teraz okazjonalnie służy jako wózek podwójny, bo starszak siada tyłem do kierunku jazdy na podnóżku, nogi i rączki opiera na stelażu i tak jeździ. Przeszczęśliwy, że pomimo konkurencji może jeszcze tyłek powozić A wygląda to też super. Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 14:02 ja mam tez takie spostrzezenia, co do roznic, tez GT, bardzo wyczekane jednak, zrobilo na mnie dobre wrazenie, zdecydwanie na plus podbijanie, jak i jazda w trudniejszych warunkach, dobrze sobie radzi, porownywalnie do urbana, ale jakosc prowadzenia mimo ze lepsza o niebo niz zwykle mini, przynajmniej to u nas, bo mi mini w Warszawie po rownych alejkach tez niemalze plynelo, takze jakosc podloza miala dla niego duze znaczenie.... mi w GT buda nie przeszkadza, moze tez nie jest az tak znaczaco lzejszy niz urban, bo to nawet wagowo chyba nie wychodzi 2 kg, ale GT jest porecznieszy w aucie, poreczniejszy do wniesnienia gdzies po schodach jak mi maly w nim spi, napewno buda na duzy plus i wentylacja...no i doskonale nam sie sprawdza jako przewozowka teraz kiedy mlody ma juz blisko 3 lat, ale tesknie za urbanem, bo to przyjaciel byl zabieganej matki matki w terenowo-miejskiej dzungli IDEAL. Odpowiedz Link
ollasja Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 14:05 Tygisku, to może jak już mały mi podrośnie, to kupisz mojego Urbana? Byłoby mi łatwiej sprzedać, wiedząc, że ktoś go dopieści ;P A ty już nie będziesz usychać z tęsknoty! Odpowiedz Link
tygisek Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 14:23 no ale moj wtedy juz nie bedzie potrzebowal wozka, moj juz ma blisko 3 lata idzie do przedszkola, a ja ani nie moge miec wozka w piwnicy (ciezkie czasy) ani napewno nie planuje 3 dziecka ! a jak juz sie zdarzy to chyba nie popuszcze i wtedy pierdykne sobie stokka, bo bedzie doooobry pretekst Odpowiedz Link
ollasja Re: WATEK DO POGADANIA - Ollasja :) 13.07.12, 14:36 Nie no, żartowałam Wiem, że masz dzieci trochę starsze od moich. Myślałam o kupnie takim bardziej hobbystycznym ;P Odpowiedz Link
srebrno-listka Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 13.07.12, 10:29 Rozumiem, bo tez się przywiązuję do rzeczy (dlatego nie sprzedajemy MBUJ, choć od dawna go nie używaliśmy). Odpowiedz Link
aguti_1 Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 14.07.12, 18:52 A ja dzisiaj niespodziewanie szybko sprzedałam mój podwójny wózeczek... Dziwnie sie czuję, maż mnie nie rozumie oczywiście.... A ja nie mogę uwierzyć, że już go nie ma Smutno mi... Odpowiedz Link
jelsaa Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 03.10.14, 10:43 Dziewczyny chcę kupić sokowirówkę, potrzebuję pomocy ktora fajna, którą SUPER SIĘ CZYŚCI, nie za droga. Pomożecie?? Odpowiedz Link
maaszymka Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 03.10.14, 16:27 Miesiąc temu kupiłam wyciskarkę. Jesli lubisz gęsty sok to polecam. Myje się bardzo łatwo ( porównuję z sokowirówką, ktorą miałam wcześniej). Kupiłam z eldomu, jak na wyciskarkę to cenowo całkiem ok. Odpowiedz Link
my_way Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 03.10.14, 21:07 ja mam philips qiuck clean i jestem bardzo zadowolona. Radzi sobie z owocami i warzywami (marchewka) i latwo sie rozklada i myje. Odpowiedz Link
thektoska Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 04.10.14, 02:09 Ja mam Breville, jest fajna, daje duzo soku, podajnik jest duzy I daje mozliwosc np wpkadania calych jablek (bez krojenia) a do pojemnika na odpady mozna wlozyc reklamowke I po wycisnieciu soku wywalic wszystko razem z reklamowka, oszczedzajac sobie czasu na mycie tego pojemnika. Niemniej nie korzystam praktycznie z tej sokowirowki, bo tak szkoda mi wyrzucac takiej ilosci blonnika jaka zostaje po wycisnietym soku.... Przy jednym litrze soku to naprawde duza ilosc. Zamiast tego bez przerwy robimy koktajle, na baize wazyw, ziol itp. Szybciej ,wydajniej, duzo mniej zmywania, bez odpadow. Odpowiedz Link
jelsaa Re: WATEK DO POGADANIA O WSZYSTKIM :) 04.10.14, 13:03 Dzieki dziewczyny, fajne macie te sokowirówki, ale ceny juz mnie fajne,o wyciskarce tez myślaalm bo to lepsze niz sokowirówka, ale muszę poszukac czegoś tańszego, bo ja właśnie nie wiem czy będę to często uzywać, a szkoda wywalic tyle kasy, zeby potem lezało i się kurzyło Odpowiedz Link
sztucznamrowka W czym na początku spały Wasze dzieci??? 03.10.14, 21:20 Moja ciąża zbliża się do końca - obecnie jestem w 38TC i właściwie tylko czekać rozwiązania.... dla małego kupiłam okazyjnie na all nowy kosz mojżesza i do niego nowy stelaż m&p, zastanawiam się nad zakupem stelaża-kołyski m&p i nie wiem czy warto - taki co buja dziecko na boki??? do jednego kosza dwa różne "podwozia"??? czy warto??? Napiszcie proszę czy używałyście czegoś takiego? czy byłyście zadowolone? Ja starszego od razu kładłam do łóżeczka 120x60cm ale spał z nami w sypialni więc nie było problemu.... obecnie przy drugim mam na razie mało miejsca w chacie i stąd pomysł na kosz Odpowiedz Link
martuska1982 Re: W czym na początku spały Wasze dzieci??? 03.10.14, 22:47 Mój Adaś na poczatku spał w kołysce koło naszego łóżka. Kołyskę kupiłam coneco simplicity. Szczerze? Z funkcji bujania niemal zupełnie nie korzystaliśmy, wiec teraz wiem, ze i zwykły kosz Mojżesza na stelażu by wystarczył. No tylko wibracji taki nie ma, a te jednak nam się przydały. Odpowiedz Link
chubabubba Re: W czym na początku spały Wasze dzieci??? 04.10.14, 11:30 Moses basket uzywam od pierwszegi malucha.jest super ale starcza na baaardzo krotki.teraz mam moses basket jako lozeczko salonowe,mloda bedzie na poczatku spala w takiej kolysce:www.amazon.com/gp/aw/d/B00EI6DAV8/ref=ox_sc_saved_image_21?ie=UTF8&psc=1&smid=ATVPDKIKX0DER A docelowo czeka lozeczko,tylko jest bez regulacjo wysokosci czyli w kolysce bedzie spala do oporu bo jakos nie lubie sie schylac 100xdziennie po cc Odpowiedz Link
thektoska Re: W czym na początku spały Wasze dzieci??? 04.10.14, 02:16 ja mialam kosz mojzesza, ktory dostalam w prezencie na tradycjnym stelzu, bez mozliwosci kolysania. Zalowalam, ze nic bujanego nie sprawilam mojemu dziecku. Ten czas byl tak krotki..... NIektorym dzieciom to odpowiada, a innym nie.... w sumie nie mozesz miec pewnosci jaki egzemplarz Ci sie trafii. Trzymam kciuki za Ciebie I malenstwo Odpowiedz Link
dominiczka87w Re: W czym na początku spały Wasze dzieci??? 04.10.14, 09:14 Ja miałam dla synka kosz Mojżesza na zwykłym krzyzakowym stelażu, ale on był taki ze delikatnie i tak można bylo na boki pobujac. Większego bujania nie wymagał zresztą mieliśmy też hustawke graco sweetpeace więc w niej się wybujal Odpowiedz Link
jelsaa Re: W czym na początku spały Wasze dzieci??? 04.10.14, 13:15 Ja miałam cos takiego allegro.pl/babybay-original-dostawka-do-lozka-gniazdo-law-i4653037408.html z barierką ochronną,byłam bardzo zadowolona, niestety tym sie nie pobuja dziecka. Miałam zwykłe nie MAX i wystarczylo na 4 miesięce, załowałam że nie kupiłam Maxa Odpowiedz Link
kedro-dasos Re: W czym na początku spały Wasze dzieci??? 04.10.14, 22:15 a ja coś takiego, pożyczonego od koleżanki, tylko troszkę dłuższy i szerszy. allegro.pl/kosz-wiklinowy-dla-niemowlat-pszczolki-super-i4642882428.html. Starczył do 8 miesiąca, bo córka późno zaczęła siadać i można nim było się łatwo przemieszczać. Odpowiedz Link