Przepraszam za dubel z wózkami dziecięcymi, ale mialam napisać tutaj, a przez nieuwagę zamieściłam post tam. Jak któraś ma taką moc sprawczą to wykasujcie mój post na "wózkach":
Właśnie wróciłam z Kazimierza Dolnego z festiwalu gdzie udalo mi się "naoglądać" kilka wozów. Przyjrzałam sie dokładnie BJCM GT. Wygląda fajnie i chyba bedzie następny. Ja jednak nie o tym. Najbardziej z tłumu wyróżniał się właśnie Graco Symbio w wersji z gondolą. Wyglądał pięknie i robił wrażenie. Niestety tylko jak stał. Jak juz się poruszał to trzeszczał i skrzypiał niemiłosiernie! Nowy wózek, który na kołach jest od jakiś 3 miesięcy (tyle mniej więcej miał pasażer)! No cóż. Nie wszystko złoto co się świeci