Dodaj do ulubionych

alez jestem zła...

14.03.13, 15:50
dzisiaj przyszedl zamowiony na limango concord fusion - no i porazka - ma krzywy stelaz! Nie od razu to zauwazylam - wsadzilam najpierw mala i strasznie kiepsko mi sie manewrowalo wozkiem - po domu, po prosciutkich, gladziutkich panelach! - wtf mysle!?, przeciez to concord tak zachwalany jesli chodzi o latwosc manewrowania. No i zaczelam sie przygladac wozkowi i patrze a tam jedno kolo z przodu wisi w powietrzu - szlag by to trafil. Do tego matarial siedziska jakis trefny - wsadzilam mala do wozka w rajstopach w ktorych raczkowala po domu i jak ja wyjelam po kilku minutach testowania siedzisko "zlapalo" wszystkie pylki i kurze z rajstop i wygladalo tragicznie (zamowilam bezowy kolor) a co wiecej zeby je zczyscic musialam sie niezle napocic. Odsylam spowrotemsad szkoda bo wozek ma wyczuwalna amortyzacje i fajnie wyprofilowana, wysoką raczke (nie kopie w stelaz - pod tym wzgledem bajka)
Obserwuj wątek
    • martuska1982 Re: alez jestem zła... 14.03.13, 16:43
      Kurcze, strasznie mi przykro. sad
      Przegiecie z tym krzywym stelażem, ale tapicerki nie kumam.U mnie ślady zostawiała tylko buzia syna, jak pałąk lizał. uncertain
    • agusia041 Re: alez jestem zła... 14.03.13, 19:11
      Trochę jestem zaskoczona tą tapicerką, do mojej nic a nic się nie czepia, może z czasem zmieniono materiał na inny? A wogóle to szkoda, wózek był naprawdę w fajnej cenie.
    • pomilak1 Re: alez jestem zła... 14.03.13, 19:37
      To może zareklamuj go i zobaczysz jaki egzemplarz przyślą w ramach gwarancji. Jeśli Ci się wózek podoba, to po co chcesz się go całkowicie pozbywać? smile
      • linkap_wawa Re: alez jestem zła... 14.03.13, 20:10
        z ta tapicerka to rzeczywiscie dziwne... a wy dziewczyny w ktorym roku kupowalyscie swoje concordy? no ale tak czy inaczej, zeby zmienic na gorsze? hm.. uwierzcie mi, ten materiał sciagal wszystkie brudy i klaczki (a mala miala jeszcze granatowe rajstopy)... troche sie go przerazilam, bo jesli wygladal zle po kilku minutach siedzenia to pewnie doprowadzalby mnie do szalu w normalnym uzytkowaniu (pomimo ze od razu bym na niego wkladke polozyla). A co do reklamacji.. fakt, moglabym spobowac, ale troche sie boje, ze kolejny tez bedzie wybrakowany (moze dlatego taka dobra cena byla???)
        • martuska1982 Re: alez jestem zła... 14.03.13, 20:16
          a ile zapłąciłas? Tak z ciekawości.

          Ja kupowałam w drugiej połowie 2012 (mogę sprawdzic dokładnie jeśli chcesz), ale kupowałam używany.
          To był kolor bamboo.Ktoś tu na forum mi wyjasnił, ze od 2011 produkują kolor sahara i budki od tego rocznika mają białe logo nadrukowane, a ja logo nie miałam dlatego to był kolor bamboo.Pewnie 2010,może wczesniejszy jeśli bamboo robili.
          • linkap_wawa Re: alez jestem zła... 15.03.13, 07:14
            Kupilam kolor sahara na pieknym czarnym stelazu... za niecale 1300 zl, razem z wozkowa torba..kurcze no wlasnie wiem, ze cena nie powinna miec znaczenia jesli chodzi o jakosc... ale chcac nie chcac od razu mi przyszlo do glowy, ze oni z Niemiec jakies niedorobki sprzedaja..
            ..
        • pomilak1 Re: alez jestem zła... 14.03.13, 20:38
          Wiesz co nie sądzę by cena miała coś do defektu wózka.Kupowałam solę na limango i wszystko z nią było ok a cena również była przestępna.
        • agusia041 Re: alez jestem zła... 14.03.13, 20:53
          Mój jest z 2009 roku i to jest zdaje się pierwszy rocznik tych nowych fusionów z czarnymi budami. A może ten materiał tak z nowości obłazi, a w trakcie użytkowania przestanie ? smile
          • didis Re: alez jestem zła... 15.03.13, 08:12
            Ja też uważam, że cena nie ma wpływu na te wady. Szkoda, że masz taki model. Zadzwoń i zapytaj o warunki reklamacji. Powodzenia.
            • didis Re: alez jestem zła... 15.03.13, 08:12
              Oczywiście nie cena tylko limango, kupuje tam sporo i jest okbig_grin
            • linkap_wawa nie mozna wymienic na nowy w limango 15.03.13, 14:57
              jesli rozpatrza pozytywnie reklamacje to po prostu oddają pieniadze... nie ma mozliwosci zamiany wadliwego produktu na nowy... czyli sprawa mojego felernego fusiona sie wyjasnila ostatecznie - najwyrazniej nie byl mi on dany...hmm.. nic to w takim razie chyba kupie bj mini gt.
              • agusia041 Re: nie mozna wymienic na nowy w limango 15.03.13, 15:26
                Z GT będziesz dużo bardziej zadowolona, lżejszy, zgrabniejszy, mniejszy po złożeniu, super buda, pompowane koła i do tapicerki na pewno nic się nie przyczepi. A cena ta sama smile
              • aga_1980_31 Re: nie mozna wymienic na nowy w limango 15.03.13, 15:30
                A nie możesz odesłać wózka po prostu i nie bawić się w reklamacje?
                • linkap_wawa Re: nie mozna wymienic na nowy w limango 15.03.13, 19:55
                  tak wlasnie zrobie, chociaz jakbym zareklamowala, to kurier bylby na koszt limango, a tak musze sama za niego zaplacic, ale juz trudno odylam i jak piszesz nie bede sie bawic w reklamacje.
                  • gorligorligor Re: nie mozna wymienic na nowy w limango 16.03.13, 00:10
                    bjcm gt, stawiam, że Ci przypasismile a miejsca ma tyle, że ho ho ho (ja swoje mini gt na bank zostawiam dla kolejnej pociechy, choćby miał i ze 3 lata czekać)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka