Tak sobie pomyślałam, że może komuś się przydadzą moje spostrzeżenia, bo sama nie mogłam się zdecydować, czy wziąć ortalion błyszczący czy matowy. Teraz mam dwa i mogę je ze sobą porównać.
Matowy nie zsuwa się z mojego BI, idealnie leży w miejscu zarówno pod pupą, jak i na plecach siedziska, tak jakby "przywiera" do tapicerki. Lepiej też utrzymuje kształt, bo wypełnienie w środku się "klei" do materiału. Nie szeleści tak jak błyszczący. Wszystko się do niego przyczepia, klei, ciągle musze go odkłaczać, bo moment i łapie wszystkie brudki, kurz itp.
Błyszczący się zsuwa, trzeba go dość mocno przytwierdzić, bo się ślizga i jak się wyjmuje dziecko, to się zsuwa. Szeleści - choć mnie to akurat nie przeszkadza, nie jest to dźwięk, któy moze obudzić dziecko

. Wydaje mi się bardziej wodoodporny, choć to może tylko złudzenie, ale chyba jednak mniej wchłania wilgoć. Jest łatwiejszy w utrzymaniu, nie brudzi się, nie łąpie kłaczków. Mniej trzyma fason i kształt, jest mniej sztywny. Na BI wygląda lepiej niż matowy, bo moje czarne matowe BI z czarnym matowym śpiworkiem jest smutne, a błyszczący nadaje mu wyrazu i zwraca uwagę.
To takie moje wrażenia. mam nadzieję, zę Magda nie ma nic przeciwko temu, że tak napisałam. Moze komuś to pomoże w decyzji