ann-p
16.02.14, 22:04
Witam
Mam takie pytanie: starszy syn jeździł w PP SI i byłam z niego bardzo zadowolona. Teraz przy młodszym (11 miesięcy) zastanawiałam się czy nie zamienić go na BJCM, głównie z powodu wielkości siedziska. Tylko no właśnie czy to będzie aż taka różnica żeby kupować nowy wózek. Dodam że ma to być jedyny wózek już do końca (tak było z SI, nawet zimą jakoś dawaliśmy radę).
Byłam ostatnio obejrzeć BJCM na żywo i dalej nie wiem co zrobić. Trochę martwi mnie ten podnóżek (już czytałam o sposobach na niego co prawda) i zastanawiały mnie jeszcze dwie rzeczy:
1. czy w pozycji rozłożonej zimą nie wieje przez tył budki? (chodzi mi o tą część zapinaną rzepem na siatce - nie wiem jak to inaczej opisać, nie wyglądało to zbyt solidnie).
2. czy jak się jeździ z maluszkiem w pozycji rozłożonej to nie lata dziecku główka? To może trochę głupie pytanie ale siedzisko nie jest takie sztywne jak w SI tylko "hamakowate" jak to określił pan w sklepie.
Myślałam też nad M&P Armadillo bo podobało mi się bardzo siedzisko (fanie miękkie i jednak normalny podnóżek) ale wydawał mi się ciężki. I jakoś nie przekonały mnie kółka (sprawiały wrażenie takich co to będą mocno telepać). No i jest droższy od BJCM.
Będę wdzięczna za pomoc. I gdyby ktoś użytkował oba wózki (tzn SI i BJCM) za informację czy odczuję aż taką różnicę żeby inwestować w nowy wózek.