Dodaj do ulubionych

Bob Revolution-mam i ja :)

08.08.14, 23:41
Tak na szybko, bo późno już.
Jedzie fajnie, ale nie porażająco fajnie. Nie dorównuje lekkością prowadzenia i podbijania Gessleinowi i BI. Dobrze amortyzowany, ale nie tak mięciutki jak Gesslein. Siedzisko podobne do GT czyli do bani. Baaaaardzo brakuje podnóżka.Fajnie jedzie po nieównosciach.
Cóż, może się się jutro przekonam do niego bardziej (i córkę przy okazji)smile
Zgadnijcie, jaki mam kolor (Moika - cicho, sza smile)
Obserwuj wątek
    • flower_v Re: Bob Revolution-mam i ja :) 08.08.14, 23:47
      oo dzieki Ci kochana troche mnie ostudziłaś w zamiarach wink a przeciez nasze dzieci w tym samym wieku.
      • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 09.08.14, 00:01
        Co użytkowniczka, to inna opinia smile Nie jest źle, ale małej chyba nie jest za wygodnie, bo cąły spacer siedziała pochylona do przodu trzymajac się za kolanka. Bob ma też wiele denerwujących detali, ale się cudownie składa do naprawdę niewielkich rozmiarów. Wolę składać jego niż Giesia.
    • koala0405 Re: Bob Revolution-mam i ja :) 09.08.14, 07:29
      pomarańczowy?
      • jelsaa Re: Bob Revolution-mam i ja :) 09.08.14, 07:35
        A jak w porównaniu z Nipperem?
    • monika_kas JA TEŻ MAM :-D 09.08.14, 08:14
      wczoraj byliśmy na pierwszym spacerze. Przez pół spaceru Karol wogóle oparty nie siedział i się denerwowałam o to... Co dziwne on był spokojny, nie marudził, tyle że się nie opierał, wręcz wychylał... Ale potem się oparł i mi ulżyło. Muszę wykombinować pasek jakiś na rzep do spionizowania oparcia. No chyba że młody się przekona do tego, co nie jest wykluczone, bo ogólnie to widzę że mu wygodnie jest. Siedzi jak król.

      Założę napewno wątek porównawczy z summitem, bo to bardzo podobne wózki.

      Wózek jak wózek, mA swoje plusy i minusy. Ja to już chyba jestem znieczulona... Jak to pisała ostatnio chyba linka... Nic mnie nie podnieca... Tylko czekanie na wózki, rozpakowanie... A samo jezdzenie.... Ciągle mi czegoś brakuje. Teraz to najlepiej mi się jeździ pożyczonym bbo Donkey tongue_out a co lepsze, jeździ mi się nim lepiej niż Cameleonem... Ja dziwna jestem po prostu.
    • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 09.08.14, 23:14
      Dziś już jakoś lepsze wrażenie na mnie zrobił niż wczoraj. Fajna jest buda, kosz całkiem spory - dość dużo rzeczy kupionych w Rossmannie dało się tam upakować. Poza tym zupełnie fajnie sprawdza się przy wjeździe do niskopodłogowego autobusu. Rzadko korzystam z komunikacji miejskiej (tak średnio raz na pół roku) ale to właśnie był ten dzień i zauważyłam, ze wystarczy podnieść przednie kółko i wjechać do autobusu, bo tylne są tak wysokie, ze nie trzeba nawet wózka unosić.
      Udało mi się takze całkiem wygodnie umościć wkładkę w truskawki - nie wyobrażam sobie korzystać z wózka bez wkładki, za moment byłby cały ubzybzolony, a tapicerka nie do zdjecia.
      No i jeszcze zauważyłam, ze młoda nie opiera się takze w Gessleinie, tylko siedzi sobie taka pochylona do przodu, więc pewnie tak jej wygodnie. Zrestz,a, w Nipperze też się nie opierała.

      A kolor? No jak dla mnie oczywisty i jedyny mozliwy, jeśli mam wybór smilesmile
      • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 09.08.14, 23:26
        O, taki jak ten:
        www.pramworld.co.uk/media/catalog/product/cache/1/image/9df78eab33525d08d6e5fb8d27136e95/b/o/bob-revolution-se-red.jpg
        • gabilu Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 11:13
          Wiedziałamsmile
    • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 21:59
      Po weekendzie z Bobem wrażenia bardzo bardzo pozytywne. Jakoś w pierwszym momencie poczułam sie trochę rozczarowana - chyba liczyłam na efekt "wow", ale po BI, Gessleinie, Nipperze chyba będzie mi już trudno coś wózkowo powalajacego na kolana spotkać.
      BOB bardzo zyskuje przy bliższym poznaniu bardzo zyskuje. Prowadzi się wdzięcznie, bez wysiłku, ma ekstra budkę, choć w pierwszym momenacie byłam zła na nią, ze taka jak w GT, ze leży dziecku na głowie. Ale odkryłam zbierajace paseczki, które przypina się na rzepy, które cały środek budki przy jej składaniu utrzymują "w kupie" i nad główką dziecka. Fajne jest to, ze można sobie regulować wentylację oraz to, że budka w pozycji ściągniętej też fajnie osłania dziecko.
      Mała przyzwyczaiła się do siedziska, dziś już nie wychyała się tak przez cąły czas, choć ona lubi robić akrobacje i np. sprawdzać, czy siegnie do kosza. Na siedzisku położyłam wkładkę od P&T, którą nabyłam już jakiś czas temu, ale przez swoje gabaryty nie pasowała mi do żadnego wózka - jest bardzo długa w części oparcia. Tu pasuje idealnie, trochę wystaje ponad oparcie, przez co je jeszcze wydłuża, bo jest gruba i mocna, również na dole nieco wystaje, ale pod nóżkami dziecka się ząłamuje i stanowi dodatkowy komfort, bo tam jest tak dość twardo pod kolankami.
      Fajny jest koszyk, dobry do niego dostęp ( w Nipperze denerwowało mnie to, ze pomimo miejscqa, do kosza prawie nie da się dostać). Zmieści się naprawdę sporo. Dziś mieliśmy tam Scuttlebuga i 1,5 litra wody,a le objętościowo wiele by jeszcze weszło.
      Bardzo fajnie się podbija - może nie tak jak Gesslein, ale BOB jest też od Gessia 2 kg cięży . Nawet moja 22 kg córka posadzona na chwilkę daje się w BOBIe podbić (w Gessiu też).
      Amortyzacja jest jak najbardziej wyczuwalna, jakby ktoś bardzo chciał nawet moze dzieckiem pobujać (bardziej głóra -dół niz na boki, ale zawsze).
      Bardzo mi odpowiada wysokość rączki oraz to, ze jest ona nieregulowana - nie trzeba po każdym wyjściu z wózkiem porpawiać po poprzednim użytkowniku ani martwić się przy składaniu wózka (w Gessleinie przy składaniu trzeb atakze osobno złożyć rączkę), nie luzuje się tam tez nic podczas wciągania wózka po schodach czy podjazdach.
      Wóz jest terenowy,ale Nipper bardziej - pewnie przez to, ze Nipper ma zdaje się amortyzację na przednie koło o lepiej najeżdża na przeszkody.
      No i to kolejny - po Gessleinie i Nipperze - wóz ładny ale kompletnie niefotogeniczny.
      Babymel na nim świetnie leży, a torba z Biedry jakoś nie.
      Aha, jak patrzyłam na zdjecia Magdy to zdawało mi się, ze dziecko ma nogi wciśnięte tam w ten "dziubek" od podnózka, ale to tylko złudzenie optyczne - tam jest sporych rozmiarów półka, na której nózki nawet w duuużych bucikach mogą się swobodnie pomieścić smile Co do podnóżka to nie jest on nam w tym momencie (18 miesięcy) potrzebny, a jak mała zaśnie to postawię tam jakąś trobę - może tę z Biedry wypcham bo będzie fajnie pasować smile
      Fajny, bardzo fajny smile

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rj/za/tf9r/Lq0kjNOhxnh8uvUW4B.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rj/za/tf9r/LqGyNxifdDhfTgRlqB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rj/za/tf9r/u96mW1j2F1iPlsgPCB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/rj/za/tf9r/bKz7BNzaVadQlkc8JB.jpg
      • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 22:05
        Aaa, i składanie, składanie! Super szybkie, tapicerką do środka, nic się nie brudzi, wózek lekko się wrzuca do bagażnika - pomimo tego, ze cięży i od Gessia i od Nippera, to jakoś bardzo poręcznie i naprawdę nie czuć nic a nic tej wagi. Po złozeniu zajmuje mniej miejsca w bagażniku niż Nipper - przy Nipperze musiałam naciągać delikatnie roletę i trochę odstawała na tym plastikowym czubku. Tu bez problemu wszystko, jest płasko nawet z tą grubą wkładką, więc i ze śpiworkiem będzie ok. Rozkładanie też błyskawiczne. Mogłabym go brać na zakupy, gdyby nie był taki szeroki.
        • afroddytta Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 22:15
          To czekam na kolejne długoterminowe testy i pomału się nakręcam. Mam jeszcze kilka miesięcy do ewentualnego zakupu więc zobaczymy smile
      • monika_kas Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 22:11
        Twój ładniejszy od mojego! big_grin chyba pierwszy raz w życiu podoba mi się wózek w kolorze czerwonym.

        Ja byłam dziś swoim bobem na bardzo wymagającej trasie. Jechał bardzo lekko nawet w takich miejscach w których spodziewałam się że utknie na amen. Oczywiście z zablokowanym kołem, ale to naprawdę były ekstremalne tereny big_grin taka sobie niedzielna górsko leśna wycieczka była smile

        Też lubię swojego boba z każdym dniem coraz bardziej.

        Żałuję że babymela sprzedałam. uncertain
        • afroddytta Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 22:16
          NO właśnie te kolory.... nie ma nic dziewczyńskiego....
          • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 22:25
            Dla mnie czerwień dziewczyńska jest, ale Ty Afro jesteś antyczerwonolubna smile
            Monia, wrzuć jakieś fotki to Ci powiem, czy ładniejszy. Dopasowałaś sobie tego P&T? Fajne jest to, ze ta wkładka jest na tyle gruba, że nie czuć pod nia tych pasów naramiennych. Poluzowąłam mocno i przypinam małą tylko dolnymi.
            • afroddytta Re: Bob Revolution-mam i ja :) 10.08.14, 22:29
              Widzę, że jest kolor Plum choć szału nie robi i też jest niedostępny teraz.
              Już widzę tego Boba z moją młodą w Chorwacji w przyszłe wakacje, nic nam już starszne nie będzie, rozmarzyłam się wink
    • koala0405 Re: Bob Revolution-mam i ja :) 11.08.14, 09:39
      a ja już nad morzem w Ustroniu Morskim
      BOB jest zajefajny
      mam podnóżek ale mój zdolny mąż urwał sznureczki a ja bez nici i igły więc ściągnęłam całkiem ten podnóżek
      buda extra, po złożeniu płaski naleśnik
      ale...wzięłam jeszcze maca questa do usypiania synka w pokoju ale i ten się przyda bo wybieramy się na przejażdżkę ciuchcią i bob się nie zmieści
      acha starszak też jeździ w bobie
      po co mi ten Urban...hmmmm
      • magda79pn Re: Bob Revolution-mam i ja :) 11.08.14, 11:17
        Bardzo ladny ten czerwony, ja mam takiego jak monika smile tez bardzo
      • magda79pn Re: Bob Revolution-mam i ja :) 11.08.14, 12:38
        Bardzo ladny ten czerwony, ja mam takiego jak monika smile tez bardzo ten wozek lubie smile teraz jestem na wakacjach w miescie z bookletem, ale w piatek wracam i zabieram nad morze juz boba smile juz sie nie moge doczekac smile kocham jego wielkie kola smile

        A wczoraj moj maly spal w peg perego prawie 3h !!! Jestem w szoku smile
        • kar-ula Bob Revolution a Nipper V2 11.08.14, 22:28
          Obiecane porównanie. bez zdjeć, bo V2 już poszedł w świat nim Bob przybył.

          Tak jak już pisałam - w pierwszym momencie poczułam się rozczarowana Bobem właśnie chyba przez porównanie go do Nippera. Ale wraz z kilkoma spacerami Bob bardzo zyskał.

          Buda:
          + dla Boba - duża, osłaniająca w każdej pozycji, fajnie regulowana, z naprawdę dużym okienkiem oraz możliwością zrobienia dodatkowej wentylacji. Dla niektórych minusem moze być to, ze po bokach siedziska nie styka się ze stelażem i moze tam trochę wiać, ale wg mnie fajna wentylacja, potrzebna nawet zimą.
          W Nipperze budka jest fajna w dzień, ale już przed popołudniowym/wieczornym słońcem nie chroni. Poza tym w moim modelu V2 z tyłu jest dużo siatki i nie bardzo to widzę zimą. Poza tym denerwowałam sie tym, ze po złożeniu wózka budka się brudzi od kładzenia jej w bagażniku (u nas nie jest idealnie czystosad)

          Siedzisko
          Tu wielki, zdecydowany, ogromniasty plus dla Nippera. Nipper ma najlepiej wyprofilowane siedzisko ze wszystkich znanych mi wózków, dziecku jest bardzo wygodnie, pupa zapada się lekko, miednica jest świetnie podtrzymywana, nózki zarówno krótsze jak i dłuższe maja gdzie się oprzeć, podnóżek pomimo braku regulacji stanowi świetne podparcie. Oparcie można sobie ustawić pod dowolnym kątem, również prostym, tyle ze przy takim ustawieniu siedziska (lekko pod kątem) dziecku jest najwygodniej na leko odchylonym oparciu.
          W Bobie siedzisko jest wygodne, ale zdecydowanie dla starszego dziecka (ze względu na szerokosć, brak podnżóka), Nipperem może juz jeździć 6 miesięczniak i będzie mu na pewno wygodnie.
          Plus dla Nippera to wygodnie zapinane i regulowane pasy. W Bobie niestety nie dają się odpiąć.
          Regulacja oparcia w Nipperze mało wdzięczna (ciągle mi się te paski klinowały), w Bobie już w ogóle nifajna, ale teoretycznie, bo praktycznie nie próbowałam.
          Cdn...
          • kar-ula Re: Bob Revolution a Nipper V2 12.08.14, 22:11
            Cd.
            Przepraszam, ale wczoraj nagle zasnęłam w trakcie pisania tego wątku. Zdązyłam napisać "cdn" i już mnie nie było smile

            Koła i amortyzacja - i tu mam trudność: niby Bob jest amortyzowany a Nipper nie, koła w Bobie są większe (16'') w Nipperze mają wielkosć przedniego koła Bobowego, ale Nipper jednak wydaje mi się bardziej terenowy, bez trudu najeżdża na przeszkody, w Bobie jednak ten przód podskakuje (szkoda że nie ma amortyzacji na 3 koła tak jak w BI). Lepiej terenowość sprawdzę w przyszłym tygodniu, bo jedziemy na kilka dni nad morze. Nipper sprawdził się rewelacyjnie, zobaczymy jak BOB. Po schodach łatwiej wciąga się Nippera właśnie przez ten brak amortyzacji.
            Prowadzenie - lżej w Bobie, nie męczą się tak nadgarstki, lepsza rączka (w Nipperze jak dla mnie za wąska), na fajnej dla mnie wysokości.
            Podbijanie - lepsze w Bobie, jestem w stanie (choć nie bez wysiłku) podbić go jedną ręką, w Nipperze nie było to DLA MNIE (podkreślam, bo mam słabe i urazowe nadgrastki) możliwe.
            Kosz - dużo lepszy w Bobie, łatwo dostępny, spory. W Nipperze słaby dostęp do tego dodatkowego - praktycznie nie byłużywany przez nas. Kieszeń za plecami pojemna, ale wystarczy odchylić oparcie i już jest problem.
            Tapicerka - dla mnie bez znaczenia, w Bobie chyba łatwiej ją będzie wyczyścić.
            Składanie - boskie - szybie i łatwe - w Bobie i do mniejszych rozmiarów niż Nipper.

            Podsumowując, wg mnie Nipper jest lepszy, ale BOBa chyba pokocham smile Nippera bardzo lubiłam, ale bez sentymentu się z nim rozstałam.
            • pinik Re: Bob Revolution a Nipper V2 15.08.14, 22:29
              Karula, ale nipper i BI tez nie maja zadnej amortyzacji na przod.
              • kar-ula Re: Bob Revolution a Nipper V2 16.08.14, 22:39
                Hmmm, a mnie się wydaje, ze BI ma amortyzowane wszystkie koła. kurcze, moze ja faktycznie wyidealizowałam go sobie?
                Co do Nippera, to nie wiem, czy tam w ogóle jest jakaś amortyzacja, bo jak się uciska, to nie ma, ale jak się jedzie, to dzieckiem wcale nie trzesię tylko kołysze i jedzie tak miękko.

                Przy zakłądaniu tej wkładki wczoraj i odkręcaniu pasów doszłam do wniosku, że Bob ma tę przewagę nad Nipperem, ze można tapicerkę odkręcić, bo jest na śrubki, a Nipper ma przynitowane wszystko.
                • pinik Re: Bob Revolution a Nipper V2 16.08.14, 22:51
                  Nipper i BI maja amortyzacje na tylnie kola, a na przednie nie.
    • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 15.08.14, 22:21
      Kupiłam do Boba folię x landera tę srebrną polecaną przez MagdE i jestem zachwycona.Mięciutka, rozpinana, fajnie wentylowana, bardzo dobrze leży.
      • magda79pn Re: Bob Revolution-mam i ja :) 15.08.14, 23:53
        A ja sie tej folii pozbylam i teraz uzywam takiej jak daja do maclarena (mam od espiro meyo) i ona super mi pasuje i zajmuje bardzo malo miejsca smile

        Napisz mi prosze o jakiej "wentylacji w budce" piszesz? Chodzi ci o ten odpinany tyl? Bo za bardzo nie zrozumialam smile albo to przez to, ze nie przeczytalam instrukcji (obejrzalam obrazki big_grin ), albo mam gorszego boba niz Wy big_grin
        • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 16.08.14, 22:42
          No o to odpięcie właśnie, ale ono jest fajne, bo zostaje taka szparka akurat dla wentylacji a nie dla owadów i jest od góry a nie jak w większosci wózków od dołu budy, więc nie przewieje dziecku uszu. No i podoba mi się to, ze można sobie wszystko na rzepy podopinać i ładnie to leży.

          Jakoś brak mi realnych fotek waszych Bobów.
    • koala0405 Ale jaja!!! 16.08.14, 23:01
      Dzisiaj na długim spacerze starszaka rozbolały nogi więc zasiadł w BOB-ie.
      SZOK!!! lepiej jedzie z większym obciążeniem niż z mniejszym. Starszak waży 16 kg, maluch 9,5 kg więc różnica spora.
      Już teraz wiem dlaczego podwójnego BOB-a lepiej się prowadziło. Po prostu on płynie z dużym obciążeniem i chyba nawet lepiej niż MBUJ.
      • kar-ula Re: Ale jaja!!! 16.08.14, 23:12
        A jak to jest z tą dopuszczalną wagą? W instrukcji jest podane, że 17 kg, a na polskich stronach sklepów (np.w Tosi, ale i innych), ze do 30 kg. Dla mnie istotne, bo jedziemy nad morze i poprzednio zdarzało się, że jak mała znudziła się w wózku, to wsiadała zawsze zmeczona i chetna starsza (5 lat, 22-23 kg) - tyle że Nipper do 22 kg był i konstrukcyjnie jakby ze stali,nawet na wertepach sobie swietnie radził z takim załadunkiem, nic nawet nie piskneło. Teraz zabieramy Boba i nie wiem, czy ją od czasu do czasu wozić, czy lepiej - dla wózka - nie.
        • koala0405 Re: Ale jaja!!! 16.08.14, 23:16
          BOB da radę
          Wydaje mi się, że on do 30 kg będzie.
          Starszak ostatnio siedział z bratem na siedzisku i też płynnie wózek jechał.
          • magda79pn Re: Ale jaja!!! 17.08.14, 17:44
            Ja wczoraj wiozlam 34kg, 8,5 roku smile jechal super choc tylko chwile, bo tata mlodego wyrzucil wink mowiac ze wozek zniszczy big_grin
    • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 19.08.14, 20:32
      Jesteśmy nad morzem i muszę przyznać,że Bob jest genialny.Jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu,co 1,5 miesiąca temu z NIPPEREM i choć Nipp sprawdził sie tu świetnie,to mając teraz porównanie,widzę,że Bob w prowadzeniu jest znacznie lepszy.Jedzie bardzo lekko,płynnie,świetnie się nim manewruje na nierownosciach nawet jedną ręką,super sie podbija,w ogole nie czuję nadgarstkow!Po plazy ciagnie sie go łatwiej niż Nippera,pewnie dzięki wielkim kołom.Buda rewelacyjna,kosz fantastyczny-mnostwo rzeczy tam mieszcze i łatwo wyjąc.Zabrałam śrubokręt i nałożyłam juz BuggySnuggle,bo chłodno,a mała uwielbia ściagac skarpety.dziś wiozłam trochę zmęczoną starszą lolę i z zaciągnieta buda wygladala na dzidziusia w tym wozku pomimo 116 cm wzrostu,zas pomimo 22,5 kg woz dalej podbijał się naprawdę dobrze,bez większego wysiłku z mojej strony.Fajny,no naprawdę fajny smile
      • magda79pn Re: Bob Revolution-mam i ja :) 19.08.14, 21:16
        A ja mam wrazenie ze amortyzacja sie wyrobila (w pozytywnym znaczeniu) i teraz mozna dziecko bujac jak w gondoli smile tez jestem nad morzem i tez go uwielbiam big_grin
        • kar-ula Re: Bob Revolution-mam i ja :) 19.08.14, 22:01
          Amortyzację czuć i przy mniejszym,i przy wiekszym dzieciu,ale przy tym wiekszym autentycznie woz sie kolysze.
          Bob to jest taki wozek,ktory moze nie zachwycic w pierwszym momencie,ale kazdy kolejny dzien z nim pozwala odkryc cos nowego i bardzo go polubic.Taki kopciuszek,ktory przeistacza sie w krolewne big_grin
          • koala0405 Re: Bob Revolution-mam i ja :) 19.08.14, 22:54
            no to prawdziwa BOB-o mania
            a jeszcze niedawno żadna z was nie myślała nawet o nim hihi
            Kurcze ..a wszystko to przez BOB-a dualite
            • magda79pn Re: Bob Revolution-mam i ja :) 20.08.14, 07:26
              Za normalną kasę to bym nawet na niego nie spojrzała smile
              • szangala_23 Re: Bob Revolution-mam i ja :) 20.08.14, 08:52
                a po ile te wasze boby byly?
    • koala0405 fotki 21.08.14, 21:20
      fotki ze spaceru:
      pokazywarka.pl/0lccdx/
      • magda79pn Re: fotki 21.08.14, 22:28
        Spiworek pasuje rewelacyjnie smile

        A ja caly czas sie rozgladam, i drugiego boba na zywo jeszcze nie widzialam big_grin

        Ale potwierdzam slowa Koali, ze wozek im bardziej zaladowany, tym lepiej sie pcha smile
        • koala0405 Re: fotki 21.08.14, 22:38
          ja też ani Boba nie widziałam ani MBUJ
          tylko jeden joie litetrax, dwa cameleony piszczące straszliwie i kupę quinny speedi
          reszta to tutki srutki i parasolki zasyfione że hej
          acha i dwa razy w Kolobrzegu bugaboo podwójnego z budką różową i niebieską -śliczny ale też piszczał
          • magda79pn Re: fotki 21.08.14, 22:50
            Oj to w nl sie naogladalam.. co drugi to bbo cam all black, potem bee, potem pelno mutsy igo, evo itp, parasolki to w 90% koelstry i nawet jeden zajechany yoyo sie trafil, ze startymi mocno kolami smile
            • kar-ula Re: fotki 21.08.14, 23:55
              Tu gdzie ja jestem to juz totalna wozkopustynia.Poza dominujacymi nonejmami przewazaja Jedo-najczesciej Fyny-po raz kolejny przekonuje sie ze to ladne i porzadne wozki.Poza tym widzialam dwa Bee,duzo starych Maclarenow,jakies Emmy.Z 3 kolowcow oczywiscie x landery-polski synonim luksusu-Bjcm,jeden Gt.Z terenowcow nic-poprzednio byly chyba ze 2 czy 3 Elity.
              A Bob coraz fajniejszy i nic a nic mi sie nie znudzil.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka