Mam totalnie niewozkowe córkę

juz drugi taki egzemplarz. Pech skoro ja mam manie woskowa

biegam i usypiająca wcześniej w chuście bj elite (gt juz miałam

a do krótkich spacerów mam cama. Prowadzi sie go jednak dość cieżko turkocze i kosz taki jakiś niestabilny. Wiec chciałabym dla córci (10m) kupić Bugaboo bee lub flipa tak zeby moze czasu wytrzymała przodem do mnie i idącej obok siostry ale jeśli przyśnię to zeby miała wygodnie. Jakoś spanie w kubełki dla mnie wyglada strasznie .... Który polecacie?