oklaskija
08.08.17, 14:52
Cześć
Mam pytanie bardziej o doświadczenie z dziećmi niż wózek
Moja mała ma 12mscy- wkrótce zacznie stawiać pierwsze kroki
Za "chwilę" zima
Mam spacerówke z kompletu 2w1 i poza luksusem fajnego dizajnu niczego mi w niej nie brakuje (nie jest toporna, jest zwrotna, jeżdzę często na spacery przez 1km gliniastej wąskiej polnej drogi)
Nie mam pojęcia jak to będzie gdy dzieciak zacznie chodzić.
Ile jeszcze będzie tego poważnego wózkowania?
Przeważnie spacer wygląda tak że droga powrotna odbywa się na rękach a ja pcham 11kg+torba+zakupy, również często przez te dróżkę, ale niekoniecznie.
Dwulatek w rodzinie nie używał juz wcale wózka, a jak to wygląda u Was?
Spacery zimą raczej chyba na pompowanych kołach lepiej?
Czy w moim przypadku kupić lepiej już teraz snap 4 (sport?)/mytrax do końca wózkowania czy zacisnąć zęby i na wiosne jakiś wózek typu yoyo babyzen a o tej dróżce zapomnieć jakby co?