bo-basia
21.03.12, 00:03
Szanowny Panie Pawle
kiedy mój synek miał kilka miesięcy podczas spania główka zawsze delikatnie obracała się na prawą stronę. Nie zwracałam na to uwagi aż zauważyłam, że główka stała się asymetryczna (lekko spłaszczona z prawej strony). Próbowałam rożnych metod, żeby Antoś podczas snu miał główkę prosto (zwijałam pieluszkę podkładając pod prześcieradło, wkładałam kilogramową torebkę z cukrem owiniętą pieluszką). Ponadto obróciłam łóżeczko tak, by patrzył się na pokój odwracając główkę na lewo.
Na nic się to zdało. W końcu zaczęłam kłaść go na lewym boku. I tak już od dłuższego czasu zawsze kładę go na tej jednej stronie (trwa to kilka dobrych miesięcy)
Pani pediatra jakiś czas temu zauważyła, że główka jest niesymetryczna, zbadała szyję i powiedziała, że jest niewielki przykurcz, ale nie nadaje się to na rehabilitację.
Syn obecnie ma 10 miesięcy i nadal - gdy tylko zaśnie w pozycji na wznak - obraca główkę na prawo...:-(
Mam zatem pytanie: jak mogę mu pomóc? Czy to, że ciągle kładę go na lewym boku mu nie zaszkodzi? Czy są jakieś ćwiczenia, które mogę z nim wykonywać, żeby zmienić tą sytuację? (podczas zabawy, wożąc go wózkiem nie zauważyłam,żeby preferował odwracanie główki na prawo). Czy może powinnam szukać pomocy u specjalisty?
Bardzo proszę o radę... Wierzę w Pana kompetencje.
Serdecznie pozdrawiamy wraz z synkiem :-)