Dodaj do ulubionych

Czy to wzmożone napięcie?

29.01.08, 09:33
Synek (6mies.) przy noszeniu na rękach przodem do rodzica wygina się
do tyłu i ma rozłożone ręce na "samolocik", nie trzyma się rączkami.
Dopiero od kilku dni przekręca się na brzuch. Neurolog gdy
wspomniałam o tych rączkach nic nie powiedziała, poza tym ponoć jest
ok. Ale ja się troszkę martwię, bo widzę jak dzieci w jego wieku
zachowują się u rodziców na rękach. Czy to może być WNM i czy
skonsultować się z innyn neurologiem?
Obserwuj wątek
    • marzena1555 Re: Czy to wzmożone napięcie? 31.01.08, 16:42
      witam, nie wiem czy to co napisze to pomoze ale mam 3 miesiecznego
      synka u ktorego w 8. tygodniu stwierdzono WNM. Tak samo jak twoj
      synek bardzo odchylal sie do tylu podczas noszeina a wtedy w ogole
      nie trzymal glowki. Polozony na brzuszku trzymal glowe tak wysoko ze
      az strach. Neurolog tego nie wykryl wrecz przeciwnie powiedzial mi
      ze jest ok dopiero lekarz o specjalizacji rehabilitacji powiedzial
      co mu dolega. Wykonuje z nim ćwiczenia i juz widac ogromna zmiane a
      to dopiero miesiac po postawieniu diagnozy.pozdr
      • hmurka Re: Czy to wzmożone napięcie? 31.01.08, 22:34
        witam
        a jakie to były ćwiczenia? czy dziecko nie mogło zasnąć? Bo nasza mała ma
        ogromny problem z zaśnięciem i nie potrafi się uspokoić...
    • pawel.zawitkowski Re: Czy to wzmożone napięcie? 01.02.08, 01:03
      Witam :)
      Dzieci w podobnym wieku zachowują się naprawdę różnie. 6 miesięczne
      dziecko może zachowywać się dokładnie tak jak to Pani opisała i nie
      jest to objaw żadnych nieprawidłowości. To kolejny etap adaptacji do
      nowych trudnych zadań... :)
      Taki samolocik może robic będąc trzymany na rękach lub leząc na
      brzuchu - taki rodzaj aktywności w wieku okolo 6. miesięcy
      nazywamy "pływaniem"
      To, ze obraca się dopiero teraz na brzuch też nie jest powodem do
      niepokoju. Zaufałbym neurologowi, ktory zapewne doskonale zdaje
      sobie sprawę z wielości róznych torów rozwojowych i szeregu modeli
      radzenia sobie przez dziecko ze swoim ciałem, napięciem mięśniowym,
      niedojrzalością, siłą grawitacji, opieka rodziców i wieloma innymi
      czynikami rozowjowymi. I zapewne równiez wie dobrze, ze takie okresy
      przejściowe szybko mijają. Szczególnie kiedy rodzice zostaną
      poinformowani jak mają postępować z dzieckiem (zabawy, pielęgnacja,
      opieka...) Często kieruje sie take dzieci na rehabilitację,
      tymczasem z reguły wymagają one jedynie odpowiedniej modyfikacji
      postępowania rodziców...
      I nie jest to wzmożone napięcie mięśniowe, tym pewniej, ze neurolog
      nie stwierdził podobnych zaburzeń.
      Pozdrawiam.
      Paweł Z.
      • ntwaga Do Pana Pawła 06.02.08, 02:33
        Czy to może być WNM u 3 miesięcznej Martynki ciągle wygiętej
        jak "syrenka", zawsze przy bekaniu - główka w górze,nigdy nie położy
        główki na ramieniu rodzica, dziecko napięte, ciałko wygięte jak
        księżyc. Najwygodniejsza pozycja - tyłem do rodzica, dziecko trudno
        utrzymać, bo wygina się. Coraz częściej płacze mimo, że jest
        najedzona i sucha, z trudem zasypia, pochłania coraz więcej czasu i
        trzeba ją tak nosić. Przy podnoszeniu od razu wygina się, główka i
        nóżki w dół. Na brzuszku leży 3-5 minut i płacze. Lubi leżeć na
        pleckach i machać gołymi nóżkami. Wtedy pięknie gaworzy. Po kilku
        minutach zaczyna się prężyć i płakać. Z jakim specjalistą to
        skonsultować? Proszę o informację na ntwaga@interia.pl lub na Forum.
        Ciocia Martynki
        • szamiran81 Re: Do Pana Pawła 06.02.08, 12:32
          P. Pawle zastanawiam się nad tym wzmożonym napięciem mięśni. Moja córeczka ma
          prawie 3,5 miesiąca i też nie chce leżeć na brzuszku. Nie przepada za pozycją
          przodem do rodzica, wydawało mi się, że to dlatego, że chce wszystko widzieć, bo
          kiedy jest przodem bardzo się wykręca i coś obserwuje. Jeszcze do tego spina
          się, tak jakby już chciała usiąść. Nie wiem czy to prawidłowe i co zrobić, żeby
          chętniej leżała na brzuchu. Dodam, że potrafi się przekręcać na boczki, ale nie
          robi tego za często. Śpi zawsze na plecach, jak położę na boczek zaraz przekręca
          się spowrotem na plecy. Jak była mniejsza to w dzień czasem spała na brzuszku,
          teraz już nie chce. Proszę o odpowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka