Dodaj do ulubionych

rehabilitacja

12.12.08, 22:21
Panie Pawle bylam z dzieckiem na pierwszej wizycie u pani
rehabilitant poleconej przez neurologa nie jestem przekonana bo
pokazala nam cwiczenia metoda vojty to bylo w srode plakal przy tym
ale dzisiaj gdy z nim cwiczylam synek sie tak przerazliwie
rozplakal ze nie moglam go uspokoic balam sie ze zakrztusi sie
wlasna slina a nawet zadzwonilam po siostre zeby pomogla mi go
uspokoic bo maz w pracy.nie jestem pewna czy jest to skuteczna
metoda jezeli dziecko przy niej jest tak niespokojne tym bardziej ze
wtedy nie mam nikogo do pomocy.kazala pokazac sie za tydzien zeby
zadecydowac czy dalej cwiczymy metoda vojty malo tego jezeli bedzie
rehabilitowany to nie przez nia tylko jej kolege to jaka mam pewnosc
ze bedzie dobry jak nawet nie widzial dziecka.a czas leci.. Mam tez
mieszane uczucia co do tej pani reh.poniewaz
kolezanka miala podobna sytuacje i rehabilitant jej dziecka na
pierwsza wizyte przyjechal do niej do domu aby pokazac pielegnacje
dziecka jak przewijac kapac nosic itd.poniewaz powiezdzial ze u
takiego dziecka jest to bardzo wazne aby uczylo sie prawidlowych
wzorcow ruchowych.NATOMIAST kiedy ja zapytalam o cos takiego ta
pania powiedziala cytuje "wiem ze to wasze pierwsze dziecko i nie
macie doswiadczenia,ale napewno mama czy tesciowa pokazala wam jak
to robic"pokazala tesciowa jak przywiozla mi stara babe wmawiajac ze
maly jest przesuniety a ta wysmarowala mi dziecko smalcem od
ktorego dostal wysypki..:/
Panie Pawle blagam o rade co mam robic czy zaufac tej kobiecie??
njlepiej jakbym szukala rehabilitanta w Łodzi jak kolezanka tyle ze
dla nas duza przeszkoda sa pieniadze a raczej ich brak:(((((
pamietam tez o pana radzie pojscia do jeszcze innego neurologa ale
chcialam sprawdzic co powie ta rehabilitantka noi jet jak jest nie
wiem co robic.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka