mmala6
17.03.09, 11:44
mój syn miał ' od zawsze' diagnozowane a to płaskie stopy a to lekko
koślawe ale wszyscy twierdzili,że mu przejdzie do 3 -4 roku zycia,
bo to fizjologiczne. Tym bardziej, że przy okazji stwierdzono, że ma
wiotkie mięśnie stóp. Nie nosił żadnych specjalnych butów ani
wkładek. Miało minąć. Tymczasem nie minęło a stopy wcale lepiej nie
wyglądają. Lekarka na bilansie stwierdziła stopy płasko-koślawe i
kazała kupić buty z obcasem Thomasa i specjalne wkładki.
Syn bardzo dużo jeździ na rowerze, 'pływa', gra w piłkę, więc te
mięśnie chyba już powinny się ustabilizować, czy się mylę?
Czy dać mu jeszcze trochę czasu czy należałoby go już włożyć w
specjalistyczne buty/ wkładki. Jeżeli tak, to jest to 'ostatni'
dzwonek bo za chwilę nie założy mi butów, które nie są sportowe
albo 'takie jak taty'. Więc albo mężowi będę musiała kupić buty typu
Postęp albo walczyć codziennie, żeby założył specjalne buty.
Co Pan radzi?