robingut
23.07.10, 14:21
Anioł szeptał : Mgła jest. Mgła jest. Mgła jest.
Diabeł podpowiadał: Kłamie ruski, jak Kurski. Jak pies.
Anioł ostrzegał: Mgła. Nie ma warunków do lądowania.
Diabeł judził : Sztuczna, ruska. Robił ją Wania.
Anioł informował: Odleciał mój kolega z IŁem.
Diabeł kusił: Ląduj dziadu! Ty masz moc i masz siłę.
Anioł płakał: Z nim niewinnych tak wielu.
Crash!
Diabeł śmiał się: Ale jeden będzie na Wawelu. Na Wawelu. Na Wawelu.