Dodaj do ulubionych

Durne Halloween

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 19:42
nawet nie wiem dokładnie jak to się pisze
ciekawi mnie wasze zdanie na tamat tego zabobonu
ja jestem konserwatystą i uważam że czas na przebieranie jest w karnawale, a
święto wszystkich świętych i święto zmarłych należy z pięknym polskim
zwyczajem zadumy, modlitwy i pamięci kultywowac
i az mnie bierze na mdłości jak panicznie bojący się śmierci amerykanie żeby
zagłuszyc strach przebieraja sie w zjawy i tak "świętują" dni poświęcone w
szczególnosci zmarłym
jakiez to małostkowe i puste
po co małpowac po nich tak plebejskie zwyczaje
Obserwuj wątek
    • Gość: Paolo... Re: Durne Halloween IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.05, 20:45
      Jakże zgadzam sie z tobą pułk. Miodowicz

      Mamy to do siebie że małpujemy to co nie przystaje do naszej kulturu jak i to
      co jest najgorsze.

      Pozdrawiam.
      • Gość: łazanka Re: Durne Halloween IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 18:28
        jestem na paolo
    • loggic Re: Durne Halloween 30.10.05, 21:31
      nie tylko amerykańce się boją - cały zachodni świat nie radzi sobie ze śmiercią.
      Dlatego też publiczne konanie JPII to było dla nich... wstrząs? coś mocnego? do
      refleksji?

      BTW. nie ma "święta zmarłych"!
      L.
      • the_sleeper Re: Durne Halloween 31.10.05, 00:03
        Przebierania się ostatniego dnia października nie jest autorskim pomysłem Wuja
        Sama.;) Zwyczaj ten kultywowali już Celtowie, którzy wierzyli że 31
        października nawiedzają ich duchy zmarłych, więc ubierali się w skóry zwierząt
        i zapalali pochodnie żeby je odstraszyć. Podobne święto obchodzili Rzymianie. W
        średniowieczu kościół rzymskokatolicki ustanowił 1 listopada Dniem Wszystkich
        Świętych, ale część ludzi obchodziła 31 października tzw. noc czarownic.
        Te zwyczaje dały początek świętu halloween (oznaczającemu wigilię wszystkich
        świętych - od ang. słowa 'hallows').
        Zgadzam się jednak, że bezmyslne małpowanie anglosaskich zwyczajów nie jest
        pozytywnym zjawiskiem. Słyszałem nawet o polakach, którzy obchodzili Święto
        Dziękczynienia(!) Na szczęście obserwuję coraz mniejszy wpływ amerykanizacji.
        Widocznie nasze narodowe kompleksy z początku lat 90 - tych trochę osłabły.
        Mimo to nie widzę nic złego w obchodzeniu obu świąt (Wszystkich Świętych i
        Halloween). Oczywiście z zachowaniem zdrowego rozsądku i umiaru.
        Takie święto jak halloween może służyć nie odpędzaniu wizji śmierci, ale
        oswajaniu się z nią. W końcu wszystko - nawet śmierć - ma swoje plusy. Skoro
        nie możemy się jej ustrzec, możemy się z nią oswoić.
      • Gość: pułk. Miodowicz Re: Durne Halloween IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 20:36
        Na temat śmierci i podejscia do niej świata konsumpcyjnego to można by prace
        doktorską napisac
        jakże szybko topi się kra na jakiej płynie konsumpcyjny świat gdy porusza sie
        temat smierci
        bez wiary(mówie tu akurat subiektywnie o swojej)podchodząc do tematu śmierci,
        mozna popasc w takie śmiesznosci jakie trzymały sie Nietschego
        współczucia o wy wszyscy którzy macie doła egzystencjalnego z powodu strachu
        przed smiercią
        ja nie mam bo
        wiem na co czekam:D
    • Gość: mieszkanka Re: Durne Halloween IP: 213.186.95.* 31.10.05, 09:27
      My też mamy podobny zwyczaj opowiadała mi mama, że na Śląsku był zwyczaj
      tzw. "stroszki" gdzie wydrążało się dynię i do środka wstawiało świeczkę czyli
      cos podobnego do halloween, jednakże bez chodzenia za cukierkami po domach
    • forman5 Re: Durne Halloween 01.11.05, 10:24
      Jestem zwolennikiem tradycyjnej świeczki,modlitwy i zadumy.
      Ale nie potępiam tych,którzy kultywują te pogańskie wartości.Tylko ,żeby jedni
      i drudzy nie wchodzili sobie w drogę !
      • lena.a Re: Durne Halloween 02.11.05, 21:38
        Czy mieliście "gości", poprzebieranych, umorusanych dzieciaków, spragnionych
        słodyczy? Do mnie przyszli ze słowami: "cukierek albo psikus".
        Cóż miałam zrobić? :D
        Moje zdanie jest takie, nie powinniśmy się godzić na zbyt wiele tracycji obcego
        pochodzenia, jednak wszystko to, co przyprawi nas o uśmiech dla mnie jest OK.
        1 listopad to dla nas jednak dość poważne święto, dlatego staję po stronie
        świeczki i modlitwy.
    • dr_scott Re: Durne Halloween 03.11.05, 15:28
      debilny zwyczaj.
      moze nie mailbym nic przeciwko, gdyby nie byl to przeddzien Wszystkich
      Świętych... powinien byc to raczej czas zadumy, ciszy i spokoju. ale to malo
      komercyjne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka