matylda1001
24.06.10, 10:47
Tradycyjnie z okazji ślubu wręcza się kwiaty, ale coraz częściej na
zaproszeniu widnieje prośba o coś innego. Ja osobiście spotkałam sie
z czymś takim: dwa razy proszono o maskotki (dla Domu Dziecka), trzy
razy o wino, dwa razy o kawę lub herbatę. Moja koleżanka była
proszona o karmę dla psów i kotów (dla zwierząt w zaprzyjaźnionym
schronisku). Od znajomej słyszałam o skarbonce trzymanej przez
świadka, do której należało wrzucić jakąś kwotę z przeznaczeniem na
leczenie chorego dziecka przyjaciół Państwa Młodych. Wczoraj znajoma
z pracy mówiła, że jej córka, wychodząca za mąż w ostatnia sobotę
lipca tez wystawi taka skarbonkę, a pieniądze przeznaczy dla...
powodzian. Co o tym sądzicie?