ines.de
03.08.14, 13:55
Jakis dzieciak drze sie niemilosiernie na balkonie z przerwami od rana, od tygodni. Juz szalu dostaje. Zamiast zamknac go w domu (zamknac drzwi na balkon), to nie, musi uprzykrzac zycie nie tylko rodzicom, ale wszystkim wokol. Czy zgodne z SV byloby zwrocenie uwagi rodzicom?
Jest weekend, kazdy chce odpoczac, a nie sluchac placzu cudzych dzieci.
Widomo, ze to dziecko male i duzo wplywu nie ma na niego, ale mozna sprobowac uciszyc go w mieszkaniu, a nie trzymac na balkonie caly czas/w mieszkaniu z otwartymi wszystkimi okna i drzwiami.