realistka2008
04.08.14, 11:49
Pani A i Pan B planuja zawrzec zwiazek malzenski. Przyjaznia sie od wielu lat z inna para, Pania C i Panem D. Panowie to bliscy przyjaciele, wiec przyszly pan mlody postanowil poprosic Pana D na swiadka.
Pewnego wieczora wiec panowie spotkali sie na kilka piw celem omowienia sprawy. Po dwoch godzinach dolaczyly do nich panie. Bylo to pierwsze spotkanie tych par od ogloszenia zareczyn wiec wieczor mial byc rowniez swietowaniem okazji.
Gdy panie dolaczyly do imprezy, panowie byli juz cokolwiek wstawieni. No i w pewnym momencie Pan D, przyszly swiadek na slubie, stwierdzil, (w obecnosci calego towarzystwa) ze Pan B popelnia najwiekszy blad swojego zycia. Komentarz rzucony niby zartobliwie, aczkolwiek wiekszosc wieczoru okraszona byla podobnymi tekstami.
No i teraz kontekst:
- Pan D nie ma jakiegos szczegolnego problemu z przyszla malzonka swego przyjaciela a nawet ja lubi.
- Pan D znany jest z tego, ze jest przeciwnikiem instytucji malzenstwa, aczkolwiek byl juz parokrotnie swiadkiem na slubach w swojej rodzinie i wsrod znajomych.
- Pani C i Pan D sa w nieformalnym zwiazku od jakis 10- 15 lat, zwiazek ten od jakiegos czasu przechodzi powazny kryzys.
- Temat malzenstwa jest tzw goracym kartoflem w zwiazku Pani C i Pana D. Tzn Pani C juz dawno temu chcialaby slubu i dzieci, natomiast Pan D bardzo glosno i wszem i wobec glosi, ze on slubow nie uznaje.
- Podczas tego spotkania obu par nie bylo wesolego klimatu swietowania z zareczyn przyjaciol. Dominowaly smutne oczy Pani C oraz niezadowolenie Pana D w zwiazku ze slubem jego kumpla, ostatniego kawalera z paczki.
Po tym wieczorze Pani A i Pan B rozwazaja, czy poproszenie Pana D na swiadka bylo dobra decyzja. Poki co Pan D nie zreflektowal sie i nie przeprosil przyszlych malzonkow za niestosowne komentarze. Moze nie pamieta, a moze uwaza, ze to bylo zabawne.
Czy w tej sytuacji:
- Blad popelnili Pani A i Pan B proszac te osobe na swiadka, wiedzac o jego pogladach na malzenstwo i wiedzac, ze jego wlasny zwiazek przechodzi kryzys bo jego partnerka oczekuje oswiadczyn?
- Czy po takich komentarzach przyszlego swiadka wypada podziekowac mu za wspolprace i zwolnic z bycia swiadkiem?
- Czy jednak puscic mimo uszu, nie wracac do tematu i wykazac sie zrozumieniem, ze byl podpity i sam ma klopoty osobiste zwiazane z tematem slubu?