Dodaj do ulubionych

strój do pracy?

27.03.15, 16:04
Witam,
mam takie może nietypowe pytanie, ale chciałabym wiedzieć co o tym sądzicie.
U nas w biurze nie obwiązuje żaden dress code, wszyscy raczej ubierają się jak chcą.
Do tego pracujemy w miejscu, które zajmuje się na co dzień szeroko rozumianym sportem (ale w administracji). W związku z tym pojawia się trochę wątpliwości dotyczących ubioru. Przynajmniej dla mnie. Z jednej strony jestem młoda, więc chyba konieczność ubierania się w garsonki nie obowiązuje, ale też nie wiem, czy wypada mi ubierać się "na luzie". Np. jakaś bluzka, jeansy i balerinki. Są osoby, które chodzą nawet w trampkach i poszarpanych jeansach (mają taki styl i się nie przejmują), ale np. u mnie w pokoju jest dziewczyna, która prawie zawsze ma na sobie elegancką sukienkę, włosy upięte w kok, zrobione paznokcie itp. Mi się wydaje, że najważniejsze, aby strój był schludny i skromny, ale nie wiem czy wypada mi zakładać np. zwykłą bawełnianą bluzkę (bo ile można chodzić w koszulach itp.). Nie toleruję w pracy dekoltów, mini, gołych pleców itp. I ze względu na brak auta chodzę na płaskich butach. Czy w takim razie połączenie zwykłych spodni, bluzki i np. balerinek będzie ok? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kora3 Re: strój do pracy? 27.03.15, 16:24
      Moim zdaniem w opisanej sytuacji jak najbardziej możesz chodzic do pracy bardziej na luzie. Kolezanka ma prawdopodobnie taki styl, ze lubi sukienki i eleganckie upięcia włosów. Elegancki strój wręcz wymusza stosowną fryzurę, makijaż, stylizacje paznokci itd. Nigdzie nie jest powiedziane, ze stosowne do pracy biurowej są tylko buty na obcasie - to zależy od stroju. Spokojnie możesz być w balerinkach, jeśli w takich butach dobrze się czujesz.
    • engine8 Re: strój do pracy? 27.03.15, 16:42
      Byles nie wygladala jakbys dopiero wyszla z lozka albo do takowego chciala isc a takze czula sie swobodnie i wygodnie i nie traktowala pracy jak revii mody czy kampingu.
    • love_hand_made Re: strój do pracy? 27.03.15, 20:49
      Pewnie, ze pasuje takie ubranie. U nas też w biurze ubiór jest dowolny, bo nie mamy bezpośredeniego kontaktu z klientem, więc byleby było schludnie i przyzwoicie i nie ma problemu smile baleriny, bawełniane bluzki i sweterki są na porządku dziennym smile
      • engine8 Re: strój do pracy? 27.03.15, 21:43
        schludnie i przyzwoicie

        Wlasnie tu pies pogrzebany poniewaz kazdy ma swoja i czest bardzo rozna definicje tego pojecia.

        Wg mnie tak definiuje sie stroj na ktory nikt nie zwraca uwagi.
        • aqua48 Re: strój do pracy? 28.03.15, 10:30
          Jeśli bluzka jest świeża i wyprasowana, najlepiej kroju koszulowego - z kołnierzykiem i rękawami, a spodnie porządne to jest ok. Mogą być nawet dżinsy byle jednolitego koloru, nie przecierane, bez ozdób, do tego na chłodniejsze dni prosty ciemny sweterek rozpinany. Baleriny mogą być eleganckimi skórzanymi płaskimi półbucikami, ale mogą też być czymś tandetnym trampko czy skajopodobnym - tu bym uważała.
    • annthonka Re: strój do pracy? 28.03.15, 11:31
      Bawełniana bluzka (przyzwoitej jakości - nie jakaś chińszczyzna z bazaru), jeansy w jednolitym kolorze i jakieś ładne balerinki to jak najbardziej odpowiedni strój do pracy w opisanych przez Ciebie warunkach (firma zajmująca się sportem, praca bez kontaktu z klientem, brak narzuconego dress code'u).

      Odpada raczej bluzka z cekinami, nadrukowaną Myszką Miki czy dekoltem do pępka i podziurawione jeansy z efektem zachlapania farbą - ale Ty sama doskonale o tym wiesz smile.

      Elegancka koleżanka pewnie po prostu ma taki styl ubierania i tyle.
      • minniemouse Re: strój do pracy? 29.03.15, 05:42
        Praca to praca, nawet na luzie.
        ustal sobie zasade ze w pracy chodzisz profesjonalnie ubrana nawet jesli "na luzie",
        czyli zadne glebokie dekolty, zadne mini spodniczki, gole nogi tylko lecie (jesli w ogole)
        zadne rozdeptane brudne buty, zadne rozciagniete t-shirty, zadne stare jeansy lub rociagniete dresy.

        jesli jeansy to cos takiego:

        elegancko w dzinsach
        na sportowo mozna ubrac sie w Lululemon i do tego gdzie indziej kupic ladne buty i porzadny zakiet albo sweter.
        ta spodnica jest fajna
        czarno-biala
        z fajnym zakietem i pantoflami byloby pefekt do sporowego biura.

        Mozna tez zawsze ubrac sie neutralnie biurowo, a wygodnie
        2 przyklady z prawej

        to jest dobre do sportowego biura, tylko raczej buty na plaskim obcasie
        klasyka



        Minnie
        • mysimpleworld Re: strój do pracy? 29.03.15, 21:15
          Bardzo Wam wszystkim dziękuję za odpowiedzi!
          I za wskazówki stylizacji również.
          Co do kontaktu z klientem - czasem ktoś przychodzi np. za coś zapłacić, jest to max. 1-2 osoby dziennie. Raczej siedzimy "w swoim sosie", stąd też chyba brak jasno ustalonych zasad co do ubioru.
          Ale np. ostatnio byłam na szkoleniu w dość eleganckim hotelu (szkolenie było połączone - jak to na ogół bywa - z lunchem w restauracji) i co ciekawe oprócz wspomnianej koleżanki, która była w szpilkach i czarnej eleganckiej sukience, reszta była ubrana dość "codziennie". Sweterek, jakaś koszula, kozaki. Stąd też moje pytanie. Zauważyłam również, że coraz mniej osób przywiązuje do tego uwagę - widać to w szczególności w różnego rodzaju urzędach. Jak jeszcze starsze osoby siedzą ubrane bardzo elegancko, to tych w przedziale max. 40 widać nawet w zwykłych T-shirtach.
          • minniemouse Re: strój do pracy? 31.03.15, 06:11
            Jak jeszcze starsze osoby
            > siedzą ubrane bardzo elegancko, to tych w przedziale max. 40 widać nawet w zwykłych T-shirtach.


            to akurat wynika z braku kultury i nie jest godne nasladownictwa.
            napisalas wyraznie ze pracujesz w firmie o pokroju sportowym, gdzie nie ma dress code i ubieracie sie na luzie lub jak ktos chce. (co wcale nie jest dobrze)
            to nie znaczy ze mozna sobie pozwolic na jakas abnegacje ubiorowa ale pewnien luz w dress code rzeczywscie jest.
            wszedzie gdzie ludzie ubieraja sie niechlujnie, podejrzewalabym takze niechlujstwo w pracy.
            ubior pracownikow to wizytowka firmy, wizytowka pracownika i swiadectwo siebie samego.


            jak widze w biurze kobiete w wyciagnietym T-shircie, dzinsach i tenisowkach w pracy to mysle "co za nieciekawa fleja". i nie tylko w biurze.

            Minnie
            • angazetka Re: strój do pracy? 31.03.15, 11:24
              > jak widze w biurze kobiete w wyciagnietym T-shircie, dzinsach i tenisowkach w
              > pracy to mysle "co za nieciekawa fleja"

              "zwykły" nie znaczy "wyciągnięty" tongue_out Bardzo ładna manipulacja słowem.
              Przyznam, że mnie t-shirt i dźinsy u innych nie przeszkadzają. I nie po stroju oceniam pracę urzędnika.
              • minniemouse Re: strój do pracy? 31.03.15, 23:24
                To czemu nie chodzic do pracy po prostu w pizamie, skoro stroj nie ma znaczenia?

                Minnie
                • rock-1 Re: strój do pracy? 01.04.15, 11:30
                  A czy chodzisz w piżamie gdziekolwiek poza własnym domem?
                  • minniemouse Re: strój do pracy? 02.04.15, 01:38
                    czasem do sklepu, ale mam na sobie plaszcz. i kozaczki. to niewiele widac,
                    kawalek nogawki.

                    Minnie
            • klawiatura_zablokowana Re: strój do pracy? 04.04.15, 22:18
              >to akurat wynika z braku kultury i nie jest godne nasladownictwa.

              Że co? Przyjście w T-shircie? Bardzo zależy od miejsca - w branżach kreatywnych T-shirt i marynarka to strój odpowiedni nawet dla dyrektora. W urzędzie bardzo zależy, czy się pracuje na eksponowanym stanowisku, bo np. wszelkie kierownicze i wymagające kontaktu z klientem owszem, ale już np. informatyk z serwerowni to może sobie siedzieć w dżinsach i T-shircie.

              >jak widze w biurze kobiete w wyciagnietym T-shircie, dzinsach i tenisowkach w pracy to mysle "co za >nieciekawa fleja". i nie tylko w biurze.

              To się jeszcze w życiu zdziwisz.

              A co do dress codu, można też przegiąć w drugą stronę. Po moim biurze paradowała swego czasu dziewoja w sukniach niemal wieczorowych, gołe plecy i wysokie szpilki to była norma, wszyscy na nią patrzyli jak na jakieś dziwo wink I ona miała najwięcej do powiedzenia o ludziach w dżinsach i T-shircie, a wcale nie pracowała wydajniej od nich, wręcz przeciwnie, była tak pochłonięta pięknym wyglądem, że mało kto ją przy robocie widział tongue_out
              • aqua48 Re: strój do pracy? 05.04.15, 13:01
                klawiatura_zablokowana napisała:

                > A co do dress codu, można też przegiąć w drugą stronę. Po moim biurze paradował
                > a swego czasu dziewoja w sukniach niemal wieczorowych, gołe plecy i wysokie szp
                > ilki to była norma,

                Tyle, że dress code właśnie zabrania w pracy gołych pleców i wieczorowego stroju...
      • nigolla Re: strój do pracy? 14.04.15, 08:19
        Serio jeansy do pracy uważasz za odpowiedni strój?
    • raj-ana Re: strój do pracy? 01.04.15, 22:29
      Ja chodząc do pracy mam zawsze zasadę, że zakładam jeśli zakladam bawełnianą bluzkę to do niej zawsze marynarka, niekoniecznie bardzo oficjalna, może być też o luźniejszym kroju. Natomiast jeśli chcę założyć sweterek to staram się zawsze dobrać do niego jakąś bluzkę koszulową. Spodnie gładkie, najczęsciej jeansy. Oczywiście własnie do pracy, gdzie nie ma scisłego dress codu. Niektórzy ubierają się dużo luźniej, ale ja zdecydowanie tak się czuje najlepiej.
      • minniemouse Re: strój do pracy? 05.04.15, 00:52
        O wlasnie, rownowaga i umiar we wszystkim. godne pochwaly smile

        Minnie
        • raj-ana Re: strój do pracy? 07.04.15, 23:34
          Dziękuję za miłe słowa smile zdecydowanie źle czułabym się w bardziej codziennym stroju w miejscu pracy wink
          • minniemouse Re: Nomen omen... 16.04.15, 03:19
            A tak apropos, u nas dzisiaj w dzienniku akuratnie mowili o pewnej dziewczynie, dyrektorce artystycznej, pracujacej w biurze gdzie tez nie ma dress code, a ktora zmeczona ciaglym zastanawianiem sie "w co sie ubrac" pewnego dnia trzy lata temu postanowila,
            ze bedzie ubierac sie wylacznie w konserwatywna wersje biala koszula + skorzana czarna wstazeczka pod szyja + czarne spodnie.
            Stroj od lat ten sam urozmaica jedynie butami. Zaraz na poczatku nakupowala tyle koszul
            ze dopiero niedawno jej sie zniszczyly, i ostatnio zakupila nieco inne w Zara- 15 sztuk - ktore znowu starcza jej na dlugo.

            Matilda Kahl

            Miala dosyc zastanawiania sie "czy to za krotkie? czy to za strojne? czy to za powazne? aby w koncu ubrac cos, co bardzo pozalowala gdy tylko byla juz w metrze".
            teraz ubieranie do pracy zajmuje jej 45 sekund, minute gdy dodaje mascare : )
            Nie wspominajac ile zaoszczedza na ciuchach do pracy...

            Pomysl bardzo dobry, uwazam smile

            Minnie
    • fifa_ula Re: strój do pracy? 31.10.23, 14:11
      Ja myślę, że jak najbardziej wypada założyć zwykłą bawełniana bluzkę. Tutaj trochę odwróciłbym cały kontekst i powiedziałbym, że jeżeli ktoś ma życzenie chodzić w eleganckich ubraniach to niech to robi. Jeżeli u Was nie ma dress code'u to wydaje mi się, że nie ma co przesadzać. Tak jak napisałaś, przede wszytskim schludnie!
    • trftrf Re: strój do pracy? 04.01.24, 12:18
      Zawsze się sprawdzi skromny i schludny strój.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka