edekzwyciezca
04.12.16, 11:48
Mam kolegę z którym czasem jeździmy samochodem, i kierowcą jestem ja. Kolega podczas takich podróży zachowuje się trochę jak instruktor w szkole nauki jazdy, mówiąc mi na przykład że mam już zjechać na lewy pas, przełączyć wycieraczki na szybsze zbieranie, zaparkować tu a nie tam. Częstotliwość uwag nie jest duża, chociaż w rejonach wyższych niż normalne. Czy zgodnie z s-v należy takie uwagi ignorować (nie to ze ignorować informację o wjeżdżajacym we mnie tirze, ale nie komentować na przykład uwag gdzie mam zaparkować i zaparkować gdzie mam ochotę), czy podejmować grzeczną dyskusję czemu zrobię po swojemu i podziękować za troskę, czy zrobić coś jeszcze innego?