Dodaj do ulubionych

gdy herbata parzy...

12.05.03, 17:14
Pewnie Wy również nie raz mieliście sytuację, gdy idąc w gości dostajecie
herbatę, mimo, że zaraz musicie wychodzić. Co robić w takich sytuacjach? Czy
spróbować wypić na szybcika i ewentualnie resztę wypluć spowrotem...czy
zacisnąć zęby i cedzić parząc jamę gębową...Co wy byście zrobili? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • uwazna Re: gdy herbata parzy... 12.05.03, 19:39
      Czegoś tu nie rozumiem. Jeżeli idę do kogoś na krótko, to odmawiam napojów,
      których przygotowanie i wypicie zabiera sporo czasu. Nikt mi na siłę nie
      wmusza herbaty. Jeśli już koniecznie chcę się czegoś napić, to proszę o sok,
      wodę, piwo itd. Jeżeli idę gdzieś na dłużej i dostaję kawę lub herbatę, to
      zawsze czekam, by temperatura napoju stała się "przyjazna" dla organizmu. Nie
      widzę żadnej przyjemności w piciu wrzątku.
      • absurd Re: gdy herbata parzy... 12.05.03, 21:27
        Ano właśnie. Cała sytuacja wydaje się jakaś wydumana wink
        Pozdrawiam smile
    • alectra Re: gdy herbata parzy... 15.05.03, 01:29
      może i wydaje się wydumana, ale mi się trafia czasami taka sytuacja, zwłaszcza
      jeżeli "wpadam" do osób starszych (np moich ciotek), wydaje mi sie że jest to
      czynność mająca na celu zatrzymać jak najdłużej się da ewentualnych gości,
      którzy się niestety nie przytrafiają zbyt często
      trochę to pogmatwane ale mam nadzieję że zrozumiecie o co mi idzie
      pozdrawiam
      • ariwederczi Re: gdy herbata parzy... 24.05.03, 14:17
        A po prostu odmówić herbaty przed jej podaniem nie prościej...?

        "Nie, ciociu, dziękuję. Muszę już iść!"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka