05.07.03, 13:53
Nie wiem czy do najbardziej odpowiednie forum, ale tylu tu kompetentnych
dyskutantow, ze osmiele sie zapytacsmile
Jak wlasciwie powinien wygladac exlibris? Czy lepszy jest naklejany czy
raczej 'przypieczetowany'? I na ktorej stronie?
Czy nalezy przyklejac/przybijac exlibrisy na ksiazkach otrzymanych od kogos z
dedykacja?

Na marginesie: co sadzicie o ksiazce jako prezencie: z dedykacja czy bez?
Osobiscie jestem zdecydowanie za.
Obserwuj wątek
    • brunosch Re: Exlibris 08.07.03, 09:32
      viranell napisała:

      > > Jak wlasciwie powinien wygladac exlibris? Czy lepszy jest naklejany czy
      > raczej 'przypieczetowany'? I na ktorej stronie?
      Raczej jako naklejka umaszczana zwykle na stonie popraedzającej strone
      tytułową.
      > Czy nalezy przyklejac/przybijac exlibrisy na ksiazkach otrzymanych od kogos z
      > dedykacja?
      Tak. Exlibris to znak właściciela księgozbioru.

      > > Na marginesie: co sadzicie o ksiazce jako prezencie: z dedykacja czy bez?
      > Osobiscie jestem zdecydowanie za.

      Dedykację bezpośrednio w książce może wpisać TYLKO autor (ewentualnie tłumacz),
      nigdy Ciocia Ziuta ani Pan Prezes.
      W takim wypadku pisze się krótki tekst na osobnej kartce i wkłada ją do książki
      przy stronie tytułowej.
      • uasiczka Re: Exlibris 08.07.03, 10:23
        a dlaczego nie?
        • brunosch Re: Exlibris 08.07.03, 10:53
          uasiczka napisała:

          > a dlaczego nie?

          Co "dlaczego nie?"
          >
      • uasiczka Re: Exlibris 08.07.03, 13:00
        Dedykację bezpośrednio w książce może wpisać TYLKO autor (ewentualnie tłumacz),
        nigdy Ciocia Ziuta ani Pan Prezes.

        A DLACZEGO NIE??


        • alka_xx Re: Exlibris 08.07.03, 16:27
          zakladajac, ze Ciocia Ziuta razem z Panem Prezesem ta ksiazke popełnili...?
          tez jestem za..smile)))

        • control Re: Exlibris 09.07.03, 16:47
          uasiczka napisała:

          > Dedykację bezpośrednio w książce może wpisać TYLKO autor (ewentualnie
          tłumacz),
          > nigdy Ciocia Ziuta ani Pan Prezes.
          >
          > A DLACZEGO NIE??

          Cóż, dla tego samego, dlaczego nie zdejmuje sie "w gościach" butów i nie
          pardaduje w wyjściowych ciuchach i kapciach. Dlatego, dlaczego odpowiada sie na
          powitanie, a np.zupę je łyżką itp. Oczywiście człowiek jest w stanie robić
          inaczej, np. pisać nie po swojej książce. Dlaczego nie?
    • control Re: Exlibris 10.07.03, 22:45
      I zapomniałem dodać, że nie nalezy bazgrac na książkach z tych samych powdów,
      dla których nalezyb ustepowac miejsca w tramwaju koboiiteom, choćby to były
      zatewardziałe feministki, walczące o uprawnienie i robiace właśnie uprawnienia
      na jeżdżenie traktorem i prace w charakterze kowala. Kobiecie moze odbijac, ale
      obowiązkiem faceta jest ustepowanie jej miejscz w środkach lokomocji,
      przepuszczanie jej w drzwiach, pomaganie w noszeniu cięzkich rzeczy, adorowanie
      itp. Kto tego nie jest w stanie zrozumieć, niech... a zreszta, nie powiem - na
      razie
      • uasiczka Re: Exlibris 11.07.03, 14:11
        a moim zdaniem reguły są po to, żeby nam było wygodniej
        zdejmowanie lub nie zdejmowanie butów w gościach to wzgledy higieniczne,
        estetyczne,
        jedzenie zupy łyżką - funkcjonalne,
        natomiast pisanie po książach?? często piszę na marginesie (szczególnie
        tłumaczenia słówek w książkach obcojęzycznych) i nie widzę w tym nic złego.
        tak samo jak "dedykacja" wpisana przez wychowawcę na koniec 8 klasy na 2
        stronie książki - wsadzoną karteczkę dawno bym zgubiła - a kartka w książce
        siedzi do tej pory
        • control Re: Exlibris 12.07.03, 00:06
          No właśnie mówię: można np. jeść ręką a nie widelcem, bo wygodniej, można nie
          ustepować kobiecie miejsca w tramwaju, bo wygodniej siedzieć, można iść do
          prezydenta po medal w dżinsach, bo to funkcjonalne, można też pisać komuś od
          siebie dedykacje na cudzej książce.
      • a.nancy Re: Exlibris 26.02.15, 15:41
        "nalezyb ustepowac miejsca w tramwaju koboiiteom"
        wszystkim? serio?
    • kontrowers Pieczątka 21.07.03, 00:12
      Ja zamiast exlibrisu używam pieczątki, wzorowanej na piecz. bibliotek szkolnych
      z lat 50. XX wieku - podwójna obwódka (pieczątka okrągła), nieco "archaiczny"
      krój czcionki, w dodatku na drewnianym kołku. Stempluję książki w tych samych
      miejscach gdzie stemplują inne biblioteki (jakieś zboczenie biurokratyczne z
      mojej stronysmile) - czyli na odwrocie str. tyt., na s. 17 i na końcu (ja jeszcze
      co 100 str. na 117, 217 itp.) Czasopisma ktore z jakichs powodow przechowuję,
      stempluję zazwyczaj na 3 str. (tylko raz). Pieczątka wykonana pod koniec
      grudnia 2001 na drewn. kołku, średnica 25 mm, kosztowala 20 zł, ale różne
      zaklady mogą mieć różne ceny (w tych gdzie sie pytalem było 20-25 zł)
      Oczywiście exlibris byłby ładniejszy, ale i koszt większy i moim zdaniem się
      raczej nadaje tylko do książek w twardej oprawie. Jeśli książka jest w miękkiej
      zborsuczałej lub wręcz rozlatującej się okładce, jak nalepiac na nią exlibris i
      praktycznie go niszczyć? Chyba że wszytskie ksiązki w miekkiej oprawie dac do
      introligatora, ale to jeszcze wiecej kosztuje....................
      Mam parę xiążek z dedykacjami - od autorów. Oczywiscie wszystkie xiazki
      stempluję, znak wlasnosci musi być, coby ktoś se nie przywłaszczył smile
    • bziutko1 Re: Exlibris 28.07.03, 23:25
      witam...

      nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze co roku w Malborku odbywają sie zjazdy
      dotyczące wystawiania unikatówych dziel z exlibrusem? wiesz jak wielka wagę ma
      ten znak najlepiej nie naduzywaj go a jesli juz to wyszujkaj unikatu... na
      takich zjazdach jestes w stanie zobaczyc wiele różbych wspaniwlych exlibr...

      poszukaj w necie i nie baw sie historycznymi znakami rodowodów polskich...
      pozdrawiam
      monia
    • praktycznyprzewodnik Re: Exlibris 06.08.03, 16:55
      E tam, a jak nagrody na koniec roku szkolnego dają, to co ? Tez na osobnej
      kartce piszą ? Jesli tak, to ja sie nie zgadzam! Chce mieć na wieki wieków
      pamiątkę, że sie dobrze uczyłem i sprawowałem.
      A ex-libris mam. Powielany z drwewnianego klocka. I jak mnie najdzie to
      przylepiam.
      • dagg Re: Exlibris 07.08.03, 13:15
        praktycznyprzewodnik napisała:

        > E tam, a jak nagrody na koniec roku szkolnego dają, to co ? Tez na osobnej
        > kartce piszą ? Jesli tak, to ja sie nie zgadzam! Chce mieć na wieki wieków
        > pamiątkę, że sie dobrze uczyłem i sprawowałem.
        Popieram!
        Poza tym, książka JEST MOJA nie tylko wtedy, gdy jestem autorem, nieprawdaż?
        • control Re: Exlibris 07.08.03, 14:32
          dagg napisała:

          > praktycznyprzewodnik napisała:
          >
          > > E tam, a jak nagrody na koniec roku szkolnego dają, to co ? Tez na osobnej
          >
          > > kartce piszą ? Jesli tak, to ja sie nie zgadzam! Chce mieć na wieki wieków
          >
          > > pamiątkę, że sie dobrze uczyłem i sprawowałem.
          > Popieram!
          > Poza tym, książka JEST MOJA nie tylko wtedy, gdy jestem autorem, nieprawdaż?

          Tak samo jest TWOJA jak np. wisząca na ścianie reprodukcja obrazu. Pewnie, że
          możesz na takiej reprodukcji napisać komus dedykację i dać jako swoją. Ale czy
          to bedzie TWÓJ obraz?
    • brutt Re: Exlibris 11.08.03, 00:10
      Część forumowiczów zapomina że książka którą się posiada jest tylko kopią
      oryginału (jeśli ktoś woli-rękopisu). Więc jeśli tę ksiąkę kupiłem i
      zapłaciłem za nią to mam prawo po niej pisać, dedykować, a nawet podrzeć czy
      podpalić. BO TO JEST MOJA WŁASNOŚĆ. Dlatego płacę za SWOJĄ kopię w księgarni.
      Oczywiście do ksiażek pożyczonych odnosze się inaczej. Jeżeli mam ochote coś
      zanotować w MOJEJ książce to robię to (nazywam to aktywnym czytaniem).Często
      potem wracam do tych myśli zanotowanych na marginesie.
      A tak na marginesie.Widziałem wiele książek należących do sławnych pisarzy i
      duża część z nich też robiła notatki w czytanych przez nich książkach.
    • vi_san Re: Exlibris 24.02.15, 10:22
      Exlibris może mieć dowolny wzór. Ja mam wykonaną na wzór przeze mnie rysowany pieczątkę: tarcza herbowa [herb rodziny! Nie pierwszy lepszy z herbarza!] a po bokach moje inicjały. Odbijam go na WSZYSTKICH książkach z mojego księgozbioru, również tych otrzymanych - to znak, że jestem właścicielką tego konkretnego tomu. Exlibris może być naklejany albo "pieczętowany" - ja wolę tą drugą opcję, ale obie są równorzędne.
      Na marginesie: książka w prezencie to wspaniały pomysł, zwłaszcza, jeśli zna się gust czytelniczy darbiorcy. Wpisanie dedykacji - jak najbardziej w porządku. Z jednym zastrzeżeniem: jeśli ofiarodawca zdobędzie w książce dedykację autora - swoją powinien dołączyć na osobnej karteczce włożonej obok strony tytułowej, dedykacja w książce może być tylko jedna. Ja jestem z tego skandalicznego nurtu, który pisze po książkach - uwagi na marginesach, tłumaczenie słówek... I takie właśnie, popisane książki cenię ogromnie - są nie tylko nośnikiem myśli autora, ale również emocji, jakie budziły w ludziach.
      • yoma Re: Exlibris 24.02.15, 11:51
        Spójrz na datę wątku i nie podbijaj spamerom.
        • vi_san Re: Exlibris 24.02.15, 12:24
          Ooo... Faktycznie! Cholera, bałagan się robi, z tym że ktoś wygrzebie wątek w archiwum, wklei spam, a ktoś inny odpowiada w "dobrej wierze" tylko nie czytając dat... sad
          • yoma Re: Exlibris 24.02.15, 12:33
            Prawda, dlatego warto uważać.
        • kwery Re: Exlibris 24.02.15, 14:31
          yoma napisała:

          > Spójrz na datę wątku i nie podbijaj spamerom.

          A ja wolę czytać wątek sprzed kilku lat o stosowności dedykacji wpisywanych do książek, niż słuchać historii co zrobić, gdy dorosła kobieta miała stosunek płciowy z dwoma mężczyznami w ciągu 5 dni bez antykoncepcji. Zaszła w ciążę. Teraz jej młodsza siostra nie wie, co ma jej poradzić.

          Taki temat jest wątku aktualnie najczęściej komentowanego.


          • yoma Re: Exlibris 24.02.15, 14:41
            Owszem, tylko na to jest prosta rada smile
            • kwery Re: Exlibris 24.02.15, 15:04
              yoma napisała:

              > Owszem, tylko na to jest prosta rada smile

              A ta rada polega na... ?
              • pani.jezowa Re: Exlibris 25.02.15, 01:02
                Na tym by nie czytać tego, co Cię nie interesuje, przymusu przecież nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka