czarnymikolajka
11.09.07, 12:07
Siedziałam ze znajomymi w knajpie i znajoma znajomej poczęstowała się ode mnie
chyba 8 papierosami!sama nie spaliłam tyle tego wieczora.tłumaczyła się, że
nie ma pieniędzy przy sobie. Wiem, że nie zrewanżuje mi się, bo już nie mam
ochoty na spotkanie w jej towarzystwie. Nie o to chodzi. Jak radzić sobie z
takimi osobami ? Na ulicy można jakoś się wymigać. Ale przy jednym stoliku, w
gronie znajomych..