Dodaj do ulubionych

papierosiany sęp

11.09.07, 12:07
Siedziałam ze znajomymi w knajpie i znajoma znajomej poczęstowała się ode mnie
chyba 8 papierosami!sama nie spaliłam tyle tego wieczora.tłumaczyła się, że
nie ma pieniędzy przy sobie. Wiem, że nie zrewanżuje mi się, bo już nie mam
ochoty na spotkanie w jej towarzystwie. Nie o to chodzi. Jak radzić sobie z
takimi osobami ? Na ulicy można jakoś się wymigać. Ale przy jednym stoliku, w
gronie znajomych..
Obserwuj wątek
    • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 12:14
      To taki typ osobowości, tu objawiła się w wyłudzeniu papierosów.
      Wystarczy(choć to niezwykle trudne, dla wrażliwych) krótkie - nie.
      • czarnymikolajka Re: papierosiany sęp 11.09.07, 12:38
        Trudne, ale chyba na takie typy ludzkie nie ma innej rady.
    • baba67 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 12:31
      ja bym wyjela paczke-piczestowala wszystkich, nastepnie paczke mimichodem,
      pozornie bezmyslnie , schowala.Potem manewr powtorzyla.
      Jest prawdopodobienstwo , ze moze poprosic, ale juz nie bedzie brala jedneego
      po drugim
      Drugi trik-nie miej nigdy pelnej paczki tylko tyle ile chcesz wypalic plus 2-3
      papierosy na poczestowanie.
      Oba triki sa sprawdzone za moich studenckich czasow, kiedy sie palilo, a kasy
      za duzo nie mialo.
      Najbardziej jednak doradzam rzucenie smile
      • czarnymikolajka Re: papierosiany sęp 11.09.07, 12:36
        Ostatnia rada jest najlepsza - nikt nie będzie sępił, ja oszczędzę kasę no i
        zdrowie przede wszystkimsmiledzięki i pozdrawiam!
        • nm.buba011 łatwiej "rzucić", niż nauczyć się mówić- nie 11.09.07, 12:45
      • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 12:41

        > Drugi trik-nie miej nigdy pelnej paczki

        - proponuję "nigdy" nie mieć przy sobie więcej niż 50gr,
        bo niektórzy pytają; masz 2 złote?
        • czarnymikolajka Re: papierosiany sęp 11.09.07, 13:42
          Heh..tu już chyba nie chodzi o kulturę, ale o rachunek korzyści i strat: czy
          chcemy "kumplować" się z kimś, kto nigdy nic nie daje a ciągle by coś chciał.50
          gr, fajkę, długopis pożycza i nie odda, notatki i teksty kseruje ,ale swoich
          nie użycza itd.
          • dominikjandomin Re: papierosiany sęp 11.09.07, 16:01
            czarnymikolajka napisała:

            > notatki i teksty kseruje ,ale swoich
            > nie użycza itd.

            Hehehe, tu jest jeszcze pytanie, czy te "jego" notatki są cokolwiek
            warte.
            • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 16:41
              > czy te "jego" notatki są cokolwiek warte.

              pół żąrtem, pół serio;
              ten typ osobowości z reguły, nie ma własnych rzeczy, korzysta z
              cudzych.
              Mają cudze(choć przez innych spostrzegane, jako jego własne)
              przestrzega jednej z ważnych regół sv;
              pożyczonych rzeczy - _nie pożyczmy_. wink
              • dominikjandomin Re: papierosiany sęp 11.09.07, 17:15
                nm.buba011 napisał:

                > > czy te "jego" notatki są cokolwiek warte.
                >
                > pół żąrtem, pół serio;
                > ten typ osobowości z reguły, nie ma własnych rzeczy, korzysta z
                > cudzych.
                > Mają cudze(choć przez innych spostrzegane, jako jego własne)
                > przestrzega jednej z ważnych regół sv;
                > pożyczonych rzeczy - _nie pożyczmy_. wink

                No coś Ty? Życia nie znasz? Pożyczone pozycza się dalej, aż
                prawowity własciciel się zagubi i straci swoje notatki. Pożyczający
                oczywiście mają to w d..., że nie oddali włąscicielowi tylko
                pożyczyli dalej. No i sa strasznie oburzeni, że nastepnym razem na
                prośbę / żądanie pozyczki słyszą "spadaj na palmę banany prostować".

                Przykład: Dominik Jan Domin i jego notatki z Chemii organicznej.
        • baba67 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 14:58
          Juz zaczynasz ?
          Co to ma wspolnego ze soba?
          mozesz przestac mi %$#@%^&?
          • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 15:15
            > mozesz przestac mi %$#@%^&?

            Babo, odniosłem się do Twojego postu, nie do Ciebie.
            Odróżniaj.
            Sprawa ciekawa, ze względu na poznanie "duszy" takiej osoby.
            Zarówno eksploatującej, jak i eksploatowanej.

            Dyskutujący mogą poznać Twój i mój punk widzenia,
            a przyjąć wygodniejszy lub poprawny, nie przesądzając z góry,
            który jest który.

            Nie "obfukuj" mnie. wink
            • czarnymikolajka Re: papierosiany sęp 11.09.07, 19:41
              ale dym wokół papierosianego sępa wink
              Pozdrawiam
              No teraz już wiem co robić z wszystkimi sępami..
              • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 22:29
                do ciekawych dyskusji potrzeba, przede wszystkim miłych rozmówców.
                Temat ma drugorzędne znaczenie, choć Twój bardzo ciekawy. wink
            • baba67 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 22:03
              Nie rozumiem, co to ma wspolnego z sepieniem papierosow.Kazdy moze miec swoj
              punkt widzenia, pod warunkiem, ze pisze na temat.
              Swoje filozoficzne dywagacje moze umiesc na stosowniejszym forum, a z moimi
              postami dyskutuj merytorycznie.
              • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 11.09.07, 22:23
                > Swoje filozoficzne dywagacje moze umiesc na stosowniejszym forum,
                > a z moimi postami dyskutuj merytorycznie.

                dzięki za dowartościowanie mojej próżności.

                o ile z częstowaniem papierosami, osoby niepalące nie mają roblemów
                (ja też),
                to już mniej zręcznie to wygląda, żeby w portfelu nie nosić ...
                pieniędzy, bo analogicznie możemy być poproszeni o monetę.

                Mając dane dobro, możemy bliźniemu swemu ... odmówić.

                ... a bliźniego swego, jak siebie samego(szanuj-buba).
                Ale nie powiedziano, żeby lepiej.
                • czarnymikolajka Re: papierosiany sęp 12.09.07, 11:30
                  > ... a bliźniego swego, jak siebie samego(szanuj-buba).
                  > Ale nie powiedziano, żeby lepiej.
                  he hewink
                • baba67 Re: papierosiany sęp 12.09.07, 12:08
                  O, i gdybys tak od razu napisal, byloby wszystko OK.
                  To co mnie wkurza to rzucanie zdania ni z gruszki ni z piertruszki z
                  domniemaniem ze inteligentni zrozumieja a do poziomu mniej inteligentnych sie
                  nie bedziesz znizal.Ja prosta baba jestem IQ kolo 90 prosze mnie traktowac powaznie.
                  Szanuj blizniego swego-swiete slowa
                  • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 12.09.07, 12:30
                    > IQ kolo 90 prosze mnie traktowac powa znie.


                    - ja siebie oszacowałem wysoko, choć nieco niżej. wink

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=67332226&a=67432465
                    • nm.buba011 Re: papierosiany sęp 12.09.07, 12:39
                      widać się przeceniłem, miało być;

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10226&w=67988972&a=68065883
                  • czarnymikolajka Re: papierosiany sęp 12.09.07, 12:43
                    ale bez obrazsmile to są luźne dyskusje, czasem dowcipkujemy. Nie traktuj poważnie
                    wszystkiegowinkpozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka