ecie_plecie
24.11.08, 10:49
Witam,
Jestem studentką, nie studiuję w swiom mieście, a gdzieś mieszkać
trzeba... Moja współlokatorka, z którą mieszkam w pokoju nie potrafi
się zachować - wprost do szewskiej pasji doprowadza mnie, gdy słyszę
jak pociąga nosem, albo co jeszcze gorsze - ma hmm... żywą produkcję
gazów jelitowych..., i robi sobię ulgę w pokoju, przy mnie. Nie
wiem, czy jej zwrócić uwagę, jak zareagować - w końcu jesteśmy
dorośli (21 l.), więc nic nie mówię, ale w środku mnie po prostu
skręca! Popdowiedzcie, proszę co mogę z tym zrobić...