Dodaj do ulubionych

Problem - siusianie mężczyzn ????????

21.12.03, 15:16
Umówiłem się z synem,że bedziemy siusiać siadając.Wiadomo dlaczego - aby
kropelki moczu nie leciały poza sedes.Gorzej jest, gdy przychodzą goście-
mężczyźni(koledzy syna i nie tylko).Efekt jest taki,że w łazience trzeba
natychmiast szorować podłogę i cały kibelek.
Czy należy jakoś ten problem rozwiązać, dać ładną tabliczę z
ogłoszeniem ,czy co?
Czy w waszych domach występuje taki problem?
jk
Obserwuj wątek
    • ariwederczi Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 22.12.03, 18:54
      Posratatało cię??? Uczysz syna sikać na siedząco? A robić makijaż i golić
      włosy na klacie, rękach, nogach, łonowe, pod pachami też?
      • anikl Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 23.12.03, 00:37
        Bylo o tym niedawno - nie pamietam na którym forum.
      • era124 Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 23.12.03, 18:58
        ariwederczi napisał:

        > Posratatało cię??? Uczysz syna sikać na siedząco? A robić makijaż i golić
        > włosy na klacie, rękach, nogach, łonowe, pod pachami też?

        To rzeczywisty problem i nie ma co w taki sposób traktować człowieka i po co
        te dodatki i komentarze > Cultura chodząca...
        • kicior99 Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 27.12.03, 18:38
          jeszcze nie wycinam tego watku...
          • jottka zupełnie 03.01.04, 16:34
            serio, to mam kolegę, który nie zwracał był uwagi na takie szczegóły, póki nie
            zaczął mieszkać sam - tj. dbać o czystość chałupy własnymi rączkami, a nie
            mamusi itepe

            i podobny problem mu sie objawił, co wątkodawcy - ale on po prostu grzecznie
            informuje nowych gości, by chcieli sie dostosować do jego obyczajów, wyjaśnia
            też krótko, dlaczego o to prosi. a ponieważ do domu raczej nie zaprasza sie
            osób obcych, nam niechętnych itp itd, goście szanują, a nawet doceniają jego
            życzenie smile
            • emka_1 a w niemczech 03.01.04, 21:39
              ładnych parę lat temu, można było kupić naklejki ze stosownym piktogramem do
              naklejania na klapę od sedesu smile
              • sunday Wir sitzen statt zu spritzen...? :-) /nt 12.01.04, 09:49
        • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 12.01.04, 13:42
          Nie widze problemu w sikaniu na siedzaco. Tak samo jak nie widze problemu w
          depilacji zbednego owlosienia przez facetow. Panu Ariwederczi radze jeszcze
          przestac sie myc, aby byc bardziej meskim.

          pzdr

          P.S. Makijaz zrobilem sobie dwa razy w zyciu: raz przy tzw: sex-change party,
          gdzie to mezczyzni przebierali sie za kobiety i odwrotnie, a drugi raz na
          Halloween (bo chcialem wygladac jak wampir) wink
          • issis Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 12.01.04, 23:19
            p-iotr napisał:

            > Panu Ariwederczi radze jeszcze
            > przestac sie myc, aby byc bardziej meskim.

            Tak się składa, że Ariwederczi to PANI smile
            • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 13.01.04, 11:12
              issis napisała:

              > Tak się składa, że Ariwederczi to PANI smile

              Motto:
              "A lyzka na to: >>niemozliwe!<<"

              Bardzo Pania Przepraszam, ale w takim razie Pani w ogole nie rozumiem...
              pzdr
              • fion_a Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 13.01.04, 11:47
                p-iotr napisał:


                >
                > Bardzo Pania Przepraszam, ale w takim razie Pani w ogole nie rozumiem...
                > pzdr


                Widać kobiety mają na to zupełnie inne spojrzenie...Ja Ariwederczi rozumiem doskonalewink)

                A najbardziej dziwi mnie to,ze nie uznaliście takiego watku za marną prowokację....
                • p-iotr Siusianie mężczyzn -prowokacja?? 14.01.04, 10:51
                  fion_a napisała:

                  > A najbardziej dziwi mnie to,ze nie uznaliście takiego watku za marną
                  > prowokacje....

                  Dlaczego zaraz prowokacja? Problem jako taki istnieje, tylko niektorzy udaja ze
                  go nie widza. Nie wiem z czego to wynika - moze oddawanie moczu na siedzaco
                  odbiera komus jakas czesc meskosci? Jezeli istotnie tak jest to ta "meskosc"
                  nie jest w moim rozumieniu jakas szczegolnie mocna i wyrafinowana...

                  pzdr
            • emka_1 Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 13.01.04, 11:53
              issis napisała:

              >
              > Tak się składa, że Ariwederczi to PANI smile
              jednak podaje się za mężczyznę smile
              'ariwederczi napisał:' - tak cytuje gazeta - znaczy w rubryczce 'płeć' podano
              mężczyzna smile)))
              • issis Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 13.01.04, 13:03
                emka_1 napisała:

                > jednak podaje się za mężczyznę smile
                > 'ariwederczi napisał:' - tak cytuje gazeta - znaczy w rubryczce 'płeć' podano
                > mężczyzna smile)))

                Yesooo, jeśli tak to sorry smile Wydawało mi się, że to "ona"... Sorry,
                Ariwederczi, hehe smile
                • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 14.01.04, 10:43
                  issis napisała:

                  > Yesooo, jeśli tak to sorry smile Wydawało mi się, że to "ona"... Sorry,
                  > Ariwederczi, hehe smile

                  Uuuu... teraz to chyba musimy wszyscy jak jeden maz zglosic sie do "Wybacz
                  mi"...
                  smile

                  pzdr
                  • b.jaga Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 16.01.04, 14:29
                    p-iotr napisał:
                    > Uuuu... teraz to chyba musimy wszyscy jak jeden maz zglosic sie do "Wybacz
                    > mi"...
                    > smile

                    No. Najlepiej pod hasłem: Wybacz mi Polski Mężczyzno, że sikam na siedząco..
      • sirilla Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 25.04.04, 20:35
        Czy na forum savoir vivre taki agresywny ton postu jest potrzebny?
        Czy może ariwederczi za mało z niego korzysta?
    • tony.s Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 14.02.04, 03:12
      1)w domu zawsze na siedząco,wygodniej i bez sladów
      2)w gosciach raczej też chyba że warunki wybitnie nie sprzyjają
      nie wiem co to za wymysł że trzeba koniecznie na stojąco gdy jest gdzie
      usiąść,co innnego warunki naturalne typu las bądż dworcowy kibel tu akurat my
      faceci mamy ten luksus że nie musimy siadać
      • fion_a Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 14.02.04, 13:06
        > 1)w domu zawsze na siedząco,wygodniej i bez sladów
        > 2)w gosciach raczej też chyba że warunki wybitnie nie sprzyjają
        > nie wiem co to za wymysł że trzeba koniecznie na stojąco gdy jest gdzie
        > usiąść,co innnego warunki naturalne typu las bądż dworcowy kibel tu akurat my
        > faceci mamy ten luksus że nie musimy siadać

        My,kobiety tez nie siadamysmile)Wiekszosc z pewnoscia nigdy nie siada poza domemwink)
      • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 16.02.04, 14:45
        tony.s napisał:

        [...]
        > tu akurat my faceci mamy ten luksus że nie musimy siadać

        No niestety. Majac do wyboru sikanie na stojaco albo wielokrotny orgazm,
        wybralismy, jak glupki, te pierwsza opcje... wink

        pzdr

    • funana Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 30.04.04, 13:22
      Witam,
      jestem na tym forum po raz pierwszy i pozwolę się wtrącić do dyskusji. Też
      miałam problem z pobrudzoną okolicą muszli klozetowej, zwłaszcza po porannej
      toalecie męża i syna. Poskutkowało, gdy podzielilismy sie obowiązkiem
      sprzątania toalety- problem zniknął, choc z tego co sie orientuję, to nie
      siusiają na siedzącowink.
      Dla mnie wiele większym problemem jest gremialne nie mycie rąk przez facetów po
      wyjściu z toalety. Kiedyś bodajże Unilever robił badania na ten temat - okazało
      się, ze mniej niz połowa mężczyzn(nie pamiętam dokładnych danych)nie myją rąk
      po wyjściu z toalety. Z kolei w Forum wyczytałam,że badano orzeszki, które
      zazwyczaj stoją na barku w kanjpach/klubach. Okazało się, że zawieraja spore
      ilości amoniaku. Od tamtego czasu ich nie tykam..brrr..
    • reniatoja Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 31.05.04, 00:52
      jackussi napisał:

      > Umówiłem się z synem,że bedziemy siusiać siadając.


      Ja piernicze. Siusiac? Siadajac? Jeszcze w to wciagasz syna? Ty w ogole jestes
      mezczyzna czy taka lebiodką ubogą o cerze bladej jak błękit poranka machająca
      rzęs firankami?
      • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 31.05.04, 10:41
        Rozumiem ze Ty (pomimo swojego nicka) jestes prawdziwym mezczyzna.

        • reniatoja Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 31.05.04, 11:25
          Bardzo ciekawe rozumowanie. Szkoda ze bledne. Przy okazji - co w mojej
          wypowiedzi wskazalo Ci trop prowadzacy do wniosku, ze jestem mezczyzna?
      • uzywaj-kruszyw-amfibolitowych Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 31.05.04, 13:23
        Prawdziwosc mezczyzny sprawdzasz podgladając go w toalecie?
        Gratuluje oryginalnosci.

        Czy Twoj ideal mezczyzny sra tez na stojaco?
        • reniatoja Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 31.05.04, 15:57
          uzywaj-kruszyw-amfibolitowych napisał:

          > Prawdziwosc mezczyzny sprawdzasz podgladając go w toalecie?
          > Gratuluje oryginalnosci.
          >
          > Czy Twoj ideal mezczyzny sra tez na stojaco?

          Nastepny bardzo daleko idacy wniosek. Z czego Ci to wynika? Piszac powyzsze
          mialam na mysli to, ze prawdziwy mezczyzna nie nazywa swojego oddawania moczu
          siusianiem, moim zdaniem rowniez nie siusia na stojaco i nie uczy tego swojego
          syna. Jakos okreslenie "siusuianie", w dodatku na siedzaco, nie kojarzy mi sie
          z mezczyzna. Z lebiodka łopocząca rzesami zas - owszem tak. I nie musze byc
          mezczyzna ani podgladac swojego meza w toalecie, zeby miec takie skojarzenia.
          Mam nadzieje, ze teraz to jasne i kolejny madry wniosek nie bedzie taki, ze
          przybylam z Marsa, zeby porwac z tej planety wszystkie rzodkiewki.
          • uzywaj-kruszyw-amfibolitowych Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 31.05.04, 16:18
            No tak, kazda kobieta jakos sobie wyobraza "prawdziwego mezczyzne". Twoj
            prawdziwek-naturszczik wyroznia sie tym, ze sika (przepraszam: szcza/oddaje
            mocz, niepotrzebne skreslic) koniecznie na stojaco, zachlapujac przy tym
            toalete. Gratuluje kryterium meskosci.
            • reniatoja Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 01.06.04, 01:40
              uzywaj-kruszyw-amfibolitowych napisał:

              > Gratuluje kryterium meskosci.

              Ok dzieki za gratulacje, natomiast tak na marginesie - czy potrafisz
              odpowiedziec na pytanie :w jakim celu drwisz sobie ze mnie? A moze: z jakiego
              powodu? Bo doprawdy jakos nie rozumiem. bylabym wiec wdzieczna za wyjasnienie.
              Pozdrawiam.
              • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 01.06.04, 09:16
                reniatoja napisała:

                > Ok dzieki za gratulacje, natomiast tak na marginesie - czy potrafisz
                > odpowiedziec na pytanie :w jakim celu drwisz sobie ze mnie? A moze: z jakiego
                > powodu? Bo doprawdy jakos nie rozumiem. bylabym wiec wdzieczna za
                wyjasnienie.

                To moze ja wyjasnie za Kolege: W Twojej wypowiedzi o lebiodkach i rzesach
                zawarlas drwiaca ironie (z ukrytym odniesieniem zniewiescienia/homoseksualizmu)
                na temat facetow sikajacych na siedzaco - czego sie wiec spodziewasz po
                adwersarzach? Bo ja raczej nie liczylbym na Wersal.

                Kolega Uzywaj.. odpowiada w tym samym tonie - drwiaco-ironicznym: Jezeli
                sikanie (przepraszam: lanie) na stojaco jest czyms co warunkuje Twoje
                postrzeganie mezczyzny jako macho, to pozostaje nam tylko pogratulowac
                kryteriow (i gietkich plecow, kiedy sprzatasz kibelek po swoim panu).

                Powiedz nam jeszcze jak zapatrujesz sie na fakt uzywania przez facetow szczotki
                do muszli klozetowej? Czy prawdziwy mezczyzna sprzata po sobie, czy tez moze
                jego artystyczna dusza kaze mu zostawiac malownicze slady, jako spuscizne dla
                potomnosci?

                pzdr
                • reniatoja Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 01.06.04, 10:05
                  Sluchaj skarbie: przesylam Ci moc buziakow z okazji dnia dziecka i na tym
                  zakonczmy nasza wirtualna znajomosc, szczesciem do reala w ogole jej nie
                  przenosilismy, wiec powinno pojsc latwo i gładko oraz przyjemnie. Cmok cmok
                  cmok, i to by bylo na tyle.
                  • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 02.06.04, 11:00
                    Za buziaki dziekuje, Tobie tez zycze wszystkiego dobrego.
                    Tak czy owak szkoda ze nie trzymasz sie poziomu dyskusji, ktory sama
                    narzucilas..

                    pzdr
                    (do reala? skad Ci to przyszlo do glowy??)
                    • reniatoja Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 02.06.04, 23:53
                      Niestety przyjacielu, zanizyles bardzo poziom dyskusji i nie mam ochoty tam sie
                      schylac. Niemniej chetnie porozmawiam z Toba na jakis mniej toaletowy temat, o
                      ile uda Ci sie uniknac slownictwa typu szcza, leje, sra, men, i tym podobnych.
                      Fajnie byloby tez, gdybys nie wyciagal absurdalnych wnioskow z moich slow, ale
                      to moge ostatecznie tolerowac. Natomiast takiego slownictwa niestety nie. Mam
                      nadzieje, ze to jasne.
                      • p-iotr Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 03.06.04, 11:32
                        Daj spokoj Renia. Przejrzyj jeszcze raz moje posty i zastanow sie o czym Ty w
                        ogole mowisz?

                        Pokaz mi gdzie uzywam zlego slownictwa? Jakie absurdalne wnioski? O co Ci w
                        ogole chodzi? Nie chce byc zlym prorokiem, ale wyczuwam tu delikatna mentalnosc
                        Kalego... a to jest smutne..

                        pzdr
    • alka_xx Problemy z kulturą " toaletową" 02.06.04, 12:19
      Okazuje sie, że ma je sporo osób i znacznie wiekszy jest ich zasieg, niz
      wskazywałby na to strumień wysikanego meskiego moczu.
      Moim i nie tylko moim zdaniem całkiem nieistotna jest pozycja w jakiej załatwie
      sie potrzeby fizjologiczne, bo mozna to pewno robic i stojac na głowie / nie
      próbowałamsmile))/
      Ważne jest, by zostawić po sobie czystośc i ...i tu jest pies pogrzebany!!!
      Nasza kultura osobista li i tylko!!!!
      We własnym domu MY sami wyznaczamy jej poziom /i atrybuty/, a ",jaki on jest
      kazdy widzi",

      Natomiast poza domem...hmmm...bez obrazy, ale czesto ten poziom takze sami
      drastycznie zaniżamy!!! Toalety mamy coraz bardziej komfortowe lepiej
      wyposazone, czyste, ale ...no własnie
      Mezczyźni nie siadaja i sikają obok kibla, kobiety tez nie siadają /sic!!/ tyle
      ze wchodza buciorami na deske ...i tez nie zawsze trafiaja w " oko cyklonu", a
      na dodatek te ślady podeszwy na desce!! Czyja metoda lepsza? Słowo daje, ze
      trudny wybór! Wciąz brzydzimy sie "dotykać" płatnych toalet, wiec zostawiamy
      pamiatki dla osoby, która przecież inkasuje forsę za ich sprzatanie!!

      No i mycie rąk, jeżeli powiemy sobie, naszym dzieciom, wnukom...byle
      odpowiednio wcześnie, że to jest przeciez także potrzeba fizjologiczna, to może
      za jakis czas mozemy liczyc na poprawe!
      A na razie ... zyczę dużo zdrowiasmile)


      • pluskat Re: Problemy z kulturą " toaletową" 02.06.04, 19:55
        A widzieliscie film "Pan Schmidt" z jackiem Nicholsonem w roli swiezo
        upieczonego emeryta? Zona mu kazala siusiac na siedzaco, robil to poslusznie
        przez cale zycie a jak zonie sie zmarlo, to jak myslicie co wreszcie zrobil?

        Nie kontrolowalabym nikogo, byle zostawiali po sobie porzadek.
        • uzywaj-kruszyw-amfibolitowych Re: Problemy z kulturą " toaletową" 02.06.04, 20:29
          pluskat napisała:

          > A widzieliscie film "Pan Schmidt" z jackiem Nicholsonem w roli swiezo
          > upieczonego emeryta? Zona mu kazala siusiac na siedzaco, robil to poslusznie
          > przez cale zycie a jak zonie sie zmarlo, to jak myslicie co wreszcie zrobil?
          >
          > Nie kontrolowalabym nikogo, byle zostawiali po sobie porzadek.

          Czasem kontrola jest potrzebna. Bo tu nie idzie o porzadek.
          Tu idzie o prawdziwosc mezczyzny, ktora prawdziwa kobieta
          powinna sprawdzic zawczasu.
        • p-iotr Re: Problemy z kulturą " toaletową" 03.06.04, 11:44
          pluskat napisała:

          > Nie kontrolowalabym nikogo, byle zostawiali po sobie porzadek.

          I wlasnie o to chodzi!! Caly watek rozpoczal sie od tego ze ktostam umowil sie
          z synem ze sikaja na siedzaco, zeby w lazience bylo czysto (bo wiadomo ze jak
          sie sika to sie pryska - tak bylo, jest i bedzie) - uklad jasny i przejrzysty.

          Moje mieszkanie jest sprzatane przez gosposie raz na tydzien, wiec teoretycznie
          powinienem miec wszystko w d... i pryskac sobie az milo, ale tego nie robie z
          dwoch powodow: a/ szanuje Jej prace, b/ lubie jak jest czysto.

          Swoja meskosc wyrazam w bardziej wysublimowane sposoby, a okazji do sikania na
          stojaco jest i tak mnostwo np. w toalecie publicznej lub w plenerze.

          pzdr
    • slonikus Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 08.06.04, 01:52
      Może to będzie Wam pomocne:

      fun.from.hell.pl/2004-05-26/instrukcja.jpg
      Swoją drogą całkiem elegancki piktogram smile

      Pozdrawiam,

      Joanna.
      • alka_xx Piktogram 08.06.04, 14:30
        No jasne, przecież ewidentnie widać, że sikajac na stojaco sam " sprawca" głowe
        odwrócił, pewno by sobie oczu nie zachlapac...smile
        więc o czym tu dyskutowac!!!
    • nauma Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 08.06.04, 14:48
      Jak człowiek dba o czystość, to nie zasika deski i okolic, tylko trafi tam
      gdzie trzeba. Natura dała mi jako facetowi możliwość sikania na stojąco, więc z
      tego korzystam. Na siedząco mogę się wysikać, gdy załatwiam dużą potrzebę. Nb.
      zmuszanie faceta, żeby sikał na siedziąco, to tak jak kazać komuś zrobić kupę
      na stojąco smile
      BTW: podczas typowo męskiej porannej erekcji gdybym usiadł na kiblu i zaczął
      sikać, pewnie zalałbym całą łazienkę smile
      Ps. częściej myję kibel niż narzeczona, a higienę i impuls do sprzątania po
      sobie wpoili mi bardzo wcześnie rodzice. I chwała im za to.
      • leff Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 12.08.04, 22:20
        hehehe , jak mam erekcję poranną to sikam do wanny,
        muszla musiałaby miec wielkość basenu wink
        • jozefoslawek Re: Problem - siusianie mężczyzn ???????? 31.08.04, 02:15
          Nie trzeba wchodzic w butami na brudna deske klozetowa, wystarczy polozyc
          kawalki paperu toaletowego na deske i usiasc na tychze papierkach...
          -----------------------------------------
          Ujawniam Prawde, moi sasiedzi MAJA powiazania z AlKaida!!!
          prawda.blox.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka