Dodaj do ulubionych

Listonosz zawsze dzwoni...ile razy?

06.08.09, 13:43
Kochani podczytuję to forum od jakiegoś czasu.
Dziś naszła mnie taka refleksja, dotycząca listonsozki, która natrętnie mnie
budzi. Ile razy listonsoz powinien dzwonić do drzwi?
Jako, że prowadzę jednoosobwą działalność gospodarczą często pracuję z domu i
mam nienormowany czas pracy. Jak tylko spodziewam się przesyłki poleconej
otwieram listonsozce drzwi na klatkę główną do bloku. Być może dlatego zawsze
zaczyna dzwonienie domofonem ode mnie. I niestety często przesadza.
Tak jak dziś. 4 albo 5 długich natrętnych dzwonków (tyle usłyszałam), a że
pracę skończyłam o 4 rano to po 9.00 niestety nie byłam w nastroju na zrywanie
się z łóżka. Niestety dźwięki starego domofonu nie pozwoliły mi już zasnąć.

Zamierzam porozmawiać z tą listonoszką, ale chcę się upewnić czy nei
przesadzam. Wszak po 9.00 nisza nocna nie obowiązuje, a ona sobie może myśleć,
że ja pewnie jestem w mieszkaniu i otworzę.
Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • habibi83 Re: Listonosz zawsze dzwoni...ile razy? 06.08.09, 13:45
      Dodam jeszcze, że sytuacja ta dotyczy bloku i otwierania drzwi głównych i w
      większości wypadków nie jest to związane z listami czy paczkami do mnie.
      Inaczej by się rzecz miała gdyby listonosz dzwonił do mojego domu, wtedy wiem,
      że ma przesyłkę dla mnie.
    • sparxx Re: Listonosz zawsze dzwoni...ile razy? 06.08.09, 15:31
      Cisza nocna swoją droga ale jak pracujesz w nocy to masz prawo do odpoczynku.
      Listonoszka może zadzwonić jak ma do Ciebie sprawę. Jak nie ma to jest zwykłe
      chamstwo i lenistwo. bo inni nie otwierają, bo jej się nie chce, bo tak łatwiej,
      prościej i co sobie będzie komplikować, skoro może Tobie.
      Warto z nią porozmawiać, choć możesz się spotkać z niemiłą reakcją czy nawet z
      agresją, ale pani ma jakichś przełożonych, do których możesz się odwołać. Ja
      rozumiem, jeden, dwa dzwonki, ale 5?! I to natarczywych? A co to, dworzec? Urząd
      jakiś?
      Moim zdaniem zachowanie listonoszki jest nie do przyjęcia.
    • anet81 Re: Listonosz zawsze dzwoni...ile razy? 06.08.09, 23:16
      Mój listonosz też tak robił, bo na domofonie moje nazwisko jest pierwsze z
      brzegu. Chciał wrzucić listy do skrzynki w naszej klatce - dzwonił do mnie. A ja
      mam małe dziecko, które sypia w dzień i często jego głośne i natarczywe dzwonki
      wyrywały mi synka ze snu.
      Więc gdy któregoś dnia spotkałam listonosza pod blokiem grzecznie wyjaśniłam mu
      sytuację i poprosiłam, żeby nie dzwonił do mnie, są jeszcze inni lokatorzy,
      którzy są w tym czasie w domu.
      Od tego czasu mam spokój.
      Polecam grzeczną rozmowę i spokoje wyjaśnienie sytuacji.
      • przemek.plywak Re: Listonosz zawsze dzwoni...ile razy? 10.08.09, 11:18
        najlepszym rozwiązaniem jest grzeczna rozmowa. Listonosz powinien
        dzwonić do osób, do których ma przesyłki.
        Tytuł znanego filmu "Listonosz zawsze dzwoni dwa razy" wiele
        wyjaśnia. O ile wiem, w ogóle gdy się dzwoni do czyichś drzwi,
        wypada poprzestać na drugim dzwonku.
        Przy okazji: ambasador Pietkiewicz w "twoim Stylu" niegdyś pisał, że
        gdy się telefonuje, to trzeba się odłączyć po piątym dzwonku. Ogólna
        konkluzja: ważny jest umiar, bycie natretem zawsze jest w złym tonie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka