Dodaj do ulubionych

les og skriv

03.11.04, 11:31
witam,

Świat się zmienia. Podobno Orlen już prawie nie jest polski, podobno
Makłowicz nie jest kucharzem, a tylko supermedialnym prezenterem przepisów
kulinarnych, podobno w południowej Szwecji choduje się winorośl... Wiele
rzeczy nie jest już takimi, jakimi wydają się być.

Dwa lata temu przebywszy ponad tysiąc kilometrów ultrarównych skandynawskich
dróg dotarłem do małej górskiej wioski w regionie Møre og Romsdal; dolina jak
wycięta z malowanki, ludzie z jakiegoś powodu uprzejmi, w powietrzu chrzęścił
melodyjnie norskspråk, po ulicach sunęły samochody raczej nie koreańskie, a w
polu zieleniły się wielkie liście truskawek, w których miałem się znaleźć.
Dzień w dzień przez miesiąc zastanawiałem się w tych truskawkach nad dwiema
sprawami: po pierwsze jak to możliwe, że prawie codziennie pada deszcz, a po
drugie jak to możliwe, że żyje tu sobie społeczność w zupełnej nieświadomości
swego luksusu. Wiem, że powodem częściowo może być brak punktu odniesienia: w
końcu jeśli ktoś za dwie pensje może sobie kupić samochód, to nie rozumie
rozterek kogoś, kto unosi w trochę gniewnym zdziwieniu brwi, gdy widzi "43
PLN" na obwolucie nowej książki Sapkowskiego. Naturalne otoczenie też jest -
na swój sposób - składnikiem tego luksusu: przecież Norweg mając w pamięci
wodę w Geraingerfjord odważyłby się dotknąć fal wiślanych w Warszawie tylko
metalowym prętem - i to tylko galwanizowanym. Wróciwszy zastanawiam się
nadal, czy ten obraz sytego, zadowolonego z siebie społeczeństwa to tylko
widokówka, którą na użytek przybyszów sprzedaje się w Norwegii, czy też
rzeczywistość, która nam w Polsce mocno trąci nierealnością?

Jak jest waszym zdaniem?

den.fett.svart.katten@gazeta.pl
Obserwuj wątek
    • legal.alien Re: les og skriv 03.11.04, 11:43
      Ciekaw jestem kto jest w stanie kupic za dwie pensje samochod w Norwegii????
      • anniken Re: les og skriv 03.11.04, 17:43
        Hej fete katten ;)

        Zglaszam sie do Klubu Sielskiej Pocztowki z Norwegii :)

        Zgadza sie, Norweg jest w stanie kupic za dwie pensje samochod :)
        Nawet takie srednie pensje. Zaden nowy samochod, ale np. VW Golf 1994 model.
        A jesli jakis koreanski, to i nowszy za te 40 tys. mozna nabyc.

        Zas jesli chodzi o dobrobyt, Norwegowie zyja w pelnej swiadomosci swego
        luksusu, i z bardzo sprecyzowanymi punktami odniesienia, wsrod ktorych jeszcze
        do niedawna byla Polska.
        Dowcip w tym, ze rosnie juz 3-cie pokolenie wychowane w dobrobycie i
        bezpieczenstwie, stworzonym m.in. potega aparatu swiadczen socjalnych.
        Aparatu, ktory nota bene zaczyna sie chwiac w posadach (10% spoleczenstwa zyje
        ze swiadczen socjalnych), i zaciskac sakiewki ;)
        Jednak 3 najmlodsze pokolenia biedy nie znaja inaczej niz z ekranow czy zza
        szyb autokarow, ew. jako taktownie milczacy i usmiechajacy sie wakacyjni goscie.
        Ten obrazek norweskiej wioski, ktory zabrales ze soba z Norwegii, jest tylko
        troche "naciagany". To dumny narod, ktory nie skarzy sie na prawo i lewo, ale
        wiele z imponujacych gospodarstw, ktore widziales, jest srednio "zarznieta"
        ekonomicznie, niestety :(
        Wiekszosc Norwegow siedzi w pozyczkach. Miara zamoznosci Norwega nie jest stan
        posiadanej gotowki pod materacem czy saldo na koncie, ale umiejetnosc
        obslugiwania swoich pozyczek.
        Tutaj sie najpierw buduje dom i kupuje samochod, a potem te dobra splaca, i
        splaca, i splaca... ;)
        Zamozny Norweg to ten, ktory przy swoich pozyczkach jeszcze sobie pojezdzi po
        swiecie czy spelni inne swoje zachcianki. Mniej zamozny to ten, ktory wakacje
        spedza na werandzie swego pieknego domu, i w ramach atrakcji grilluje do oporu,
        bo bank go skubie co miesiac az do koszuli ;)
        Ale w tym wlasnie lezy luksus i dobrobyt - ze mozna dokonac wyboru, w ktora
        strone pojda zarobione pieniadze, i ze jest ich tyle, ze tak czy inaczej cos
        sie z tego bedzie mialo :)

        Zycze wielu jeszcze milych wypraw do Skandynawii :)


        • den.fett.svart.katten til anniken 04.11.04, 08:56
          hei,

          Dostajesz nieformalną legitymację klubu (za wyczerpującą odpowiedź). Nie
          otworzy Ci ona co prawda żadnych drzwi, tak jak policyjna, nie dostaniesz
          dzięki niej zniżki na autobus, tak jak dzięki studenckiej, ale masz na niej
          numer "001", co za dziesięć lat może spędzać sen z powiek tabunom kolekcjonerów
          wszelakich legitymacji....

          Powiedz, czy ten zrobiony przez Ciebie rentgen społeczeństwa norweskiego to
          efekt tego, że jesteś na miejscu i gdyby się dobrze temu rentgenowi przyjrzeć,
          to któraś tam plamka to Ty? Dość wnikliwie to wszystko przedstawiasz, stąd moje
          pytanie.

          Słyszałem o wspomnianej przez Ciebie ichniej nieznajomości biedy - choć
          słyszałem również o paradoskach typu: szkoła w jakiejś szopie (ale to chyba
          wszędzie się zdarza, niezależnie od kraju). Obecnie jest im chyba trochę 'za
          dobrze' i prace, jakie ja wykonywałem, norweskie niegrzeczne dzieci musiały
          robić przez jeden dzień, za karę. Nie ma ideałów i ja nie idealizuję ich jako
          ludzi, a Norge jako kraju. Chcę się po prostu jak najwięcej dowiedzieć, jak
          najwięcej skonfrontować z tym, co sam widziałem.

          Pocztówka, jak wspomniałeś, jest sielska. Pamiętajmy jednak, że choć widoki na
          pocztówkach są sielankowe, to wszyscy wiemy, że ten obraz to tylko fasada tego,
          czego nikt na pocztówkach pokazywać nie chce. I to mnie najbardziej interesuje.

          Dzięki za korespondencję. Nie zgub legitki.

          //D//
        • ponponka1 Re: les og skriv 04.11.04, 09:59
          Annikien nalezy miejsce honorowe w klubie za, m.in., te wypowiedzi:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19148&w=16008168&a=16015603
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19148&w=15086056&a=15165665

          > Tutaj sie najpierw buduje dom i kupuje samochod, a potem te dobra splaca, i
          > splaca, i splaca... ;)

          Na calym swiecie najpierw sie bierze kredyt na mieszkanie, dom, samochod a potem
          sie to splaca i splaca i splaca...... W Polsce tez - ja mam do splacenia kredyt
          mieszkaniowy rozlozony na 30 lat! Ale za to bardzo niskie raty ;)
          Na calym swiecie tez mozna ocenic kogos na podstawie placonych przez niego
          pozyczek i kredytow. Jesli sa bankowe to masz jak w banku, ze bank wiedzial komu
          i ile dac ;).

          > Ale w tym wlasnie lezy luksus i dobrobyt - ze mozna dokonac wyboru, w ktora
          > strone pojda zarobione pieniadze, i ze jest ich tyle, ze tak czy inaczej cos
          > sie z tego bedzie mialo :)
          >

          W Polsce ten luksus jest bardzo drogi i niebezpieczny, poniewaz rynek pracy jest
          bardzo niestabilny

          Pozdrawiam z Polski
    • legal.alien Re: les og skriv 03.11.04, 11:45
      Mysle, ze to ty sam(a) tworzysz ten pocztowkowy obraz. Nie wszystko jest takie
      proste i piekne.
    • ponponka1 Re: les og skriv 03.11.04, 12:01
      den.fett.svart.katten napisał:

      Wróciwszy zastanawiam się
      > nadal, czy ten obraz sytego, zadowolonego z siebie społeczeństwa to tylko
      > widokówka, którą na użytek przybyszów sprzedaje się w Norwegii, czy też
      > rzeczywistość, która nam w Polsce mocno trąci nierealnością?
      >
      > Jak jest waszym zdaniem?
      >
      > den.fett.svart.katten@gazeta.pl

      Wiedzialam, ze mozna liczyc na Legala ;)
      Zatem kotku, jak chcesz dowiedziec sie calej prawdy o Norwegii i Norwegach to
      poczytaj posty legal.aliena. Od razu odechce Ci sie pisania, ze to raj, ze tam
      ludzie zyja jak paczki w masle. Dowiesz sie, ze zycie w Norwegii jest okropne,
      pogoda do kitu, jedzenie jeszcze bardziej, ze Norwegowie to prostacki narod a
      Norwezki zaniedbuja swoje dzieci bijac wszystko co meskie im sie po reke
      nawinie....Nie probuj z nim polemizowac. On wie lepiej.....

      Pozdrawiam z Polski

      p.s. Ja mam odchyl w druga strone. Bardzo lubie Norwegie i cenie Nowregow...
    • den.fett.svart.katten odpowiadając alienowi 03.11.04, 12:24
      Samochód za dwie pensje może w Norwegii kupić Norweg. Nie wierzysz, to sprawdź
      (trudno Ci będzie nie będąc Norwegiem). Nie wiesz, to siedź pod miotełką. Cicho.

      den.fett.svart.katten@gazeta.pl
      • den.fett.svart.katten till ponponka 03.11.04, 12:26
        witam,

        Mnie nikt nie musi mówić o jedzeniu, pogodzie i kobietach w Norge, bo jadłem,
        mokłem i widziałem. A co do odchyłu, to mam ten sam kąt nachylenia co Ty.

        den.fett.svart.katten@gazeta.pl
        • jollyvonne Re: til ponponka + den.fete.svarte.katten 03.11.04, 15:28
          Wyglada na to ze norwedzy, tlusty czarny kot i ja lubimy ryby :))
          Pogoda w "mojej" czesci Norwegii jest zdecydowanie lepsza niz pogoda w "mojej"
          czesci Polski.
          Niewiele wiem o kobietach, ale znani mi mescy przedstawiciele narodu sa OK.
          No to jest nas troje :)))
          • den.fett.svart.katten Re: til ponponka + den.fete.svarte.katten 03.11.04, 15:47
            Za lokalizację 'rybnego' tuż pod moim blokiem sławię anonimowego sklepikarza,
            niech mu fortuna w imię moje wynagrodzi. Co do pogody, jak wiadomo w Warszawie
            wyrosła palma i to na dość eksponowanym miejscu - i to wyrośnięcie miało
            symbolizować naszą łączność z kulturą śródziemnomorską: ciekawe, jak ten
            łącznościowy symbol będzie się wizualnie prezentować pod czapą nadchodzącego
            śniegu. A o prezencji przedstawicieli narodu nie mnie się wypowiadać.
            //D//
            • woodchuck Re: til ponponka + den.fete.svarte.katten 21.11.04, 18:42
              Hei folken, hvordan gĺr det?
              Jest nas zatem czworo. Ja tez szanuje i cenie Norwegow oraz ich kraj.
              Oczywiscie widze wszelkie negatywne zjawiska, ale i tak kazde wakacje spedzam w
              Norwegii i na razie nie zamierzam tego zmieniac. Aczkolwiek mieszkac chce tu
              gdzie mieszkam.

              Pozdrawiam z Krakowa,
              Maestro Bernard.
              • jollyvonne velkommen i klubben 22.11.04, 18:35
                Postuluje o przyjecie legal.a na czlonka honorowego, za jego post z dnia 12.11.
                Nie daje linku, jak ktos chce to sam znajdzie ;)

                Ha det godt!
      • legal.alien Re: odpowiadając alienowi 03.11.04, 17:40
        den.fett.svart.katten napisał:

        > Samochód za dwie pensje może w Norwegii kupić Norweg. Nie wierzysz, to
        sprawdź
        > (trudno Ci będzie nie będąc Norwegiem). Nie wiesz, to siedź pod miotełką.
        Cicho

        Nikektorzy Norwegowie moze i moga za dwie pensje kupic samochod, ale
        zdecydowana wiekszosc na pewno nie. Chociaz na zlomowisku mozesz
        kupic "samochod" za pare tysiecy koron. Zalezy co nazywamy samochodem.
        > .
        >
        > den.fett.svart.katten@gazeta.pl
        • fri_ex Re: odpowiadając alienowi 22.11.04, 10:20
          napewno sa i tacy, ktorzy moga ta zabawke (nowa) kupic i za jedna pensje ale
          chyba nie w tym rzecz !!!
          halo legal, jaka jest w Norwegii najnizsza stawka godzinowa a ile kosztuje
          najtanszy samochodzik ?

          • legal.alien Re: odpowiadając alienowi 22.11.04, 10:49
            Minimalna stawka godzinowa brutto to cos kolo 90 NOK, najtanszy nowy samochod
            kosztuje chyba kolo 110,000 NOK np. Matiz.
            • fri_ex Re: odpowiadając alienowi 22.11.04, 14:04
              no i wychodzi prosty rachunek ile mozna kupic samochodow za roczna pensje
              • fri_ex Re: odpowiadając alienowi 23.11.04, 09:03
                czytam sobie to forum i zastanawiam sie, w jakich warunkach wy mieszkacie
                przebywajac w skandynawii
                ostatecznie za wynajecie mieszkania tez trzeba placic i to najczesciej dosc
                slono, czesto bywa tak, ze czynsz za mieszkanie rowna sie splacie domu, roznica
                polega na tym, ze majac dom to tak jakbys placil-oszczedzal dla siebie a majac
                czynszowe mieszkanie, placisz za dach nad glowa bez zadnej szansy odzyskania
                tych pieniedzy

                • legal.alien Re: odpowiadając alienowi 23.11.04, 09:34
                  To prawda. Najlepsze rozwiazanie to kupowac mieszkanie, tak szybko jak sie da.
                  Pieniadza wydawane na wynajecie mieszkania sa wyrzucane w bloto. Sam ta lekcje
                  przerobilem na wlasnej skorze o do dzis pluje sobie w brode, ze wczesniej nie
                  kupilem mieszkania. Przez 7 lat wynajmowalem mieszkanie, do kupna przekonalem
                  sie po zalozeniu rodziny. Gdybym to samo mieszkanie kupil 4-5 lat wczesniej ,
                  zaplacilbym polowe tego, co musialem zaplacic jak sie zdecydowalem na kupno.
                  Ceny nieruchomosci ida mocno w gore i to praktycznie stale. Wielu prorokow
                  wieszczylo koniec boomu mieszkaniowego juz wielokrotnie, a ceny ida w gore
                  nadal.
                  Teraz wszystkim powtarzam, ze najglupsza rzecza jest dlugotrwale wynajmowanie
                  mieszkania. Jesli kupisz to placisz na swoje, a dodatkowo wartosc rosnie.
                • ponponka1 Re: odpowiadając alienowi 23.11.04, 12:24
                  W Polsce tez sie nie oplaca wynajmowanie.....jak chyba wszedzie ;). Suma, ktora
                  teraz place razem: miesieczne raty kredytowe + wszystkie oplaty i
                  administrowanie jest dwa razy miniejsza niz gdybym wynajmowala! Nawet jakbym
                  teraz sprzedala mieszkanie, po odjeciu kredytu i tak bede bardzo do przodu. Jak
                  nie sprzedam, to za 30 lat bede miala czysta hipoteke ;).
                  Jednak nie kazdego stac na mieszkanie, nie kazdemu bank da kredyt, nie kazdy
                  moze kupic mieszkanie (np. pracownicy sezonowi, czasowi pracujacy poza
                  garnicami)....I wtedy pozostaje tylko wynajmowanie.....

                  Pozdrawiam z Polski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka