Jutro będzie 3 lata i 7 mcy jak przyszedł do nas Gucio. Ten kot mnie cały czas pozytywnie zaskakuje. Nie wyobrażam sobie co byłoby gdyby wybrał inne miejsce, a nie nasze podwórko... Od przyjścia Gucia zaczęła się jakaś inna epoka, kocia oczywiście, pomimo, tego, że mieliśmy już trójkę kotów.
Tak mądrego, życzliwego, opiekuńczego i kochającego stworzenia nie znałam i nie spotkałam.
I to nawet nie chodzi o obcowanie z samym Guciosławem Wspaniałym, a moje prokocie nastawienie, działalność na rzecz kotów bezdomnych...
Guciu dziękuję za to, że jesteś