Dodaj do ulubionych

Wiosna - czas odchudzania

04.04.12, 10:08
Z przykrością muszę przyznać, że zapasłam Bursztynka sad Już trzeci dzień trwa u nas akcja ODCHUDZANIE. Wydawało mi się, że on wcale tak dużo nie je, ale jednak wychodzi na to, że za dużo sad 100 g dziennie acany i 50 g dziennie mokrego z puszki. Bursztynek waży już 6 kg, co prawda jest dużym kotem, ale wiekiem nie ma jeszcze roku. Brzuszysko wielkie mu się zrobiło, żebra ledwo wyczuwalne, bawić mu się nie chce, pobiega chwilę i się kładzie, nie skacze już tak jak kiedyś.
Ech... no cóż moja wina sad
Wczoraj i przedwczoraj darł się okropnie, dziś jest już "tylko" obrażony wink
I pytanie do Was, ile trzeba czasu, żeby kot schudł?
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: Wiosna - czas odchudzania 04.04.12, 10:17
      Im dluzej tym lepiej.. To jest jak z nami, im dluzszy proces odchudzania, tym mniejsza szansa na efekt jo-jo
    • pamama Re: Wiosna - czas odchudzania 04.04.12, 15:50
      U nas to samo, jeden kot ok, drugi stary też wporzo a 2 z "zapasem" cała prawda wyszła przy goleniu okołosterylkowym jak się fałda obnażyła bezlitośnie sad a kocio ma 8 m-cy. takie są skutki karmienia wszystkich wspólnie niby jedzą razem w normie ale jednak ktoś się pasie kosztem innego. Wizja odchudzania mnie przeraża, rozkładanie kotów w różnych pomieszczeniach jest upierdliwe i czasochłonne, zwłaszcza, że one takie towarzyskie, że jedzą jak nie są odizolowane, bo inaczej strajk, no i ile je można trzymać osobno, żeby zjadły...
      • sonrisa06 Re: Wiosna - czas odchudzania 04.04.12, 16:24
        Oto mój grubas uncertain .
        https://images39.fotosik.pl/1426/5aa0a9cd3fd226f5gen.jpg
        fałda w rozmiarze xxl. Najbardziej widoczna jak idzie, wisi mu taki wór. Bałam się, że to przepuklina, ale wet wykluczył.
        • esimona Re: Wiosna - czas odchudzania 04.04.12, 18:56
          Moja kotka w listopadzie ważyła 6,800 i lekarz stwierdził, że to za dużo. Przejęłam się tym tylko trochę, na obrazku USG wet pokazał mi kropki i powiedział, że to początki stłuszczenia wątroby - przestraszyłam się.
          Zaczęło się odchudzanie: zmniejszenie porcji jedzenia: mokrego ok. 100 g w 3 porcjach dziennie, odrobina mięsa (nie codziennie), odrobinka suchej karmy.
          Kotka waży teraz 5 kg.
          Wydzielanie jedzenia jest okropne. Kotka czuje się niedojedzona, kradnie wszystko co znajdzie, prowadzi do kuchni i siada przed pustą miską. Ciągle czeka na jedzenie.
          Ograniczenie suchego spowodowało powstanie kamienia na zębach, trzeba będzie go chyba usuwać, decyzja zapadnie po świętach.
          Wet jest zadowolony ze spadku wagi u kotki, a ja mam poczucie głodzenia zwierzątka i jest mi przykro.
          Wolałabym sama się odchudzać.
    • jarka63 Re: Wiosna - czas odchudzania 04.04.12, 20:43
      Moja Kaja je mniej więcej połowę tego, co Bursztynek, a bardzo go przypomina z figury, brzuszek się jej fajta. Waży 5 - 5,3 kg. Trochę się boję dawać jej mniej jedzenia.
    • animus_anima Re: Wiosna - czas odchudzania 05.04.12, 16:13
      znajduś Maurycy też waży 6 kg smile i tak ładnie mu z tym brzuchem, ja nie wiem Sonrisa, czemu narzekasz wink
      Ostatnio ktos myślał, że to kotka w ciąży big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka