Z przykrością muszę przyznać, że zapasłam Bursztynka

Już trzeci dzień trwa u nas akcja ODCHUDZANIE. Wydawało mi się, że on wcale tak dużo nie je, ale jednak wychodzi na to, że za dużo

100 g dziennie acany i 50 g dziennie mokrego z puszki. Bursztynek waży już 6 kg, co prawda jest dużym kotem, ale wiekiem nie ma jeszcze roku. Brzuszysko wielkie mu się zrobiło, żebra ledwo wyczuwalne, bawić mu się nie chce, pobiega chwilę i się kładzie, nie skacze już tak jak kiedyś.
Ech... no cóż moja wina

Wczoraj i przedwczoraj darł się okropnie, dziś jest już "tylko" obrażony

I pytanie do Was, ile trzeba czasu, żeby kot schudł?