lampka_nocna5
09.09.12, 13:37
Późny wieczór. Tygrysek śpi na kocu, nieopodal śpi Szatanek. Lucek gdzieś tam szaleje. Spokój.... W pewnym momencie Lucek podszedł do wujka Tygrysa i zaczął mu wylizywać ucho. Tygrys się obudził, i zaczął lizać Małego. Szatan po chwili się obudził i stwierdził, że to on będzie się wylizywał z Luckiem. Po chwili nielizany Tygrys znowu zasnął. Lucek, jak się zmęczył wzajemnymi karesami z wujkiem Szatanem, przytulił się z powrotem do wujka Tygrysa, objął go łapą i wszyscy zasnęli.... A ja zamarła to wszystko obserwowałam. Pod ręką miałam tylko telefon bez lampy, więc nie zrobiłam zdjęć (znaczy, zrobiłam, ale nic nie widać)