pi.asia
15.01.13, 07:00
Uprzedzam, że mogę zniknąć znienacka i bez uprzedzenia.
Nie, nie - CBA, CBŚ ani BBW czy inne FBI na mnie nie poluje (mam nadzieję) ale laptok odmawia mi współpracy. Konkretnie to ekran laptoka.
Zaprzyjaźniony komputerowiec zapowiedział się na sobotę 26-go. Nie wiem, czy do tej pory laptok nie padnie albo czy ja nim nie pirzgnę za okno, jak mnie doprowadzi do szału.
A na nowy jeszcze dłuuuugo nie będę sobie mogła pozwolić.
Tak więc jeśli zniknę to się martwcie. Zresztą z wieloma z Was mam kontakt telefoniczny.
grrrr cholerny ekran znowu miga