iza.74
24.03.13, 22:40
W tym roku wyjeżdżamy na święta i nie mamy co zrobić z kotem. Nie ma w okolicy hotelu dla zwierząt, nie mam również osoby, która mogłaby się kotem zająć czy chociaż doglądać go w domu. Kiedy planowaliśmy wyjazd mieliśmy dla niego opiekunkę, ale plany się jej pozmieniały i odmówiła. Wygląda więc na to, że kot zostanie w domu sam. No i oczywiście mam ogromne obawy. Wyjeżdżamy na 4 dni (3 noclegi), kot będzie miał do dyspozycji 80m2 bezpiecznej przestrzeni, suchą karmę, kilka misek z wodą i kuwety. Kot normalnie wychodzi na krótkie wypady do ogródka, ale raczej jest z gatunku kanapowców, które mogą spać 20/24. Myślę, że prześpi większość czasu. Czy ktoś z Was zostawiał/ zostawiłby kota samego w domu w takiej sytuacji? Tak się pocieszam, że wyjazd nie jest długi, a kot wywieziony do hotelu czy opiekuna przeżywałby chyba więcej stresu więc może nie będzie tak źle.