Dodaj do ulubionych

Ulcia i reszta Bandy :)))

15.04.13, 21:43
Hej, hej, hej smile
Jesteśmy w końcu smile
Poprosiłam P.asię żeby wstawiła mi fotki w tym wątku, są słabej jakości, bo z telefonu, ale zawsze to jakaś dokumentacja wspomnień
Ulcia bez szału, ale i na szczęście nie ma pogorszenia wizualnie, zachowania, (tfu, tfu), bo wyniki ostatnie były gorsze niż z lutego. Więc już nic nie jest przewidywalne w jej przypadku.
Po tym jak wydałam kupę kasy na Idexx i szukanie przyczyn biegunki - wszystko zaczęło się normować. Nie żałuję, bo wykluczone zostały wszystkie rzęsistki, robale itp. i mogę spać spokojna o resztę stada. Ostatnie wyniki ujawniły anemię. Dalej nie wiem, czy to anemia w przebiegu pnn (mocznik znacznie wzrósł od lutego, ale kreatynina sama z siebie spadła i była w normie - 19 marca), czy jakiś inny rodzaj anemii. W tym samym dniu, gdy robiliśmy badania (marzec) Ulcia zaczęła rujkować - wet stawiał na rujkę, jako przyczynę złej morfologii...Pojawiła się kolejna diagnoza, że Ulka ma za dużo estrogenów i stąd ta anemia....Włączyliśmy probiotyk. Dostaje wysokolaloryczną karmę, którą tylko toleruje, po innych nerkowych renalach ma od razu biegunki, już nie eksperymentuję. Pańcia teraz pracuje, więc kicia dostaje jedzenie rano, około 15 i o 23. Jest to tzw. karmienie na mizianie, muszę ją miziać, ona robi traktora i ze smakiem zajada smile Zbijamy fosfor.
U reszty ok. (tfu, tfu). Zbliża się czas szczepienia przypominającego. Naczytałam się dużo złego o szczepionkach, jak mogą wywołać choroby uśpione i mam dylemat. W książeczkach zdrowia dokonałam odkrycia, że mój wet konował już tak mogę powiedzieć szczepił dwa lata z rzędu dwójkę rezydentów szczepieniem Felv (!). 29 muszę powtórzyć szczepienia. Boję się skutków ubocznych. Kotki były szczepione bez wykonanych uprzednio testów.
Pamiętacie pięcioraczki - podrzutki u mnie w pracy?
Wspieram je karmą regularnie, ale to idzie przez kuriera, ja nie mam kontaktu z ludźmi opiekunami, bo się bałam zawsze zapytać z leku, że się dowiem czegoś złego, ale przemogłam się i zadzwoniłam - czwórka wyrosła pięknie, ale jeden niestety przepadł. Kotki zdrowiutkie, maleństwa a tak sobie poradziły smile
Buziaki dla WAs i Głaski dla Kociaków
Obserwuj wątek
    • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 15.04.13, 23:38
      fajnie że się wreszcie odezwałaś,zdaję sobie sprawę jak dużo masz problemów z Ulką a przecież są też inne koty u Ciebie i podziwiam że radzisz sobie z tym wszystkim tak dobrze nie mając nawet tak naprawdę jednoznacznej diagnozy co z kotką jest,prawdę mówiąc myślałam że już przestałaś się borykać z takimi problemami a tu widzę dalej niewesoło, mogę tylko powiedzieć trzymaj się i życzyć żeby wszystko dobrze się skończyło,czekam na zdjęcia i chętnie będę podziwiać Twoją kocią bandę [ja też mówię banda na moje kocie stado]
      • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 15.04.13, 23:45
        Hejka Kochana smile
        Ale weci za to twierdzą, że jest ok wink Że mam się nie przejmować. Dokonuje samowolki i posiłkuję się cennymi uwagami na miau.pl. Przez moment myślałam, że weci mają źle wykalibrowany sprzęt. Chciałam powtórzyć w innym miejscu. Zostałyśmy na placu boju z wysokim mocznikiem i anemią. Nie mam gdzie się podziać z tą Uleńką. Nie mam dobrego weta.
        Ulka myje właśnie futro, więc to chyba dobry znak smile
        • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 15.04.13, 23:51
          nie znalazłaś na miau kogoś z większym doświadczeniem z Twojego rejonu żeby mógł Ci doradzić gdzie się udać z Ulką do dobrego weta?
          • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 19:28
            wladziac napisała:

            > nie znalazłaś na miau kogoś z większym doświadczeniem z Twojego rejonu żeby móg
            > ł Ci doradzić gdzie się udać z Ulką do dobrego weta?

            Byłam z polecenia jednej kobitki u kociej nefrolog, tzn. u zakaźniczki, ale konsultowała z nefrolog. Pojechałam z Ulką do miasta oddalonego o 60 km. I żałuję. Niepotrzebny stres.
            Powtórzono morfologię, rozmaz, którego nie otrzymałam na piśmie, lipaza trzustkowa poszła do Idexxu, po tej wizycie powtórzyłam wyniki w moim laboratorium - wyszły w normie. Zgłupiałam. Wszelkie uwagi z tamtego gabinetu przekazałam moim wetom. Poczuli się urażeni. Chory klimat jakiś. Tamte zalecenia - karma renal i koniec. Ale jak odżywić kota anemicznego na renalu???? Koty to drapieżniki, odżywiają się białkiem. Wszyscy weci byli zgodni co do kwestii nawadniania - niewskazane w jej stanie - anemia - rozrzedzanie krwi. Podobno przy zaburzeniach jelitowych też wrasta mocznik. Coś tam wetka mi mówiła moja lokalna. Na pewno przy FIA rośnie mocznik. Może te parametry nerkowe to objaw FIA. Przypadek Ulki jest dla moich wetów nietypowy. Wygadali się, że rozmazy wysyłają do Warszawy do swojego jakiegoś guru. Na miau wyczytałam że stosuje się pewien probiotyk na zbicie mocznika, tak działam, dodatkowo stosuję Ipakiine. Ulcia ma względny apetyt, ale jakoś nie ma załamań, w porównaniu do rezydentów, to je jak ptaszek, ale to maluch jest, ma małą główkę, drobniutka jest. Jak się nosek zaróżowi, to jestem zadowolona, ale przeważnie to jest blada twarz u niej. Ale dzisiaj np. zaskoczenie rano, obudziło mnie jej chrupanie, sama podeszła mi miseczki zajadała. Według zaleceń wetów, powinnam jej podawać karmę hypoalergiczną, nie chciała jeść, bez szału reagowała, poza tym, to wyglądało jak ryż prażony. Żaden wet już więcej mi nie powie. Może zastosuje lepszą diagnostykę, ale to chyba jedynie dr. Neska ze swoją wnikliwością, należałoby zbadać ciśninie, zrobić posiew moczu porządnie, zbadać ciężar właściwy. Powinnam powtórzyć badania, ale czy warto? Kot stabilny (tfu. tfu) zalicza poranne bójki z Maurycym, pobiega, machnie łapą, rozgoni towarzystwo, posiedzi na oknie, pośpi. Mniej pije. Nie wiem, czy to dobrze. W kryzysie dużo piła i sikała. Raz na dobę robi eleganckiego kupala. Weci twierdzą, że leczymy kota, nie wyniki. No ale mimo wszystko, mocznik i anemia budzi niepokój, nikt mnie nie uspokoi żadnym gadaniem. W sumie to ci weci mają mnie już dosyć. smile
            • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 19:34
              powiem Ci że sytuacja nie do pozazdroszczenia,być może Ulka jest tak trudnym przypadkiem że nawet największe autorytety byłyby w kłopocie z diagnozą i leczeniem,strasznie Wam współczuję
              • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 19:42
                no i jeszcze jedno,podziwiam jak bardzo walczysz o Ulkę
                • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 19:52
                  wladziac napisała:

                  > no i jeszcze jedno,podziwiam jak bardzo walczysz o Ulkę
                  bardzo, teraz ona jest najważniejsza, aż mam wyrzuty sumienia, że inne koty zaniedbuję,
              • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 19:47
                wladziac napisała:

                > powiem Ci że sytuacja nie do pozazdroszczenia,być może Ulka jest tak trudnym pr
                > zypadkiem że nawet największe autorytety byłyby w kłopocie z diagnozą i leczeni
                > em,strasznie Wam współczuję

                Dr. Włodarczyk - autorytet z Wrocławia - autor artykułu o FIA po tym jak przeanalizował wyniki podważył FIA (!). Raczej obstawiał PNN. I że anemia to wynik złej pracy nerek i robi się nieciekawie w takim połączeniu. Krótko przedstawił, że zmierzamy do tego, czego najbardziej chcemy uniknąć. Parametry krwinkowe stały za bardzo w miejscu, nie było szybkiej reakcji na Unidox według niego i to, że można pomylić mykoplazmę w krwinkach z czymś innym. Wówczas weci zapewniali o prawidłowym odczycie, musieli się tu powołać na konsultację warszawską. Druga zakaźniczka mi mówiła, że hemobartonellę mają wszystkie koty wolnożyjące. Coś było z Ulką, stało się to po szczepieniu drugim. Posypała się. Do dziś analizuję wszystko, układam chronologicznie w jedną całość. Miałam czas schizy pt. Felv, wolę jednak nie schizować na ten temat, nie zniosłabym psychicznie plus świadomość, że naraziłam inne koty. Dlatego boję się teraz tak mocno szczepienia przypominającego rezydentów, żeby czegoś uśpionego nie wywołało (tfu, tfu). Może to była panleukopenia, szybko opanowana, poza tym o łagodniejszym przebiegu z uwagi na szczepienie (??) nie wiem, może jakiś FIP zmutowany i udało jej się pokonać, chociaż z tym by nie wygrała, ale poznałam na miau dziewczynę z identycznym przypadkiem, FIa zmutowane z FIP (wysięki), ale udało się opanować. Mam jeszcze namiary na weta do Nowego Yorku specjaliste o takich rzeczy, ale jeszcze nie pisałam do niego.
                • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 20:41
                  co się stało to się nie odstanie i trzeba iść do przodu,wiem że myśleć o tym nie przestaniesz, łatwo komuś powiedzieć i doradzać ale samemu jak się tak trafi to też człowiek ma długo wyrzuty sumienia,ze szczepieniem pozostałych kotów nie musisz się śpieszyć bo przecież wystarczy raz na trzy lata nie ma potrzeby robić tego częściej koty nie wychodzące masz
                  • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 20:47
                    wladziac napisała:

                    > co się stało to się nie odstanie i trzeba iść do przodu,wiem że myśleć o tym ni
                    > e przestaniesz, łatwo komuś powiedzieć i doradzać ale samemu jak się tak trafi
                    > to też człowiek ma długo wyrzuty sumienia,ze szczepieniem pozostałych kotów nie
                    > musisz się śpieszyć bo przecież wystarczy raz na trzy lata nie ma potrzeby rob
                    > ić tego częściej koty nie wychodzące masz
                    poważnie??
                    tak jest?? muszę się doczytać, dzięki za info
                    • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 21:14
                      niedawno na naszym forum była dyskusja o szczepieniach,jedno jest pewne nie trzeba co roku szczepić naszych kotów szczepionka działa do trzech lat,niektórzy robią to co dwa lata inni co trzy,szczepienie nie jest bez wpływu na zdrowie tak jak u ludzi,Ty szczepiłaś kotki o ile dobrze pamiętam w zeszłym roku
                      • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 21:16
                        wladziac napisała:

                        > niedawno na naszym forum była dyskusja o szczepieniach,jedno jest pewne nie trz
                        > eba co roku szczepić naszych kotów szczepionka działa do trzech lat,niektórzy r
                        > obią to co dwa lata inni co trzy,szczepienie nie jest bez wpływu na zdrowie tak
                        > jak u ludzi,Ty szczepiłaś kotki o ile dobrze pamiętam w zeszłym roku

                        tak, dokładnie, 29 kwietnia mienie rok
                        • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 21:33
                          znalazłam wątas forum.gazeta.pl/forum/w,10264,143621755,143621755,co_ile_szczepienia_kotow_niewychodzacych_.html
                          • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 23:01
                            wladziac napisała:

                            > znalazłam wątas forum.gazeta.pl/forum/w,10264,143621755,143621755,co_ile_szczepienia_kotow_niewychodzacych_.html
                            super, dziękismile
    • pi.asia Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 05:28
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/VlPcH2W77Ti9t27swX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/8HaoBG8axZvjZ09KpX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/jOwaTuglZxofIl89bX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/f1i4HiSbw4uYSCh4tX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/3w9q9b5fMai95QOIHX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/FworCtt2JcFHMlQIxX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/CQQYuf5nF9y6TtV5lX.jpg
      • wladziac Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 12:07
        słodko ta Twoja gromadka wygląda razem z Ulką,kochane śpioszki
        • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 16.04.13, 19:33
          wladziac napisała:

          > słodko ta Twoja gromadka wygląda razem z Ulką,kochane śpioszki
          słodziaki, no smile
    • animus_anima Piasia 16.04.13, 19:29
      dziękuję za fotki smile))
      mam jeszcze jedno, jak Ulcia wystawiła jęzorek podczas spania,
      czy da się tą fotkę jakoś obrobić, aby była wyraźna??
      • niutaki Re: Piasia 16.04.13, 21:33
        jejkusmile cudne te zdjecia na lozku, duuuuuuzooo cial burych, glaski i buziole kiss
        • animus_anima Re: Piasia 16.04.13, 23:03
          wzajemniekiss
    • animus_anima Jutro morfologia..... i wielki strach 23.04.13, 14:05
      Hejka smile
      Jutro idziemy na pobranie krwi, strasznie się boję.
      Dzisiaj złapałam Ulkę telefonem w fajnej pozie, pierwszy raz odkąd jest u nas,
      wskoczyła na drapak, jak na drzewo i zatrzymała się w połowie, myślałam, że
      powdrapuje się wyżej, ale weszła do domku obok smile i tak sobie pomyślałam, że
      mocno chory kot chyba by nie miał siły smile W ogóle rano mnie zaczepiała, jak zmieniałam
      pościel, ona się strasznie wbija pazurkami, ząbków nie ma, ale otwiera pysio i rozciapierza poduszeczki w łaokach, śmieszne to, taki mały waleczny maluch big_grin rzucam jej wtedy maskotkę i atakuję ją, ale jak już się wczepi pazurkami, to ciężko jest się uwolnić z jej szponek smile

      Barbo, czy mogę Ci podesłać tą fotkę Ulci? Piasia pewnie w pracy. Buziaki
      • barba50 Re: Jutro morfologia..... i wielki strach 23.04.13, 16:58
        Ja też dopiero wróciłam.

        Ale już, już... (trochę ciemne sad )

        https://img40.imageshack.us/img40/8630/ulcianadrapaku.jpg
        • animus_anima Re: Jutro morfologia..... i wielki strach 23.04.13, 16:59
          Dziękismile bo to z telefonu smile
          • wladziac Re: Jutro morfologia..... i wielki strach 23.04.13, 20:27
            młoda nieco już łobuzuje,mam nadzieję że badanie wyjdzie jak trzeba,trzymam za Was kciuki i ślę dobre myśli
            • animus_anima Re: Jutro morfologia..... i wielki strach 23.04.13, 21:49
              nie dziękuję smile
              • animus_anima Jesteśmy PO.... 24.04.13, 12:30
                Cześć Kochani,
                Jak Barba nasza odczyta maila, to wstawi nam skan wyników smile
                <Ładnie prosi>
                smile
                Nie ma anemii, wszystkie wyniki w dolnej granicy, ale u Ulki nigdy nie będzie lepiej, ten typ tak ma ;P
                Biedna traktorzyła strasznie - ma taki mechanizm obronny - aż na koniec powietrza nie mogła złapać. Tak się uspokaja najwidoczniej. Zapomniałam poprosić o jonogram. Zła jestem na siebie. Nerkowe parametry - od ostatniego badania spadł mocznik, natomiast kreatynina wzrosła. Buuu. Wizyta odbyta mechanicznie. Z tłumioną złością w stosunku do mojej osoby. Za dużo pytam i polemizuję. Trudno.
                Maluch odsypia stres. Rano szukała jedzenia. Bardzo mnie to wzruszało. Później taki stres ją spotkał, że straciła apetyt. Przytyła. Z 4,40 na 4,70 smile
                Morfologia wypadła o niebo lepiej! smile Tylko te nereczki sad
                • wladziac Re: Jesteśmy PO.... 24.04.13, 15:30
                  biedna ta Uleczka ale jaka dzielna dziewczynka a o Tobie to nawet słów mi brakuje jaka jesteś wspaniała że tak się troszczysz,trzymajcie się
                  • barba50 Re: Jesteśmy PO.... 24.04.13, 18:45
                    Znowu cały dzień mnie nie było. Ale już wstawiam

                    https://wstaw.org/m/2013/04/24/wynikiulcia.jpg
                  • animus_anima Re: Jesteśmy PO.... 24.04.13, 20:46
                    Kochana, to nic nadzwyczajnego, każdy z nas tak ma tutaj na tym forum smile
                    • animus_anima Re: Jesteśmy PO.... 24.04.13, 20:47
                      Barbo, dziękujękiss
    • animus_anima Urszulka mnie lubi + traktor na maksa 14.05.13, 12:27

      https://wstaw.org/m/2013/05/10/1_1_jpg_300x300_q85.jpg

      https://wstaw.org/m/2013/05/10/2_jpg_300x300_q85.jpg

      https://wstaw.org/m/2013/05/10/3_jpg_300x300_q85.jpg

      https://wstaw.org/m/2013/05/10/4_jpg_300x300_q85.jpg
      • yvi1 Re: Urszulka mnie lubi + traktor na maksa 14.05.13, 12:30
        Sliczna Uleczka,prosze jedno mizianko za uchem ode mnie !
        • animus_anima Re: Urszulka mnie lubi + traktor na maksa 14.05.13, 12:39
          dzięki zrobiękiss
          • wiesia.and.company Re: Urszulka mnie lubi + traktor na maksa 18.05.13, 20:34
            Rozbroiła mnie Ulcia! Co za pysiak! Ciałko też ma troszkę pękate, brzuszek mnie baaaardzo pociąga, wspinaczka na drzewko udana, troszkę mozolna. We mnie budzi bardzo dużo tkliwości. Jakbym widziała moją Grosieńkę. Wymiziaj ode mnie i od Grosi!
            • animus_anima Re: Urszulka mnie lubi + traktor na maksa 18.05.13, 21:39
              kiss wymiziamkiss
              dzięki, wymiziaj ode mnie swoją gromadkę kiss
    • animus_anima Re: Ulcia i reszta Bandy :))) 30.05.13, 22:42
      Napiszę Wam jeszcze, że Ulcia jest o mnie zazdrosna, jak wołam Belli, to ona się pakuje między nas, podgryza inne, jak chcą się też powtulać, wczoraj późno przyszłam, ona spała na drapaku, jak zobaczyła że się kładę do wyra, to wstała i położyła się na swojej podusi między mną, a mężem, bo ona ma swoją podusię, no wskakuje na najwyższą część drapaka, pod sam sufit,
      kochana brzydulina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka