Dodaj do ulubionych

trzy zdechlaki

29.07.13, 14:52
Leżą z łapami porozrzucanymi na boki, dwa na podłodze, jedna w domku (zwanym Taj Mahal); a obmyć gąbką zwilżoną się nie dadzą, nie mówiąc o prysznicu. Jak tu pomóc tym futrom, jak one nic innego nie robią, tylko zbierają siły na nocne bieganie po mnie, bo się "w końcu ochłodziło na tyle, że można się poganiać"?
Obserwuj wątek
    • lisek.chytrusek Re: trzy zdechlaki 29.07.13, 15:16
      Moje żadnej pomocy nie potrzebują. Ja i pies zdychamy z gorąca, a te świruski się grilują na parapetach! Dotknąć nie można, bo się człowiek poparzy. Tylko sprawdzam co jakiś czas, czy jeszcze dychają. To nie koty europejskie, to afrykańskie pantery.
      • maruda2 Re: trzy zdechlaki 29.07.13, 20:32
        moja też ucieka w kąt, żeby broń boże, wiatrak futra nie przedmuchał
        wczoraj wygoniłam wariatkę z szafki całej w słońcu, bo patrzeć nie mogłam jak się kocisko opala
    • kadanka Re: trzy zdechlaki 29.07.13, 21:03
      koci taj mahal? czyzby ikea bastis?big_grin
      www.ikeafans.com/images/wordpress/uploads/2009/10/ikea-bastis-pet-tents-beds.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka