Dodaj do ulubionych

Wymiotowanie kotki

22.08.13, 10:29
Moja Kretka (3 miesięczna) od wczoraj wymiotuje. Jej wymioty to po prostu sucha karma, jakby niestrawiona. Kicia na szczęście dużo pije, ale wymiotowała wczoraj raz, i dzisiaj 2 razy. Tak jakby zwracała to co zjadła. Czy to coś groźnego ?
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Wymiotowanie kotki 22.08.13, 11:10
      Moze za duze chrupki i niedokladnie pogryzla? moje rozne wariatywink glodomory i inne potwory czasem lykaja cale i potem wymiotuja. Idz do weterynarza, maly kotek moze sie szybko odwodnic.
      • jottka Re: Wymiotowanie kotki 22.08.13, 11:38
        jak mówi wadera - do weta. to niemal koci niemowlak, więc szybko słabnie, a wymioty mogą być od wszystkiego, od ciała obcego w gardle przez kłaki po przeziębienie (co też uniemożliwia łykanie).
        • mitta Re: Wymiotowanie kotki 22.08.13, 11:53
          Nie musi to być nic groźnego, moja jedna kita po suchych chrupkach, które dość niedokładnie gryzie, rzyga średnio trzy razy na tydzień. Do weta, oczywiście, nie zaszkodzi. Mokrym też wymiotuje?
    • czarna_pumka Re: Wymiotowanie kotki 22.08.13, 13:21
      Mokrym nie wymiotuje, ponieważ mokrego nie je. Próbowałam jej dawać kilkakrotnie i przechodzi obok tego obojętnie. Na szczęście kota dużo sama pije i też je chrupki, tylko nie wiedzieć czemu je zwymiotowała. Wyglądało to właśnie na to, że nie pogryzła ich zbyt dobrze, a dostaje karmę junior. Poza tym kicia czuje się dobrze, bawi się, biega. Tylko te poranne wymiociny mnie zmartwiły.
    • miriam_73 Re: Wymiotowanie kotki 22.08.13, 16:31
      Może Malutka się nadmiernie zakłaczyła? Mojej Miśce czasem zdarza sie cofka i to nawet 2-3 razy, zawsze suchym, jak gdzieś się jej za bardzo kłaki odłożą (dla mnie to sygnał, żeby dobrze Kociurę wyszczotkować; zazwyczaj dostatecznie pomaga karma, ale w okresach linienia zdarza się, że to nie wystarcza; Misia ma gęste i grubo podszerstkowane futerko). Czasem po czymś takim pozbywa się przy okazji takiego bezoara z kłaków.

      Misi zdarza się też, że wymiotuje, jak czasem dostaną świeże chrupki (w sensie nowiutkie dopiero co otwarte opakowanie) - ona potrafi zjeść za dużo i zbyt łapczywie (ona jest łakoma....) i wtedy też bywa, że zastaję na środku przedpokoju lub na dywanie w sypialni niespodziankę wink

      Poobserwuj, podaj może pastę na odkłaczanie ale jeśli sytuacja się powtórzy - niezwłocznie vet.
      • jottka czarna p. 22.08.13, 19:04
        weź ty chociaż zadzwoń do weta, a nie opisuj, że kociak od wczoraj w praktyce nic nie je, bo wszystko zwraca, ale tak w ogóle dobrze się czuje! to jest małe kocie dziecko, jak popadnie w apatię, to wtedy zwykle bywa już za późno, zwierzęta nie pokazują na zewnątrz, że się źle czują, póki nie jest naprawdę niedobrze - do tego to maluch, nie znasz jeszcze jej najdrobniejszych nawet zachowań, może ona jednak już nie zachowuje się typowo?

        jeśli od wczoraj nic nie strawiła, bo każdy posiłek wymiotuje, to jest głodna i będzie słabnąć, niezależnie od humoru. do tego ty NIE WIESZ, co się jej dzieje, ale na wszelki wypadek nie zwracasz się z pytaniem do weta... a może mała ma zapalenie gardła, więc nie może jeść, ale ponieważ jej nie leczysz, to będzie sobie z głodu konać, póki być może jej się nie poprawi. albo i nie. a może ma ukruszony ząb i nie jest w stanie pogryźć karmy, ergo wymiotuje - ale sama sobie nie pomoże, a ty jej nie leczysz, więc wracamy do punktu wyjścia. jak nie chcesz jej zabierać do weta, to chociaż przedzwoń, opisz objawy i niech on decyduje, co robić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka