verdana 31.08.13, 09:56 deser.pl/deser/1,111857,14524667,Zatrzymali_dwie_linie_metra__zeby_ratowac_male_kotki_.html#BoxWiadTxt Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niutaki dla rownowagi: 31.08.13, 10:26 forum.gazeta.pl/forum/w,567,146629891,,Straz_miejsca_do_rannego_golebia_.html?v=2 Odpowiedz Link
elzbieta.24 Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 10:36 Optymistycznie dla mnie będzie jak w Polsce takie zdarzenia będą miały miejsce. Odpowiedz Link
verdana Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 10:45 Ależ mają. Parę miesięcy temu zatrzymano ruch na dworcu, bo pies wpadł pod pociąg. Raz wyłączono wodociągi na paru ulicach, bo trzeba było wydobyć kotka, który utknął w wodociągowej rurze. Ale w Polsce zawsze jest tak, że zawsze uznajemy, ze u nas jest żle, tylko u innych może się zdarzyć coś dobrego. I przy takim myśleniu lepiej nie będzie... -- Odpowiedz Link
niutaki Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 10:58 Mysle ze sa w Polsce tez takie zdarzenia, tylko moze nie naglasniane? Kocia Mafia z Tarchomina robi rozne, czasem bardzo trudne akcje: m.warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,106541,13888878,Mafia_z_Tarchomina_urzadza_polowania_na_koty__pulapki_.html widzialam na fb akcje ratowania kociaka z pomiedzy scian, ktory tam utknal czy wpadl, juz nie pamietam. Odpowiedz Link
verdana Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 13:21 Podejrzewam, ze akcje nie sa nagłaśniane, bo to nie zamknięcie dwóch linii metra w NY na cztery godziny - tego nie da się przeoczyć w żaden sposób Odpowiedz Link
niutaki Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 14:33 no tak no tak, ale moze jakby takie male akcje naglasniac to moze cos by sie zmienilo w ludziach? taka sobie mam nadzieje malutka.... Odpowiedz Link
verdana Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 14:39 Już sie zmieniło, naprawdę. Nikt nie uważa dręczenia kota za bardzo odpowiednią zabawę dla dzieci, są kary za złe traktowanie zwierząt. W porównaniu choćby z tym, co było 30, 50, 80 lat temu postęp jest wręcz wstrząsający. Odpowiedz Link
niutaki Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 14:50 nie wiem czy zagladalas do zalinkowanego przeze mnie watku, wiem ze jest lepiej niz kiedys, ale ciagle daleka droga, a jesli nie uczymy dzieci wrazliwosci, to coz... kto ich ma nauczyc? Odpowiedz Link
verdana Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 15:03 Zaglądałam - sam pomysł, aby kogokolwiek wzywać do rannego gołębia byłby jeszcze nie tak dawno nie do pomyślenia. Zresztą, przyznam się, że sama mam wątpliwości, co do wzywania straży w tym wypadku. Odpowiedz Link
niutaki Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 15:14 Ja mysle ze wzywala straz miejska, bo nie wiedziala co zrobic, ja biore takiego w reke/do pudelka i lece do weta, ale to ja....Bardziej chodzilo mi o fakt, ze skoro to golab, to moze zdychac...... Odpowiedz Link
verdana Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 15:55 No własnie - ale straż miejska nie jest od rozwiązywania problemów ludzi, którzy nie wiedzą, co robić... Mam też wątpliwości, czy w przypadku dziko żyjących zwierząt należy ratować poszczególne osobniki. Ulżyć w cierpieniach - tak, ale ratować i wypuszczać nie w pełni zdrowe - jednak nie. Zostaną najprawdopodobniej i tak zabite przez pozostałe ptaki. Odpowiedz Link
niutaki Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 17:49 a ja uwazam ze straz miejska jest wlasnie od tego, w moim miescie k.urwa straz miejska nie robi nic! i dlatego wlasnie w takich przypadkach powinno sie dzwonic, bo im sie w dupach przewraca. Odpowiedz Link
mary_ann Re: Powiało optymizmem 31.08.13, 13:23 Też chciałam ten link wstawić I, owszem, w Polsce zdarzają się podobne akcje. Warto je nagłaśniać! Odpowiedz Link