Dodaj do ulubionych

Kuzyn z Rodos.

14.09.13, 23:07
Witajcie, kociarze, po dłuuuugiej przerwie. smile
Jakiś czas temu pisywałam tu o moich dwóch kotkach, Kocilli Gryzek zwanej Gryzeldą, a potem również o Matyldzie (zwanej przez jakiś czas Kuzynką Ze Wsi). Choćby tu:
forum.gazeta.pl/forum/w,10264,48970285,48970285,Trzymajcie_kciuki_dokocilam_sie_.html
Matylda niestety opuściła już nasz ziemski padół (o czym też tu parę lat temu pisałam), a Gryzia ma obecnie lat 9 i dobrze się miewa. Tzn ściślej mowiąc miewałaby się wręcz doskonale, gdyby nie zjawił się u nas Kuzyn z Rodos (Rodzinnych Ogródków Działkowych Otoczonych Siatką)...
Kuzyn jest uroczym małym rudzielcem, ma teraz jakieś 4 miesiące i przyprawia Gryzeldę o rozpaczliwe warczenie. Ale po prostu musiałam go zatrzymać, bo jest cudny, ufny, śmiały, nawet bezczelny, wiecie, taki uwodzicielski chuligan. Moja córka znalazła go na działce; biedak błąkał się tam sam i płakał.
Pomimo dużej różnicy wieku między nim i Gryzią i ich nieustannych bijatyk i gonitw mam nadzieję, że ten związek jakoś pozytywnie się rozwinie, tzn młody przestanie rzucać się na Gryzeldę, a ona odpuści sobie walenie go po łbie. Na razie mały jest u nas od dwóch tygodni, ciekawe czy to dokocenie będzie udane czy nie. Cały czas mam wątpliwości, ale Rudolf jest takim słodziakiem, że nie mam serca go nikomu oddać. smile
Pozdrawiam was serdecznie i liczę na porady i wsparcie.
Obserwuj wątek
    • ajaksiowa Re: Kuzyn z Rodos. 15.09.13, 10:27
      Gryzi napewno wyjdzie na zdrowie/a na kondycję szczególnie/,,znajomość,,z Rudim.smile
    • salimis Re: Kuzyn z Rodos. 15.09.13, 10:28
      No cóż, Rudolf szaleje bo takie są prawa dorastania. Młodość musi się wyszumieć wink
      Poza tym pewnie niedługo dojdą do głosu hormony które uświadomią mu że jest kocurem z krwi i kości. Dopiero zacznie się dziać. Miejmy nadzieję ze do tego czasu jakoś się dogadają i bitwy będą kończyły się na bęckach a nie fruwającym futrze.
      O tym że gdy przyjdzie czas dobrze byłoby pozbawić go klejnotów rodowych, zapewne wiesz Inaczej Gryzia będzie miała przechlapane a ty wyłysiejesz zapewne wink
      Kciuki za integrację. Gryzelda długo była sama ale mam nadzieję że jednak polubi młodego a przynajmniej będzie go tolerować. W końcu ma już jakieś doświadczenie w tej dziedzinie w postaci Matyldy.
      • barba50 Re: Kuzyn z Rodos. 15.09.13, 11:31
        Witaj na nowo Iwu! Skreśliłam Cię z listy osobiście, no, ale sama sobie na to zapracowałaś suspicious Miło, że znów jesteś smile Gryzelda da radę młodzieńcowi tzn. albo polubi smarka (czego życzę) albo jedynie zaakceptuje nowego domownika co też będzie pozytywne.
        Co u Ciebie? Jak dziewczynki? Jakbyś miała ochotę pogadać (odnowić znajomość) napisz maila lub wejdź po prostu na Poczekajkę. Tam się gada o wszystkim co w duszy gra.
        I koniecznie pokaż nam swoje futra (nie pomijając Gryzeldy suspicious ) Poleciałam wczoraj na Smakoszy powspominać stare dzieje big_grin
        • iwu Re: Kuzyn z Rodos. 15.09.13, 11:53
          Barbo, cieszę się, że mnie pamiętasz - po cichu na to liczyłam. smile
          U mnie wszystko po staremu, tzn facet ten sam, praca ta sama (jeszcze), starsza córka, Ola, skończyła pierwszy rok ekonomii z wykładowym angielskim, a młodsza, Zosia, ma teraz 4 lata i szaleje w przedszkolu ile wlezie. Ona i Rudolf są chyba w tym samym stadium rozwoju, wariują razem jak opętani, a biedna Gryzelda patrzy na to wszystko zniesmaczona i trzyma bezpieczny dystans.
          Jak tylko naładuję baterię w aparacie, to porobię im zdjęcia i wkleję. smile
          • klaryma Re: Kuzyn z Rodos. 15.09.13, 18:26
            czesc Iwusmile Ja tez cie pamietam z PKS-u. Fajnie, ze jestes i fajnie, ze masz malego rudaska. jak nie z Gryzelda, to zakumpluje sie z Twoja Zosia i tez bedzie dobrze!
    • mysiulek08 Re: Kuzyn z Rodos. 16.09.13, 17:00
      Iwu, milo Cie widziec cala i zdrowa smile

      Glaski dla Rudolfa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka