Dzisiaj widziałam coś co spowodowało, że dzień był jeszcze ładniejszy

Od tygodnia podróżuję po Maroku, dzisiaj byłam w Essaouirze, nad Oceanem. Wszędzie w Maroku jest mnóstwo kotów, często niestety zabiedzone lub chore, smutne to, ale typowe dla tego regionu...
Dzisiaj wędrując po starym mieście raz, drugi, kolejny zauważyłam, że kotki mają wygolony jeden boczek i szwy, albo już bliznę (malutką)

a w końcu zobaczyłam łapankę i cztery kolejne lalki ujęto do sterylki, bardzo żalące się za to, że zostały "
zapudłowane"

)) Pracują tu wolontariuszki, łapiące wolno żyjące koty i sterylizujące je. Wrzucę po powrocie trochę fotek, także "więźniarek" w drodze na cięcie.