Ma ktoś pomysła dlaczego wysterylizowana kotka, wyraźnie z oznakami bojaźni przestrzeni ucieka z mieszkania na strych? Nie boi sie domu, chociaż czasem jest sie czego bać

Głośny i hałaśliwy syn

Ale on taki jest od zawsze, a ucieczki zaczęły sie parę mieś temu i nasilają sie. Druga sprawa - ciągła zmiana miejsc do spania, nigdzie nie śpi dłużej niż tydzień.