Dodaj do ulubionych

Kciuki na jutro, pls

05.03.14, 21:02
Marcelę na mastektomię wiozę.
Obserwuj wątek
    • zew-is Re: Kciuki na jutro, pls 05.03.14, 21:07
      Kciuki są! Zdrowia dla kici.
      • niutaki Re: Kciuki na jutro, pls 05.03.14, 22:10
        trzymam!
    • viki711 Re: Kciuki na jutro, pls 05.03.14, 22:19
      Trzymam!
      • barba50 Re: Kciuki na jutro, pls 05.03.14, 22:38
        Jestem i trzymam!
        • jan.kran Re: Kciuki na jutro, pls 05.03.14, 22:40

          Zaciskam !!
          • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 05.03.14, 22:59
            Dzięki dzięki w imieniu pacjentki smile
            • esimona Re: Kciuki na jutro, pls 05.03.14, 23:14
              my też trzymamy
    • wadera3 Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 00:02
      Sie trzymasmile
      • 3-mamuska Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 00:55
        Trzymamy bedzie dobrzesmile
    • zaba_300 Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 06:35
      Trzymam!
      • pi.asia Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 08:27
        Trzymiemy od rana.
        • kotapsota Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 08:45
          Wszystkie łapki trzymają kciukasy!
    • aankaa Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 09:40
      kciuki i pazury !
    • dzedlajga Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 10:23
      Trzymamy, oczywiście, że trzymamy!
    • borysa Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 11:46
      Też trzymam !
    • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 14:55
      Operacja się udała, pacjentka do odbioru wkrótce. Ona po narkozie dostaje małpiego rozumu. Będę miała na głowie niemowlę specjalnej troski i kota na haju... smile
    • olinka20 Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 15:08
      I jak i jak???
      Mam nadzieje, ze wszystko ok!!
      • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 16:32
        no, jest

        jeszcze półprzytomna, teraz trzeba pilnować, żeby nie zaczęła łazić i przewracać się na pysk.
        • wadera3 Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 17:21


          Zamknij w kontenerku inaczej będzie łazić i się przewracać, a zamknięta pomarudzi i zaśnie.
          • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 17:25
            Biorę pod uwagę. W kontenerku może zacząć łazić razem z kontenerkiem, to bardziej torba niż kontenerek.
            • wadera3 Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 17:31
              To zamknij w torbie I w szafie, daleko nie pójdzie z tą szafą 😄
              • pi.asia Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 18:21
                Szafę przykuj do kaloryfera, może nie wyrwie... wink
                • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 18:38
                  Dobrze, że sobie przypomniałam, że mam drzwi w sypialni smile jedyne drzwi w domu poza łazienką i nigdy nieużywane.

                  Z tą szafą to nie jest zły pomysł. Na razie kot i dziecko śpią, chociaż już słyszę, że dziecko trzeba odessać smile
                • mitta Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 20:39
                  Dobrze by było, aby kaloryfer się trzymał ściany.
                  A kciuki trzymałam.
                  • margo.4 Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 20:53
                    Trzymamale niech mnie ktos oswieci co temu biednemu kociakowi jest i co mu beda robili ??????????????
                    • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 20:58
                      Guz sutka. Usunęli jej całą listwę sutków z jednej strony. Kazałam dać guz na histopatologię...

                      Mądre zwierzę, wlazło na swoje miejsce na tapczanie i drzemie.
                      • niutaki Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 21:49
                        no niech spi na zdrowiesmile dziecko tezkiss
                        • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 22:25
                          Dzięki, dzięki smile
                          • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 22:27
                            Ufarbowali nam kota na trikolorkę. Jest cała upaćkana rudym środkiem antyseptycznym smile
                            • margo.4 Re: Kciuki na jutro, pls 06.03.14, 23:15
                              Dziekuje za wyjasnienie. Kciuki trzymam mocno i wierze, ze wszystko skonczy sie pomyslnie . Glowa do gory 10 drapow zaz uszkami
                              • wiesia.and.company Re: Kciuki na jutro, pls 07.03.14, 16:25
                                Trzymam kciuki za wyniki badania histopatologicznego. Niech się skończy tylko na tej jednej listwie. Buziaczki dla dzielnej pacjentki i pysznego jedzoneczka, co przeleci łagodnie przez system pokarmowy (żeby żadnego napinania mięśni nie było). To właściwie masz teraz dwójeczkę dzieciaczków do wypieszczenia smile
                                • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 07.03.14, 22:50
                                  No ba. Trochę się martwię, bo Marcela wygląda jak w głębokiej depresji. Nie je, nie pije, leży, róbcie ze mnà co chcecie...
                                  • niutaki Re: Kciuki na jutro, pls 07.03.14, 23:07
                                    powoli dojdzie do siebie, a co wet mowil na temat samopoczucia kota po takiej operacji?
                                    • margo.4 Re: Kciuki na jutro, pls 07.03.14, 23:18
                                      Jak sie mam futrzasta opacientka i jej opiekunka? Daj znac co z Wami bo caly czas mysle o Was
                                      • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 07.03.14, 23:48
                                        No, ożyła

                                        wyszła z szafy i zażądała jeść. Co prawda potem znowu wlazła do szafy, ale już będzie dobrze.
                                        • margo.4 Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 11:36
                                          To, zewczoraj byla polsnieta - to normalna reakcja po narkozie. Jak zaczela jesc to znaczy , ze dojdzie do siebie w miare szybko. Teraz tylko trzeba trzymac kciuki w oczekiwaniu na wynik. À le badzmy dobrej mysli - bedzie dobrze smile
                                          • wiesia.and.company Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 13:01
                                            Jeśli wyszła i coś zjadła z własnej woli, to wraca do siebie. Niech się na razie chowa, wyjdzie jak dojdzie bardziej (do siebie). Bidulinka. A po narkozie to się potrafi różnie dziać. Moja Wikcia nastolatka, straciła apetyt - znaczy miała ochotę jeść, pysio przybliżała, otwierała... a potem traciła zainteresowanie. Trzęsłam się o nią przez 3 dni, żeby w ogóle coś jadła, różne rzeczy podsuwałam, czasem dziobnęła 4 kawałki mięska. Widocznie narkoza zmieniła smak śliny w "ustach", dopiero kiedy się całkowicie wysyciła z organizmu, Wikcia odzyskała apetyt. I tak też bywa.
                                            Kciuki za odzyskanie radości życia przez rekonwalescentkę!
                                            • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 20:15
                                              Dzięki smile

                                              No jest lepiej, u weta zareagowała na zastrzyk, a w domu jadła i była w kuwecie. Użebrałam u weta, żeby mi dał leki do domu - jak będzie jadła i bywała w kuwecie, to nie muszę jej jutro wieźć.

                                              Jeszcze będę jej musiała wenflon wyjąć. Przy Jaremce krótki kurs pielęgniarstwa mam zaliczony, ale obsługi wenflonów nie było na zajęciach smile
                                              • dzedlajga Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 20:17
                                                Nie martw się na zapas. Może sama sobie wyjmie wink
                                              • margo.4 Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 20:45
                                                Dasz rade kochana. Pociagnuesz szybko i wyjdzie sad
                                                • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 21:26
                                                  Rurkę tracheo umiem zmienić, a wenflonu nie wyjmę? smile
                                                  • pi.asia Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 21:33
                                                    Obsługiwałaś pacjenta mniejszego niż Marcela to teraz byś miała nie potrafić?
                                                  • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 08.03.14, 22:04
                                                    No ba smile

                                                    Nauczyłam się już, że najgorzej jest podchodzić do problemu jak pies do jeża i kombinować. Problem należy załatwiać jednym męskim ruchem i już.

                                                    BTW personel medyczny się dziwi, że ona waży tyle, ile waży, bo im wygląda na znacznie większą niż jest. Ergo ciekawe, ile futra Marceli jest w Marceli smile
                                                  • yoma Re: Kciuki na jutro, pls 11.03.14, 22:47
                                                    Marcelę trzeba nosić do kuwety i do michy. Je z apetytem, ale trzeba ją tam zanieść i postawić przed faktem.

                                                    Zaczynam się czuć jak ta Papuaska, co to karmi jedną piersią dziecko, a drugą prosiaka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka