jolantas1955 16.05.14, 14:11 deser.pl/deser/51,111858,15971234.html?i=2 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lysy-jack Balbinka jeszcze czeka 16.05.14, 14:28 ...aż łapka się zrośnie. Po takim złamaniu powrót do zdrowia nie trwa tak szybko. Dopiero na początku czerwca zrobimy RTG i dopiero wtedy pan doktor oceni, czy będzie można wyjąć druty z kości. Jeśli tak, to pozostanie czas na rekonwalescencję, ale nie wiem ile to potrwa. Balbinka staje już na tej połamanej łapce (zalecenie weta), aby kości się szybciej zrosły i nie zanikły mięśnie. Humorek jej dopisuje, jest bardzo grzeczna i cierpliwa. Czekamy więc cierpliwie Ostatnie zdjęcie Balbinki Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Balbinka jeszcze czeka 16.05.14, 21:22 Cudne, kocie klony, psie zresztą też jeże, wystraszone słoniątko jest słodkie, ale wiewiórka... taka wyluzowana, podparta na łokciach - wymiata Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Re: Jacek! Babulinka już wyzdrowiała?? 16.05.14, 21:33 Biedne słoniątko... A wiewiórka rzeczywiście wymiata... Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Jacek! Babulinka już wyzdrowiała?? 16.05.14, 23:33 Jolu i z przykrością stwierdzam, że przeoczyłaś zmianę imienia nowej koteczki Jacka. Nazwana przeze mnie Babinką, przeczytana omyłkowo jako Balbinka. Powstał wniosek o akceptację nowego imienia. Koteczka wyraziła zgodę i od kilku dni nazywa się oficjalnie Balbinka Odpowiedz Link
jolantas1955 Re: Jacek! Babulinka już wyzdrowiała?? 17.05.14, 12:21 Uderzam się w piersi i obiecuję solennie, że nigdy już Balbinki nie przemianuję Prawdę mówiąc nie przeoczyłam, ale tak jakoś mi się napisało! Odpowiedz Link
jottka balbinka, balbinka 17.05.14, 12:27 to po pierwsze a po drugie nic mi się omyłkowo nie przeczytało, po prostu w chwili olśnienia przeczytałam prawidłowo - nazywanie pięknej i młodej kocicy babcią to obelga połączona z obrazą Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: balbinka, balbinka 17.05.14, 14:57 Fajnie się rekonwalescencjuje. Stoicko (ale na leżąco) Tak chorować (i zdrowieć) to każdy by chciał Odpowiedz Link