Dodaj do ulubionych

Ruda Gwiazda

18.07.14, 15:58
Moja ulubienica z UnitedCats (mimo opowieści o trudnym charakterze). Przypomina mi trochę Marlenę Dietrich smile
Obserwuj wątek
    • barba50 Re: Ruda Gwiazda 18.07.14, 19:13
      https://wstaw.org/m/2014/07/18/ewa_annaruda.jpg
      • ewa_anna2 Re: Ruda Gwiazda 18.07.14, 22:50
        Ruda wiele lat spędziła na ulicy. Wiele mroźnych zim. Rodziła kocięta, wieczorem przychodziła na karmienie. Została wysterylizowana, pomieszkała trochę w domu i uciekła.
        W międzyczasie miała wypadek samochodowy. Kierowca się nie zatrzymał, przeleciała pod spodem, pod kołami i pobiegła. Wszyscy myśleli, że już po niej. Tydzień się nie okazywała. Do tej pory ma niewładny ogonek. Nie potrafi go całego do góry podnieść, część jest przekrzywiona na bok.
        Została złapana drugi raz. I na razie ostatni, mam nadzieję ostatni. Ruda nie lubi innych kotów, w szczególności Pirata i mojej ulubienicy Zosi.
        Jak się ją głaszcze - to się ślini.
        Potrafi robić sceny o 3 w nocy.
        • niutaki Re: Ruda Gwiazda 18.07.14, 23:12
          >>Potrafi robić sceny o 3 w nocy. << no coz... gwiazda w koncubig_grin nie jestem zdziwiona, zna dziewczyna swoja wartosckiss Cudowna historia, jak sie slyszy, ze zyla taka bieda na ulicy, tyle przeszla a w koncu ma dom i dobrych ludzi. Zaraz bym ryczala, prosze mi wybaczyc, w ciazy jestem i hormony szaleja, takze tegokisskisskisskiss
        • ewa_anna2 Ruda Gwiazda 18.07.14, 23:26

          Ruda Paskuda wink

          Ruda miała szczęście, że wypadek był w zimie. Kierowca wolniej jechał. Na jezdni leżała warstwa śniegu. Ale nie wierzę, że jej nie widział. Byłam świadkiem tego wypadku, Ruda biegła do mnie na wieczorne karmienie. Szukałam jej, zaglądałam w nocy pod samochody. Już ją ze znajomymi na straty spisaliśmy. Poruszałam tutaj ten wątek - "Kicia wpadła pod samochód", czy jakoś tak.

          Ruda nie ma czucia w końcówce ogona, ale część władzy jej powróciła. Po wypadku nie podnosiła, teraz podnosi, ale nie do końca.
          Chyba został jej tylko jeden kiełek.
          • niutaki Re: Ruda Gwiazda 18.07.14, 23:33
            Duzo zdrowia dla Rudejkiss
          • panna_beata Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 19:42
            ewa_anna2 napisała:

            >
            > Ruda Paskuda wink
            >
            > Ruda miała szczęście, że wypadek był w zimie. Kierowca wolniej jechał. Na jezdn
            > i leżała warstwa śniegu. Ale nie wierzę, że jej nie widział.

            A ja znowu dzisiaj czytałam dyskusję, czy trzeba hamować przed kotem / psem, i większośc pisała, że nie, bo ludzie są ważniejsi.
            • ewa_anna2 Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 20:16
              To był wieczór, jezdnia była pusta. To nie była ruchliwa ulica, nie mieszkam w centrum.
              Być może nie zawsze da się wyhamować, ale tak nie było w tym wypadku.
              Kotka miała szczęście, ze na ulicy leżało dużo śniegu. Pewnie dlatego kierowca nie rozwinął maksymalnej prędkości.
              Niektórzy tak jeżdżą ulicą, na której jest ograniczenie prędkości do 30 km, że aż włos się na głowie jeży.
              • niutaki Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 21:02
                >>> Niektórzy tak jeżdżą ulicą, na której jest ograniczenie prędkości do 30 km, że
                > aż włos się na głowie jeży.<<
                U mnie na ulicy tak jezdza, jest teren zabudowany, co chwila przejscie dla pieszych, wjazd/wyjazd do Lidla, wyjazdy z bram.... ale po co hamowac, przeciez lepiej zapieprzac...sad Gina tu koty, psy sa potracane, ja bylam swiadkiem potracenia rowerzysty, kierowca uciekl z miejsca wypadku. Mam wezwanie na sprawe we wrzesniu. Masakra.
              • panna_beata Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 21:39
                ewa_anna2 napisała:


                > Kotka miała szczęście, ze na ulicy leżało dużo śniegu. Pewnie dlatego kierowca
                > nie rozwinął maksymalnej prędkości.

                To naprawdę miała szczęście. smile
              • olinka20 Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 21:51
                Ech to jak u mnie. Uliczka 30 km/h, tiry do 1o ton i mają w dupie uncertain
                Akurat mieszkam przy długiej prostej gdzie debile mogą nadgonic własne łajzostwo ( czytaj- gdzie z powodu zakretów nie jadą szybciej niz 20 km/h bo sie boją)...
      • zew-is Re: Ruda Gwiazda 18.07.14, 23:34
        Dostojna kotka i piękna historia. Śliczne ma te subtelne łatki.
        • yvi1 Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 05:39
          Niutaki,ja nie jestem w ciazy ,a mam mokre oczy kiedy czytam takie historie.
          Duuuuuzo zdrowka i dlugich spokojnych lat Gwiazdeczce smile, zycze.
          • jan.kran Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 16:36
            Uszka ma pięknesmile
            Cudny kot , wzruszająca historia...
          • wiesia.and.company Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 16:38
            Ależ jej się trafiło w końcu dobre życie! Tak miało być: wypadek, którego była ofiarą - na całe szczęście przeżyła - wpłynął na odmianę kolei losu. Dobrze mi się czytało tę opowieść z dobrym zakończeniem. Ma Ruda charakterek wink z którym nie każdy człowiek by się pogodził. Jestem pełna uznania. A Ruda patrzy tutaj przeciągle na nas, kto by pomyślał, że to ona rządzi w domu smile
            • olinka20 Re: Ruda Gwiazda 19.07.14, 21:28
              Wiesia jak zawsze napisała to co ja mysle smile
              Cudna Ruda kiss
              • salimis Re: Ruda Gwiazda 20.07.14, 20:37
                A to ci Ruda, na focie wygląda niezwykle niewinnie. Bije od niej stoicki spokój.
    • usia44 Re: Ruda Gwiazda 21.07.14, 06:58
      Śliczna ta biała Ruda . I ma szczęście że ma Ciebie .
    • minerwamcg Re: Ruda Gwiazda 21.07.14, 20:40
      Śliczna! Wygląda na rasę białostocką smile Kocica po takich przejściach, a taka ładna. Gratulacje!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka