zew-is 23.09.14, 20:36 Jako miłośniczka trikolorek pierwsza wyrażę zachwyt nad urodą Kudłaczka! Proszę wygłaskać kicię ode mnie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
circa.about Re: Kudłaczek 23.09.14, 20:41 To niesamowite, że jest kraj, w którym takie cuda (jak i wszystkie koty Mysiulka) to zwykłe dachowce (czy się mylę?) Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Kudłaczek 23.09.14, 21:35 Nie liczac snieznego bengala (dokladniej andyjskiego) Kici.Yody i norweskiego lesnego (a raczej tez andyjskiego) czyli Luka/Grubsona to sa to dachowce, choc czempiony w kazdym calu. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Kudłaczek 23.09.14, 21:32 Kudlaczek, Obloczek, Chmurka ine imiona do tej kici nie pasuja. To sama lekkosc i delikatnosc, kot skladajacy się wylacznie z delikatnego, puchatego futra i mruczenia Kudlaczek jest czlonkiem Bractwa Kurnikowego, którego historie dobrze znacie, więc powtarzac się nie będę Corka Obrozkowej/Celinki, jak nic jedyne jej dziecko z pierwszego miotu. Starsza siostra Burszyna i Aramisa i mamuska albo UmpyLumpyImionWielu i Atosa albo dwoch niebieskich diabelkow, które odeszly za TM. Matka nie była zbyt odpowiedzialna, bo UmpaLumpaImionWielu i Atosem opiekowala się Pingwin/Alicja (dlatego w ogole przezyly), a jeśli dwa niebieski były Kudlaczka a nie Alicji to tez się nie sprawdzila jako matka. No, ale to tylke takie luzne dywagacje i w sumie już malo wazne. Jak nam wyszlo z dikumentacji zdjeciowej po raz pierwszy była widziana w kurniku w sierpniu 2013, wyplosz był prawdziwy. Potem znikla i Obrozkowa/Celinka i ona, aby się objawic w pelnej krasie w styczniu 2014 Ciezko się jej zylo w kurniku i krzaku, napastowana przez Krawaciarza, nie bardzo wiedzaca co się z dziecmi robi, probujaca się jakos odgryzac za zaczepki i ponizanie w stadzie. Laknaca pieszczot i towarzystwa czlowieka, szukajaca obrony. I tej przepastne smutne oczy. Wygladala biedaczka jak obraz nedzy i rozpaczy. Los w DT u Karoliny podzielila razem z mlodszymi bracmi i koniec koncow wyladowala u nas. Przez dluzszy czas scierala się zPingwinem/ Alicja, bywala ugryziona tu czy tam (na szczescie nie groznie), coz Pingwin/Alicja tez swoje w krzaku przezyla i do dzisiaj odbija się to na jej zachowaniu, Alicji znaczy. Powolutku odzyskiwala spokoj ducha, docenila kolana, a jak jej było za malo pieszczot to gryzla palce, dość mocno, byle tylko ja glaskac i tulic. Gdy Kurnikowce Grupa I (zwane roboczo betonowcami, a to już inna historia albo szarancza) zaczely wychodzic na pokoje, Kudlaczej odkryla swoje powolanie Lozko albo fotel i spokoj Z lozka szybko musiala zrezygnowac, bo wuja Starszya alergik bardzo kochajacy koty, przy tej ilosc musial ograniczyc szaranczy wejscie do swojego pokoju. A sypialnia moja czy MD to wylaczny rewiry Kicia.Yody i tam tylko Grubson może czasami bywac Nic to, miekki, duzy fotel okazal się meblem idealnym dla Kudlaczka i pierwsze kroki na pokojach kieruje na oparcie fotela. Zasypia w minute, nikt jej nie przeszkadza, bo akurat tym fotelem żaden kot nie był zainteresowany. Oczy choc już nie smutne są ciagle ogromnie zdziwione, może tym, ze jest jednak inne życie niż w krzaku? Choc nie drazni jej kocie towarzystwo, unika konfliktow (Leia/Miki przejela paleczke po Ciotce.Kici.Yodzie i czasami dla sportu pogoni tego czy owego) i bylaby bardziej szczesliwa bedac jedynaczka ze swoim fotelem, lozkiem i czlowiekiem. Trudno spelnic to marzenie Kudlaczka. I chyba w kaciku wzdycha do Luka/Grubsona, bez wzajemnosci, on poza Ciotka.Kicia.Yoda.Krakenem zadnej panny nie zauwaza. ps. foty beda pozniej, jak wroci MD, ja sie do jego kompa nie wtracam Odpowiedz Link
olinka20 Re: Kudłaczek 23.09.14, 21:58 Bardzo, bardzo, barzdo lubie czytac twoje opowiesci o kotach. Są tak pełne ciepła, czuje sie jakbym tam siedziała na tym fotelu i miziała puszyste futerko. Czekam na zdjęcia Odpowiedz Link
wladziac Re: Kudłaczek 24.09.14, 15:15 cudowna kocina o zdziwionych mocno oczkach,ehhh marzenie kociarza i gdzie ten domek dla Kudłaczka żeby miała ludzia tylko dla siebie Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Kudłaczek 25.09.14, 01:11 Dom jako taki to by sie i znalazl, ale nie ma Tego Domu Po wymianie maili, wyslaniu umowy adopcyjnej, wspomniemu o wizycie przedadopcyjnej, potencjalne domy rozplywaja sie w mgle. Co nas nie w sumie nie dziwi. Tutaj sa praktykowane tzw 'dni adopcji' organizowanie przez tych czy innych animalistow, idzie sie, wybiera sie kota/psa i wraca z nim do domu. Bez zbednych formalnosci, wymagan i innych chec. Odpowiedz Link
panna_beata Re: Kudłaczek 24.09.14, 08:56 Cudne są Twoje kociny. A historie wyciskają łzy z oczu - z jednej strony żalu nad losami kotków, z drugiej - wzruszenia Waszym sercem i zaangażowaniem, by te losy odmienić. Odpowiedz Link
schiraz Re: Kudłaczek 24.09.14, 14:44 Mysiulku ile macie teraz kotów w domku? Własnym, rzecz jasna Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Kudłaczek 24.09.14, 18:00 Nie tyle wlasnym co wynajetym Jej Najwyzsza Wysoksoc Kicia.Yoda i Druzyna StarWars w sile 3 kotow i czesc Bractwa Kurnikowego w sile 5 kotow. W kocincu Obrozkowa/Celinka i piatka jej przychowku (jeden adoptowany), a na pace dostawczaka ciagle jeszcze Pan Wasik. Odpowiedz Link
mysiulek08 Fotki Kudlaczka seria Kurnikowa 24.09.14, 17:39 To jest pierwsze zdjecie z sierpnia 2013 a to juz po wprowadzeniu sie calej rodziny Odpowiedz Link
aankaa Re: Fotki Kudlaczka seria Kurnikowa 24.09.14, 17:48 3 ostatnie wymiatają ! ale najbardziej wzruszające jest przedostatnie - z tą łapką na ogrodzeniu + minka "wpuścicie mnie?" Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Fotki Kudlaczka seria Kurnikowa 24.09.14, 17:57 To zdjecie zza plotu jest czesto wykorzystywane przez fundacje, ktora nam klatki lapki na dlugo uzyczyla. Odpowiedz Link
mysiulek08 Seria juz domowa 24.09.14, 17:55 mniej wiecej chronologiczna Druzyna B zmierza na podboj salonow I oczywiscie wisienka na torcie od MD Odpowiedz Link
mitta Re: Seria juz domowa 24.09.14, 21:10 Aż by się chciało zanurzyć palce w tym miękkim futerku. Piękna, na każdym zdjęciu odsłania inne oblicze swej kociej urody i charakteru. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Kudłaczek 25.09.14, 01:28 Aha i jeszcze jedna cudownosc Kudlaczka. Ona pachnie jakby przed chwila szykowala sie na randke i sprykala perfuma. Nie jest to zapach kota, czystego kota, cos jak prazona kukurydza itp. To zapach najprawdziwszych perfum Odpowiedz Link
usia44 Re: Kudłaczek 25.09.14, 07:41 Przystojniacha z niego . I szczęściarz , że trafił na Ciebie Mysiulku ! Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Kudłaczek 25.09.14, 18:15 Kudłaczek jest taka rozbrajająco niewinna. Dziecięco ufna. Mysiulku, tak pięknie piszesz, znasz charaktery swoich kotów (czy też podopiecznych, bo może jakiś prawdziwy dom im się trafi, kto wie, może jakaś adopcja się zdarzy). Naprawdę widzisz swoje koty, pochylasz się nad nimi, masz dla nich czas... Jak dobrze, że są tacy ludzie... Odpowiedz Link