3-mamuska 11.04.15, 15:58 Mam szybkie pytanie, czy mozna zachipować kota bez usypiania? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
barba50 Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 18:33 Oczywiście! To jest jakby zastrzyk, tyle, że grubszą igłą, bezpośrednio pod skórę w okolicy karku. Trwa to moment, kot nawet nie zajarzy, że coś go ukłuło. Wiem, bo chipowałam całą siódemkę Odpowiedz Link
salimis Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 18:58 barbo szacun, bo niewielu opiekunów kotów wychodzących chipuje zdając się na mądrość kota . Ta pewność siebie już nie raz zawiodła o czym można często przeczytać choćby na FB. Odpowiedz Link
arim28 Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 19:54 Z czipowaniem kota to jest jeszcze druga strona, trzeba dopilnowac wpisania tego kota do rejestrow. Mam zaczipowanego jednego kota w Polsce u wet. w Elku, na ulicy M.T z Kalkuty, ktora kota zaczipowala, wypisala paszport a kota nie ma w spisie. Nie poinformowala mnie, ze tego nie zrobila bo, cyt:" nie ma takiego obowiazku" . I nie zrobila tego podczas drugiej wizyty wyjasniajacej Pieniadze skasowala . Takze uczulam na ten szczegol jakze istotny!!! Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 20:41 Dokladnie! Mamy mozliwosc zaczipowania futer ale co z tego jak system nie dziala. Odpowiedz Link
nevada_r Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 22:40 >Z czipowaniem kota to jest jeszcze druga strona, trzeba dopilnowac wpisania tego kota do rejestrow. >Mam zaczipowanego jednego kota w Polsce u wet. w Elku, na ulicy M.T z Kalkuty, ktora kota zaczipowala, >wypisala paszport a kota nie ma w spisie. W jakim spisie? Wszystkie spisy kocich mikrochipów są płatne, jasne jest więc, że to nie weterynarz będzie za nie płacił z własnej kieszeni, tylko zainteresowany całą sprawą właściciel. Chyba, że o czymś nie wiem i że istnieje bezpłatna ogólnopolska baza kocich chipów? Odpowiedz Link
arim28 Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 22:52 Zainteresowany cala sprawa wlasciciel chce kota zaczipowac i po to przywozi go do weterynarza. Weterynarz go czipuje, wypisuje paszport i oddaje kota wlascicielowi, z paszportem i czipem. Wlasciciel placi kilkaset zloty i mysli, ze ma "zabezpieczonego przed zguba kota" Nie jest informowany, ze kota ma sobie sam ZAMELDOWAC. W Niemczech np. Oddajesz kota do czipowania i odbierasz kota z czipem, paszportem a po tygodniu przychodzi informacja o wpisaniu kota do rejestru. I ja naiwna myslalam, ze tak jest w calej Europie. I nie chodzi mi o placenie za wpis, skoro place za czipa to nie chce aby byl sobie "ozdoba" u kota pod skora, tylko place za usluge wykonana do konca. Odpowiedz Link
barba50 Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 23:30 Moje koty były czipowane w lecznicy, która brała udział w akcji czipowania zwierząt z terenu naszej gminy. Koszt pokrywała gmina. Lecznica była zobowiązana do umieszczenia danych w bazie Safe-Animal. Czip Hesi w kolejnej zakładce jest mój numer telefonu, miejscowość/województwo i inne dane odnośnie zwierzęcia. Odpowiedz Link
aankaa Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 09:26 w bazie (w ciągu 2 tygodni) BiŚkę zarejestrował (właśnie sprawdziłam) wet, nic nie musiałam robić Odpowiedz Link
aankaa Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 09:27 jest nawet podane miejsce, w którym umieszczony jest czip Odpowiedz Link
arim28 Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 14:33 O wlasnie o to mi chodzili!! Barbo dzieki. Odpowiedz Link
arim28 Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 14:43 Byla podawana kiedys jakas inna strona? Na tej innej znalazlam kota a tu nie ma. Odpowiedz Link
barba50 Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 15:34 Jest europejska baza europetnet.com gdzie po wpisaniu numeru czipa pokaże się informacja w jakim kraju i w jakiej bazie zwierzak jest umieszczony. Wpisałam numer czipa Gucia a potem wystarczy wejść na stronę bazy w której wpisany jest kot/pies. Tak to powinno działać, ale możliwe, że lecznice nie dopełniają obowiązku umieszczenia numeru w bazie. Jest pewnie możliwość odpłatnego zgłoszenia zwierzaka przez właściciela, ale nie interesowałam się tym, bo nie widziałam takiej potrzeby. nevada_r napisała:No właśnie u nas jest tak, że dane z numeru czipa odczyta jedynie lecznica, w której kot był czipowany [albo taka, w której kot był leczony i ma zapisane dane]. Inne nie, o ile nie zapłaci się sporej kwoty, żeby móc umieścić ten numer w ogólnopolskiej bazie. Więc czip to też nie jest najpewniejszy sposób, niestety. Nieprawdą więc jest, że dane odczyta jedynie lecznica w której kot był czipowany, byłoby to bez jakiegokolwiek sensu. A że czip nie jest najpewniejszym sposobem na odnalezienie kota/psa to wiadomo, chociaż jeśli czytnik pokaże czip, a numer czipa jest umieszczony w bazie szanse na odzyskanie zwierzaka są ogromne. Szukając 2,5 roku temu Gałki podawaliśmy w schroniskach, ogłoszeniach wywieszanych w lecznicach numer jej czipa. Znalazła się bez sprawdzania czipa, a dzięki ludziom dobrej woli, jej mądrości i woli przetrwania. Ale to zupełnie inna sprawa. Odpowiedz Link
arim28 Wiecie co odkrylam 12.04.15, 20:25 Dzieki Barbie i jej wyjasnieniom (Dziekuje bardzo ) okazalo sie, ze EUROPETNET w Niemczech maja siedzibe 4 km ode mnie . Swiat jest maly Odpowiedz Link
nevada_r Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 11:24 No właśnie u nas jest tak, że dane z numeru czipa odczyta jedynie lecznica, w której kot był czipowany [albo taka, w której kot był leczony i ma zapisane dane]. Inne nie, o ile nie zapłaci się sporej kwoty, żeby móc umieścić ten numer w ogólnopolskiej bazie. Więc czip to też nie jest najpewniejszy sposób, niestety. Odpowiedz Link
arim28 nevada_r 12.04.15, 14:32 Istnieje jakis miedzynarodowy< rejestr. Kiedys dziewczyny podawaly linka do niego i wlasnie tam znalazlam swojego jednego kota zarejestrowanego a drugiego , czipowanego w Polsce, juz nie. Chetnie zarejestrowalabym sama ale szukalam w historii forum i nie moge namierzyc. Odpowiedz Link
aankaa Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 19:53 przy okazji manicuru BiŚka zaliczyła i czipa (mimo, że niewychodząca). Doszłam to wniosku, że jej to nie przeszkodzi a mi może (tfu, tfu) pomóc jak pisze Barba - zastrzyk i kot nawet nie wie co się stało. Ważne, żeby do szelek/obróżki dołączyć plakietkę (ok. 1 cm średnicy) z numerem (wet sam przymocował ) Odpowiedz Link
3-mamuska Re: Mikrochip u kota 11.04.15, 20:49 Dzieki, bo moj vet twierdzi ze oni robią to tylko podczas sterylki, tyle ze 2 kotki były sterylizowane w innym miejscu, i tam nikt nam nie zaproponował zeby to zrobic. Kocur był kastrowany i chipowany pod narkoza za jednym zamachem. Psa chipowalismy podczas 2 szczepienia. Nie pozwolili dzieciom patrzeć, a pani w recepcji stwierdziła ze jest w szoku ze pies nie "płakał" na cała klinikę. Teraz chcemy kupic drzwiczki do domku w ogrodzie, ze w razie czego beda mogły sobie tam wejsc. Zostawię im koce i jedzenie. Ale nie chce zeby wchodzimy wszystkie okoliczne koty. No i sa one otwierane na sygnał z chipa. Nie chce obroży, bo boje sie ze sie gdzieś zaczepia. No i powstał problem bo 2 nie ma chipa. No i tu vet wysyła do krajowego rejestru i od nich przychodzi list, ze maja go w bazie danych i w razie czego u każdego veta czy w schronisku, sa w stanie znaleść właściciela. A zbliża sie termin szczepień wiec mozna by i chipa zrobic. Odpowiedz Link
zulka01 Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 15:19 A jak jest z fundacjami ? Kto ma obowiązek zgłoszenia adoptowanego zwierzaka? Mania została adoptowana przeze mnie 14.12.2013, w umowie adopcyjnej i książeczce zdrowia jest wpisany nr czipa, więc pewnie go ma (?). Pani, która mi Manię przywiozła nic nie mówiła,że mam ją zgłosić. Do dziś żyłam w przekonaniu,że Mania tam figuruje - sprawdziłam i okazało się,że niestety nie. Skoro więc fundacje nie zgłaszają, to po co czipują? Wiecie coś na ten temat ? Odpowiedz Link
jarka63 Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 20:39 My (tj. Fundacja Kłębek) czipujemy i zgłaszamy, i tak to powinno wyglądać. Odpowiedz Link
mary_ann Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 18:44 Bez usypiania na 100%, ale to już wszyscy napisali. Koty mają różny próg bólu, a i pewnie różnie można ten zabieg wykonać. Starsza kotka żałośnie kwiknęła, młodsza nawet wstrzykiwania nie zauważyła. Wiem od weterynarza, że teraz są dostępne jeszcze mniejsze mikroczipy, które wprowadza się przy pomocy igły o średnicy zwykłej igły iniekcyjnej. Niestety takie gadżety nie są refundowane w ramach akcji bezpłatnego czipowania. Co do umocowywania informacji o czipie na obróżce - niestety obawiam się, że wracamy tu do problemu nierozwiązywalnego w przypadku kotów wychodzących. Z moich (i nie tylko moich) doświadczeń: albo obróżka jest bezpieczna dla kota, tj. samowypinająca się - ale wtedy jest gubiona po max. kilku dniach - albo trzyma się kota dłużej, ale grozi mu uduszeniem w przypadku zawiśnięcia na gałęzi czy ogrodzeniu. Jeśli macie jakiś genialny patent, to sprzedajcie. Odpowiedz Link
aankaa Re: Mikrochip u kota 12.04.15, 20:10 jednym pomysłem jaki mam to szeroko zakrojona akcja lobbująca informację nt czipa - np umieszczenie tatuażu (?) w uchu kota (wystarczyłby mały znaczek), podobnie jak znakowane są wolnożyjące koty po sterylce (obcięty czubek uszka). Odpowiedz Link