żrą tylko to

14.06.15, 17:01
Małpy jedne, zbankrutuję przez nie. Na nic oszustwa i mieszanie karmy lepszej jakościowo (za dychę za puszkę, samo prawie mięcho!) z tym; to coś wylizane, reszta zostaje. Jak odzwyczaić? Tylko to coś i nic innego.
Tak sobie narzekam, bo wiem, że to moja wina. Jakby przeze mnie nie poznały tego czegoś, to by jadły co innego ze smakiem i ukontentowaniem.
(celowo nie podaję nazwy, żeby nie było, że ukryta reklama czy coś; chodzi o takie tam saszetki ze średniej półki)
    • peonka Re: żrą tylko to 14.06.15, 17:58
      Napisz, co to...ja mam kota wybrednego i moze laskawie by zjadl... sad
      • lampka_nocna5 Re: żrą tylko to 14.06.15, 18:06
        gourmeta tylko żrą, małpy jedne
        • peonka Re: żrą tylko to 14.06.15, 18:24
          Ech, czyli nie ma dla mnie nadziei. Gourmet tez nie idzie. Moj tez tylko surowe mieso..i smietana. Czasem suche. Malo ktore smakuja.
          • emigrantkaaa Re: żrą tylko to 15.06.15, 04:38
            > Moj tez tylko surowe mieso..

            Yyy, ale w czym problem? Surowe mięso to właśnie to, co kot powinien jeść. Ja bym była przeszczęśliwa, gdyby moja kotka chciała jeść surowe mięso. Niestety nie chce.
            • mysiulek08 Re: żrą tylko to 15.06.15, 05:49
              Dieta zlozozna wylacznie z surowego miesa nie jest w 100% zdrowa i odpowiednia. Kot w naturze nie wyjada tylko miesa z myszy/szczura/krolika/ptaka ale zjada lwia czescia. W wolowinie/drobiu/jagniecinie itp 'ludzkich' wyborach brak skladnikow, ktore kot spozywalby w naturze, np tauryna. Tez zbyt bogata w bialko dieta obciaza kocie nerki. Dlatego jesli juz to najlepiej karmic s tylu barf, albo posilkowac sie gotowcami mieszanymi z surowizna.

              Ale jak kot sie uprze to predzej padnie przy misce a nic innego jak chrupki nie ruszy tongue_out
              • emigrantkaaa Re: żrą tylko to 15.06.15, 07:31
                > Dieta zlozozna wylacznie z surowego miesa nie jest w 100% zdrowa i odpowiednia.

                Się wie. Przegięcie w żadną stronę nie jest dobre.
            • peonka Re: żrą tylko to 16.06.15, 15:27
              Taki problem u mnie, ze kotem opiekuje sie ktos inny i
              ten ktos nie nadaje sie do krojenia 2 g mieska dziennie...wiec kot je tylko suche sad
              • miau.weglowy Re: żrą tylko to 17.06.15, 00:07
                a saszetki albo puszki? to latwe do podania i miesko jest
                • peonka Re: żrą tylko to 17.06.15, 03:40
                  No wlasnie nie chce zadnych... Kiedys jadl, teraz nie. Moze mu sie jeszcze odmieni sad
                  • miau.weglowy Re: żrą tylko to 17.06.15, 15:13
                    ja bym testowala jakies dobre marki (mieso, a nie miesopodobne) na nim mimo wszystko, przedtem go lekko 'niedokarmiajac' wink
                    • peonka Re: żrą tylko to 17.06.15, 21:04
                      Mama doniosla, ze opanowali juz jedzenie jednego rodzaju tacek z rossmanna. Wiem ze to nie ideal, ale postep!
                      • miau.weglowy Re: żrą tylko to 17.06.15, 22:49
                        no widzisz, dobry start! smile
                        • peonka Re: żrą tylko to 17.06.15, 23:06
                          Bardzo sie ciesze wink kot jest przekochany, ale to grymasny staruszek, nieba bysmy mu przychylili, niestety przez jakis czas jest pod "opieka naprzemienna" moich rodzicow i babci meza, moja mama go przyzwyczaila do mieska, a babcia nie da rady kupowac i kroic po lyzeczce piersi z kurczaka. Tak wiec mamy teraz kilkanascie rodzajow saszetek i bedziemy prowadzic resocjalizacje zywieniowa kotecka smile
        • miriam_73 Re: żrą tylko to 15.06.15, 12:57
          Pfff, skąd ja to znam smile))... Moje też tylko Gourmecik w saszetkach i to tylko albo kurczak, albo wołowina, albo pstrąg. Reszta niejadalna. Kupuję hurtowo na zooplusie, bo inaczej poszłabym z torbami....
          • jehanette Re: żrą tylko to 16.06.15, 10:42
            jak mięso to sypnij do mięsa suplementu odpowiedniego i masz już zbilansowaną, najlepszą dietę. Ja mam futra na mięsie z Felini Complete obecnie i nie wiem co to smród z kuwety... wiadomo że fiołkami nie pachnie, ale nie ma bomby biologicznej.
            • zielistka00 Re: żrą tylko to 16.06.15, 21:34
              Mogłabyś troszkę napisać o tym Felini Complete? To się miesza z surowym mielonym mięsem, czy można dodać do miski z pokrojonymi kawałkami? Twoje futra chętnie jedzą to FC?
          • miau.weglowy Re: żrą tylko to 17.06.15, 00:00
            ale gourmet to malo procentowo przeciez miesa ma, tak samo jka felix whiskas itp, czy moze sie myle?
    • kusama Re: żrą tylko to 14.06.15, 18:10
      Ja także biję się w cyc! Moje ogony tylko na surowym mięchu. Nie ma siły na odzwyczajanie czy inna formę jedzonka. Moja wina, moja wina, moja bardzo........

      pzdr
      • wiesia.and.company Re: żrą tylko to 14.06.15, 19:09
        Hahahaha, wygrywa mięsko, świeże mięsko! No owszem, czasem chrupną, jakieś tam puszkowe poliżą, saszetki typu Felix Sensation (bo już Fantastic to nie...), na Gourmeta namawiałam, ale to zbyt rozdrobnione... chociaż pasztetowo grubo rozdrobnione czyli Bozita w puszce 410 g to chętnie, chętnie... Mięso też musi być urozmaicone, no bo jak można codziennie to samo, toż to nuuuudy wink
    • jarka63 Re: żrą tylko to 14.06.15, 21:23
      U mnie też tylko gourmet wchodzi (nie w wersji pasztetowej), a w weekendy sheba i cosma nature. Będę je próbowała przestawić na animondę carny (kiedyś chętnie jadły) i już się boję. Bozita niestety be.
      • pi.asia Re: żrą tylko to 15.06.15, 12:01
        Moje to na szczęście wszystkożery. Na poranne darcie paszczy dostają najtańsze saszetki, za to potem młócą wszystko - podroby, filet z kurczaka na surowo, kurczak gotowany (zwłaszcza stężała galareta po gotowaniu nieźle im wchodzi), psia karma puszkowa lub taka typu "kiełbacha", pstrąg z grilla, jajecznica z talerza, masło z chleba, serek z kanapek, majonez z sałatki, mucha z szyby....
        • klaryma Re: żrą tylko to 15.06.15, 12:38
          u mnie tak jak u Piasi smile Jeszcze bym do listy tylko dodała makaron chinski błyskawiczny na surowo.
    • zmija_w_niebieskim U mnie to samo! 15.06.15, 22:11
      Miałam zakładać taki wątek, ale widzę ten...
      Nie wiem, co moje panny jadły w schronisku, ale chyba chrupki. U nas na początku na mokrą karmę rzuciły się z zachwytem. Kupowałam te droższe, z dużą zawartością mięsa, nie chciałam im dawać byle czego, zwłaszcza, ze Kaja taka gruba...najszybciej jak się dało zamówiłam przez internet Animondę.
      Kiedy po raz pierwszy dałam im do powąchania Animondę, Kaja zareagowała takim entuzjastycznym MMRRRAŁŁUUAŁŁŁ - a było to jeszcze wtedy, kiedy nie wydawała z siebie prawie żadnych dźwięków - że sama o mało nie zaczęłam mruczeć z radości - dobra karma i będą jadły.
      Niestety, nie wiem skąd i jak daliśmy im kilka razy zwykłe supermarketowe żarcie - i popsuły się nam koty. Animonda i Bozita są już be.
      Do rzeczy - dziewczyny, czy myślicie, że w tym Gourmencie są uzależniacze? Nie wiem już, co myśleć. Już nie chodzi o to, że mam na półce dwie zgrzewki Animondy i tyle samo Bozity. Chodzi mi o to, że Kaja ma łupież, a Mia przytyła o jedną czwartą swojej wagi. Nie chcę karmić kotów świństwem. A Mia nie chce już nawet swoich ulubionych rybnych Feline Fayre.
      Mój mąż nie wierzy w żadne uzależniacze, mówi, że to byłby skandal...no ale on ciągle żyje w świecie idealnym, gdzie producenci żywności są uczciwi...
      Wiem, że koty potrafią bardzo manipulować opiekunami w kwestii jedzenia. Ale, kurczę, co mam robić???
      • lampka_nocna5 Re: U mnie to samo! 16.06.15, 08:06
        właśnie, Bozita kłuje w ząbki, animonda tak samo. Tylko gourmet.
      • jehanette Re: U mnie to samo! 16.06.15, 10:53
        Może się przydać wink
        www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=268
        • zmija_w_niebieskim Re: U mnie to samo! 16.06.15, 20:49
          Jehanette, dzięki! Przyda się, przyda wink
      • miau.weglowy Re: U mnie to samo! 17.06.15, 00:06
        mieszac. moze pomoze przy wprowadzaniu nowych. u mnie pomaga przy chrupkach.
      • emigrantkaaa Re: U mnie to samo! 17.06.15, 05:35
        > Mój mąż nie wierzy w żadne uzależniacze, mówi, że to byłby skandal...

        Nie można powiedzieć wprost, że karmy zawierają substancje uzależniające. Niektóre karmy zawierają hydrolizaty białkowe - substancje poprawiające smak i zapach, które powodują "uzależnienie" od karmy, ale nie są one substancjami uzależniającymi sensu stricto.

        Przepisy wymagają, aby na opakowaniu karmy podać, czy zawiera ona polepszacze smaku. Można więc sprawdzić, czy karma je zawiera. Bywa jednak, że pomimo istniejącego wymogu producent karmy nie informuje o zawartości polepszaczy smaku (np. producent karmy Royal Canin).
    • jarka63 Re: żrą tylko to 16.06.15, 14:48
      Dziś rano podałam mojej trójce animondę. Kaja i Margot jadły ze smakiem, Rysia nie bardzo. Zamierzam karmić je tą animondą codziennie, może zaskoczą wszystkie jak zgłodnieją.
    • miau.weglowy Re: żrą tylko to 16.06.15, 23:58
      ja dzis rano jak chcialam, zeby kot zjadl karme na klaki, ktorej nie lubi, po prostu nie dosypalam mu nic prawie do tego, a ze byl glodny, nie mial wyjscia wink

      jest jednak jedna karma mokra, ktorej kot nie tknie nawet glodny, a jest to rzecz jakas tam super zdrowa bez ziaren i w ogole eko. kot przez dwa dni tego nie ruszyl, wiec wywalalam co dzien porcje, a reszte oddalam cudzemu kotu, mniej wybrednemu big_grin
      • gadziulinka Re: żrą tylko to 17.06.15, 09:41
        Moje są na mokrej Animondzie. Do tego w misce zawsze jest sucha bezzbożówka (happy cat) pomieszana z Royalem na kulki włosowe. Zamiennie zamiast animondy dostają tez rybkę parowaną, watróbkę surową, pierś z kurczaka surową, wołowinkę, róniez surową, kurczaczka gotowanego (juz się nauczyłam, że jak gotuję zupę, to goruję do miękkości kurczaka, potem wyciągam i dopiero do wywaru daję przypraw). Nie mam więkscych problemów z gustami moich dziewczyn. Gourmeta nigdy nie próbowałam i po przeczytaniu wątku nie spróbuje raczej.
        No i oczywiście jak człowieki jedzą warzywa albo owoce, to Furia obowiązkowo musi spróbować (bez czosnku i cebuli oczywiście). Często też głośno dopomina się o waryzwa/owoce, o czym już była mowa kiedyś. Na balkonie mają dostęp do trawki, ale jakoś nie bardzo je kręci, torchę poskubią i nudza się szybko. No i Gaba ostatnio w mięcie z doniczki zasmakowała...
    • lampka_nocna5 Re: żrą tylko to 18.06.15, 07:20
      no i proszę, wczoraj to fuj zostało nałożone na kolację do miski, dzisiaj rano znalazło się na podłodze w kuchni. Wydłubały z michy, bo przecież nie będą tego jadły.
      • emigrantkaaa Re: żrą tylko to 19.06.15, 05:25
        Heh, trzeba przyznać Twoim kotkom, że potrafią dobitnie wyrazić swoją opinię big_grin
        • lampka_nocna5 Re: żrą tylko to 24.06.15, 18:02
          wzięłam je na wojnę nerwów. Miauczą, nakładam, foch, po godzinie-dwóch wyrzucam, miauczą, nakładam, foch, sytuacja się powtarza pare razy, w końcu sfochowane jedzą. Szatanek już nawet za drugim nałożeniemsmile
    • mysiulek08 Re: żrą tylko to 19.06.15, 06:38
      No i my mamy bunt na pokladzie (czytaja neta te nasze malpy czy co smile).

      Schemat zywienia mamy taki: Kicia.Yoda wylacznei suche najlepsze dostepne na rynku, SW i reszta ferajny chrupki rozsadne za rozsadna cene (30kg idzie w miesiaciu), od dawna brazylijski Frost plus porcja surowego (kurak/indyk/wol)

      I bylo dobrze, do teraz. Po otwarciu nowej torby Frosta SW oglosily strajk, to co wsypane rano lezy do wieczora. Bractwo tez zaczelo jesc polgebkiem.

      Fakt, zarlo smierdzi glownie popiolem, a nie jak zawsze 'rosolkiem' rybnym, poprzednie torby w polowie byly maka z chrupek.

      Z ciezkim sercem kupilismy wor RC Sensible i znowu trza bedzie czegos szukac.

      Oczywiscie wszyscy (poza Kicia.Yoda) lacznie z podworkowym "bodygardem" Kici.Yody z checia by przeszly wylacznie na surowe, tego zawsze im malo.
      • wiesia.and.company Re: żrą tylko to 19.06.15, 16:34
        O, to ciężka sprawa, gdy się buntują wink Zwłaszcza, kiedy się kupiło duży wór, bo przecież przetestowane, człowiek się stara zrobić przyjemność a tu... zaskoczenie. U mnie też tak bywa, że nagle coś się nie cieszy wzięciem w pysk. Ale po tygodniu próba podania kończy się sukcesem. Czyli płodozmian. I nawet kupienie testowej malutkiej porcji jakiejś karmy (na którą się zachłannie rzucają) nie daje gwarancji, że będzie świetnie, gdy będzie tego cały worek.
        A może posyp to "niechciane" suche jakimś zachęcaczem, np. sypką kocimiętką, posyp sproszkowanymi tabletkami uspokajającymi np. Labofarm (ekstra zapaszek dla kotów) lub Biogenem-kt (tyle że ten ma różne minerały, witaminy i drogi jest, ale ciągną do niego koty że ho ho ho, ten Biogen-kt sprzeda każde jedzenie wink ). A tabletki Labofarmu dla ludzi to całkiem niedroga sprawa:
        www.labofarm.pl/meds,1.html
        smile
        • emigrantkaaa Re: żrą tylko to 20.06.15, 02:39
          > posyp sproszkowanymi tabletkami uspokajającymi np. Labofarm

          Ja wiem, że to są tylko tabletki ziołowe, ale ta rada nie wydaje mi się rozsądna.
        • mysiulek08 Re: żrą tylko to 20.06.15, 19:30
          Labofarm? Biogen? Wiesu nie zapominaj gdzie mieszakam smile Kociemietke sprzedaja u wetow zwietrzala na siano.

          Na razie tylko SW sie buntuja, Bractwo zjada malo marudzac. Jak skonczymy tego Frosta, to kupimy Iamsa, teraz dosteony oryginal z usa, bo fabryke w Argentynie zamkneli. Zobaczymy jak im z tym pojdzie. Wczesniej im smakowal a Mimi nawet schudla troche smile
          • aankaa Re: żrą tylko to 20.06.15, 22:27
            Mysiulku, spróbowałam, co jakiś czas popsikuję zabawki, które przestały być atrakcyjne - działa !
            cena nie przewraca

            www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/zabawki_catnip/catnip_kocimietka/407409
            • mysiulek08 Re: żrą tylko to 24.06.15, 20:16
              Kocimietke w spraju znam, nawet lokalnie kupilismy z Cat it, ale juz nie jest dostepna.

              Ta z zooplusa wlasnie zamowilam z kolejna porcja kuwet, jak celnicy nie wywachaja to powinna dojsc za jakis miesiac smile
              • lampka_nocna5 Re: żrą tylko to 25.06.15, 09:44
                uważaj, bo jeszcze pomyślą, że jakieś dragi ściągaszbig_grin
    • jarka63 Re: żrą tylko to 20.06.15, 21:47
      Poddałam się. Przestały jeść animondę, nawet gdy nie sypałam suchego. Wygrzebywały ją z misek na zewnątrz sad
    • aankaa Re: żrą tylko to 20.06.15, 22:23
      od początków wspólnego pożycia z zielonooką (zaraz będzie donoszona ciąża big_grin ) próbowałam różnych saszetek/tacek/mięsa/ryb/jajek/sera i takich tam...
      okazało się, że najlepiej wchodzą chrupasy. Żeby nie wtopić wora 10 kg (i szukać chętnych na pozostałe 9,5) w każdym zamówieniu biorę 4-6-8 różnych smaków - każdy po 400 g
      kicia ma płodozmian (może ciut drożej to wychodzi ale przynajmniej pożera wszystko), nie przyzwyczaiła się do jednego smaku (a później znienawidziła i bądź człeku mądry na co będzie miała ochotę)

      co jakiś czas dostaje kapsułkę śmietanki do kawy, kawałek rozmrożonego mintaja (panie w sklepie już wiedzą, że chętnie kupuję takie "złomki") czy drób (to dużo powiedziane ;P łaskawie zje kurczaka/indyka w ilości.... łyżeczki od herbaty...)
Pełna wersja