Dodaj do ulubionych

Kocio psi dylemat

09.01.16, 20:40
Dlaczego kocio ?
Bo chodzi o kocią karmę.
Dlaczego psi ?
Bo Sonia ją uwielbia. W odróżnieniu od psiej karmy, kocią zajada z pomrukiem zadowolenia.
Chodzi mi oczywiście o suchą karmę bo ogólnie to Sonia jest wszystkożerna włącznie z tym co znajdzie na dworze a co czasami udaje mi się wydobyć z jej paszczy.
No i teraz robię zamówienie w Zooplusie i zastanawiam się czy jest w ogóle sens zamawiać dla niej suchą ale też czy dużą jej robię krzywdę podając kocią .
Im więcej rodzajów karm wymyślają tym człowiek ma większy problem. Kiedyś w latach 80 tych dawało się psu to co z obiadu, kupowało kiełbasę, smarowało chleb pasztetową i pies żył. A teraz to nie dobre tamto szkodzi.
Obserwuj wątek
    • jottka Re: Kocio psi dylemat 09.01.16, 20:42
      kocia jest o wiele za tłusta dla psa, kot w dziennej diecie musi mieć ok. 20% tłuszczu, nic dziwnego, że jej smakujesmile
    • wladziac Re: Kocio psi dylemat 09.01.16, 21:11
      na karmieniu psów to ja się kompletnie nie znam ale kiedyś do syna przyszedł kolega kilkukrotnie z psem który oczywiście wyjadał całą karmę kotom więc wyszukaliśmy w sieci czym to może się skończyć,taką oto wypowiedź weta znalazłam w skrócie ..."regularne podawanie kociej karmy wcześniej czy później spowoduje problemy narządowe zwłaszcza nerek ze względu na dużo większe obciązenie produktami metabolicznymi pochodzącymi z dużej ilości białka którego dużo więcej zawiera kocia karma",poza tym coś pisało o proteinach i tłuszczu że to dla psa jest bardzo niezdrowe
      • salimis Re: Kocio psi dylemat 09.01.16, 22:26
        Czyli jednak psia, dzięki wink
        Z Sonią to jest tak że : kupiłam zwykłą zbożówkę bleeee, kupiłam TOTW czyli super hiper . Bleee. Ugotuję pierś kurczaka i wymieszam z ryżem i warzywkami a Ona owszem przy pierwszym podejściu zajada się, przy drugiej porcji zje, przy trzeciej natomiast widzę tylko jej tyłek i foch. No to zamrażam i po kilku dniach znowu jej daję. Wtedy jest ACH I OCH jakie to dobre. Tak samo ma się z sercami czy żołądkami. A na ulicy wciąga wszystko jakby to były nie wiem jakie rarytasy. Za dużo w dupsku wink
        • wiesia.and.company Re: Kocio psi dylemat 10.01.16, 00:09
          Tak, musi być psia dla psa, bo kocia ma znacznie więcej białka. Jak dla psa jest więc "przebiałczona" co źle wpływa na nerki i pracę jelit. Trudno, trzeba się bawić a strażnika, choćby się chciało psu nieba przychylić smirk
    • ajaksiowa Re: Kocio psi dylemat 10.01.16, 14:34
      Może pierś z kurczaka jest za chuda?Ja gotuję naprzemiennie ćwiartki z kurczaka z ochłapkami wieprzowymi-reszta jak u Ciebie i jest git.smile
      • ajaksiowa Re: Kocio psi dylemat 10.01.16, 14:36
        Zapomniałam dodać że do ryżu dodaję odrobinę smalcu.
        • pi.asia Re: Kocio psi dylemat 10.01.16, 16:10
          A na ulicy wciąga wszystko jakby to były nie wiem jakie rarytasy.
          • wladziac Re: Kocio psi dylemat 10.01.16, 18:57
            są ludzie którzy całe życie jedzą bele co i dożywają późnej starości w dobrej kondycji a inni bardzo dbający o zdrowe żywienie chorują,tylko ze w przypadku zwierzęcia z tyłu głowy plącze się pytanie czy może sam świadomie nie zaszkodzę zwierzęciu,szczególnie ze te wszystkie karmy to sztuczny wytwór
          • salimis Re: Kocio psi dylemat 10.01.16, 21:46
            Jasne, też to znam. W domu grymaszenie, a znaleziony na trawniku zapleśniały (aż zielony!) chleb posiłek najwyższej światowej jakości!

            HA ! Nasz pies z dzieciństwa gdy mu cos nie pasowało to kiełbasy nie ruszył. Co ciekawe, wydała mu się wyjątkowo atrakcyjna gdy zaczęła podśmierdywać wink
            Pewnie lubił dojrzewającą tongue_out

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka