Dodaj do ulubionych

Pchla zagadka

06.02.16, 20:21
W grudniu wybraliśmy się na krótki urlop i jak zwykle zostawiliśmy kocice w zaprzyjaźnionym kocim hotelu. To bardzo dobre mijesce i zwykle nie było żadnych problemów, ale tym razem Mia wróciła straszliwie zapchlona. Jeszcze nigdy nie widziałam tylu pchlich oddchodów na raz - no ale może to dlatego, że poprzednie koty czesałam zwykłymi szczotkami, a teraz mam Furminator...
W każdym razie - żal było na nią patrzeć, jak próbuje zasypiać i co chwila budzi ją swędzenie...

I tu zagadka - dlaczego tylko Mia? Czy to możliwe, żeby tylko jeden kot miał pchły?
Wydawałoby się, że nie...tymczasem Kaja owszem, drapała się trochę, ale nie aż tak, jak jej córka, i na jej futerku nie znalazłam ani pcheł, ani ich odchodów.

Na uspokojenie dodam, że obie panny zostały już odpchlone (dwa razy!) i futerko Mijusi już jest czyste, a nasz dom został wypucowany i spryskany. Mieliśmy z mężem ukąszenia na nogach, ale już się zagoiły, a nowych nie ma.

Ale zagadka pozostała...
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Pchla zagadka 06.02.16, 20:26
      chyba by mnie szlag trafił i poszłabym do hotelu z (co najmniej) pretensjami...
      • jottka Re: Pchla zagadka 06.02.16, 20:32
        to przede wszystkim - co najmniej za środki odpchliwające i czystości powinni zwrócić. a odrobaczyłaś kocice? jeśli miały pchły, to robaki jak w banku, to jakoś tam się łączy, trzeba to zrobić.

        a były w tym samym pomieszczeniu? teoretycznie w dwóch salkach mógł być różny poziom zapchlenia, stąd różnice u nieszczęsnych kocic. poza tym mia może być uczulona na pchły, wtedy swędzi bardziejsad ale z hotelem bym pogadała, bo to bardzo nie w porządku.
        • zmija_w_niebieskim Re: Pchla zagadka 07.02.16, 00:12
          Ej, dziewczyny, nie mogę mieć pretensji do tej pani - ona naprawdę utrzymuje wszystkie pomieszczenia we wzorowej czystości. Przecież wystarczy, że ktoś przyniesie zapchlonego kota - tego naprawdę nie można sprawdzić. I jeżeli z tego kota choćby tylko jedna pchła skoczy na ubranie tej pani - to już wystarczy, żeby po kilku dniach inne koty były też zapchlone.
          W tym hotelu koty są w osobnych pomieszczeniach - tzn. koty z tego samego domu są razem w kojcu, ale nie stykają się z obcymi kotami.
          W każdym razie, pretensji do nikogo nie mam - wypadki się zdarzają. Kotki są odpchlone i odrobaczone, nie ma o czym mówić.
          Co mnie nurtuje , to dlaczego Mia nie zbombardowala Kai? Kajuta naprawdę nie miała żadnych objawów zapchlenia. Czyżbym miała w domu zmutowanego superkota odpornego na pchły?

    • miau.weglowy Re: Pchla zagadka 07.02.16, 17:10
      a propos pchel, myslalam,ze tylko mnie spotkalo takie nieszczescie z kotem w zeszlym roku, a tu sie oakzuje, ze jak rozmowa zeszla w pracy na tematy kot i pchly, kazdy posiadacz przezyl to minimum ra zw zyciu ufff... wink
      tez slyszalam o dziwnych roznicach miedzy kotami, ktos ma jakies wyjasnienie?
      • ajaksiowa Re: Pchla zagadka 07.02.16, 17:38
        Jeżeli koty mają grupy krwi to pewnie to jest rozwiązaniem.
        • wiesia.and.company Re: Pchla zagadka 07.02.16, 18:30
          Nie mam pojęcia. Ale Ajaksiowa rzuciła możliwe rozwiązanie (zresztą, bo ja wiem? a może jedna ma inne pH albo morfologię? czy też biochemię?) smile
          • arim28 Re: Pchla zagadka 07.02.16, 21:56
            Z ta grupa krwi to moze byc strzal w 10 smile
            Moje dziecko zawsze przywozi z wycieczek, ze szkoly wszy ale ona je tylko przynosi a ja je zawsze mam sad Krotko co prawda ale mam. Corke traktuja jako srodek transportu smile
            Komary gryza tylko ja i mega meza, mnie omijaja z daleka. Corka ma grupe krwi meza.
            • ajaksiowa Re: Pchla zagadka 08.02.16, 18:07
              Na mnie jak usiądzie komar to i tak nie ugryzie ale ja dodatkowo jestem z ,,zimnokrwistych,,co to dobrze się czują w upale.smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka