Dodaj do ulubionych

Problem brzuszkowy

22.03.16, 23:00
Nie wiem czy zauważyłyście ale Czarnulek ma spory brzuszek. Nie jest to niestety utyty kotek ale jakiś problem, na który szukamy z wetką odpowiedzi. Dziś robiła usg, jedyne co widać to gazy. Brzuszek jest napięty, kotek nie lubi być po nim głaskany.
Co ważne on nie mógł się "upaść" bo ma zapalenie przyzębia, które dopiero leczymy. Sama widzę, ze nie je dużo i nie domaga się specjalnie.
Jutro jeszcze kotka obejrzy mąż wetki, też weterynarz. Zobaczymy co on powie.
A ja się martwię.
Obserwuj wątek
    • kkjp Re: Problem brzuszkowy 22.03.16, 23:10
      Daj znać co powiedział.
    • jottka Re: Problem brzuszkowy 22.03.16, 23:23
      zaczekaj najpierw na opinię drugiego weta - jeśli to kot po przejściach, może miał zwyczajnie złe żarcie i jego skutkiem jest nadmierna fermentacja w jelitach itp. zapewne teraz ma jakąś lekkostrawną dietę? a badanie krwi itp. miał?
      • andziulec Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 00:49
        Z badaniem krwi wstrzymaliśmy się do jutra. Jestem zawiedziona tym, że kotek siedział u weta a tu tyle niedoleczonych spraw. Jimuś też miał brzuszek ale po pierwszym odrobaczeniu przeszło szybko. A Artuś miał już drugie odrobaczenie a brzuszek taki sam.
        U weta Artuś spędził kilka m-cy. Kastrację ma wpisaną na początek grudnia zeszłego roku. Datę urodzenia na czerwiec 2015, więc musiał tam być sporo czasu.
        • klaryma Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 09:45
          a czy miał robione testy na lamblie (inaczej giardie?)
          • andziulec Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 13:49
            Nie sądzę. Zasugeruję wetowi, dzięki.
            • dzedlajga Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 16:14
              Lamblie się robi z kupy, choć z krwi na przeciwciała chyba też można. Jeśli nie dawałaś kupy do badania, to zrób to z krwi jak mu będziesz pobierać. Z krwi zresztą pewniejsze bo lamblie są trudne do zauważenia przez mikroskop.
    • dzedlajga Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 16:22
      A, i jeszcze pytanie gdzie robiłaś usg. Jeśli twoja wetka po prostu wyciągnęła aparat i zrobiła je sama to jest duża szansa, że ma słaby aparat i słabo się zna, bo nie ma doświadczenia. W Warszawie mogę polecić dr. Marcińskiego - trzeba wyguglać, przyjmuje w 4 miejscach. On zajmuje się tylko usg, więc poza wiedzą ma duże doświadczenie. Jest jeszcze dwóch, którzy się znają wg mojej wetki, a jeśli chodzi o resztę, to szkoda kasy.
      • andziulec Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 16:25
        Z poznania jestem a moje wety to małżeństwo. Są świetni w swoim fachu. Zaraz idziemy do pana męża na oględziny.
    • dzedlajga Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 16:24
      Dlaczego tu nie ma edycji postów? Jakieś durnoty wprowadzają, a edycji, która by się przydała to już nie. ..

      Nie jestem pewna, ale na gazy to chyba można espumisan podać, ale musiałabyś się upewnić. Malutka tabletka i bez smaku więc nie powinno być dużego problemu z podaniem.
      • mysiulek08 Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 17:40
        podglad i edycje (dopoki nie wyslesz smile) jest jak byla, ale w formularzu zaawansowanym
        trzeba kliknac pod tabelka
        • dzedlajga Re: Problem brzuszkowy 24.03.16, 04:24
          wiem, ale chodzi o edycję już po wysłaniu smile
          • mysiulek08 Re: Problem brzuszkowy 24.03.16, 05:33
            po wyslaniu nigdy edycji nie bylo, a szkoda, czasami by sie bardzo przydala smile

            moze format forum gazety nie pozwala na taka opcje
            • dzedlajga Re: Problem brzuszkowy 24.03.16, 12:41
              I właśnie o to mi chodzi. Wprowadzają rozwijanie wątków, które na grzyba jest potrzebne, a coś co by się bardzo przydało, to im do pustych główek nie przyjdzie
              • wiesia.and.company Re: Problem brzuszkowy 24.03.16, 19:12
                Andziulec, jakie są wyniki badania krwi? Bo to dzisiaj miało być odczytanie, a tak bardzo bym chciała, żeby wszystko OK i żeby to tylko chwilowe jelitowe dopasowywanie do nowej karmy.
                • andziulec Re: Problem brzuszkowy 24.03.16, 19:43
                  Wiesiu jutro będą wyniki, na pewno Wam tu napiszę co i jak.
                  • wiesia.and.company Re: Problem brzuszkowy 24.03.16, 20:23
                    A tak, w piątek... dzisiaj czwartek. Kciuki trzymam!
                    • wiesia.and.company Re: Problem brzuszkowy 26.03.16, 19:57
                      Andziulec, jak wyniki? Wszystko OK?
                      • andziulec Re: Problem brzuszkowy 26.03.16, 23:13
                        Wiesiu, wety nieoczekiwanie wyjechały a ja mam problem z telefonem. Jak ich znam to jakby coś było to sami by się dobijali (to małżeństwo jest). We wtorek u nich będę i dam znać.
                        • dzedlajga Re: Problem brzuszkowy 26.03.16, 23:36
                          Trzymam kciuki za Kicia. I czekam na wieści
    • mysiulek08 Re: Problem brzuszkowy 23.03.16, 17:38
      a co kocie jadlo i jada teraz?

      jesli wszystko wyjdzie ok, testy na robale, usg, krew, to nie zaszkodzi dac espimusan, jak pisze Dzed i przez jakis czas lakcid albo trilac dla wyrownania flory bakteryjnej

      a jakie sa kupale?
    • andziulec Po wizycie 23.03.16, 17:56
      Pobrano krew wyniki w piątek.
      Mysiulku kupale są ok. Kot zjada karmę bezzbożową i czasem jakieś mięsko dostanie jak gotuję.
      • mysiulek08 Re: Po wizycie 23.03.16, 19:51
        bezzbozowki wczesniej pewnie nie jadl, wiec wzdecia moga byc od nowej karmy
        • wiesia.and.company Re: Po wizycie 23.03.16, 19:59
          Na razie czekamy na wyniki. Jeśli nie stęka tak jakoś dziwnie, jeśli kupki przebadane parazytologicznie i pod kątem zoocyst, to może rzeczywiście wszystko w porządku, trzymam za to kciuki! Bo ja mam bardzo przykre doświadczenie z na ogół wzdętym brzuszkiem malutkiej Amelki. Żeby tylko wszystko w porządku! Nie chcę nawet wymieniać nazwy choroby, tfu, tfu, tfu! Więc wierzę, że jeśli hasa, wygrywa wojny na łóżku, to wszystko jest OK, tylko ta karma po prostu tak mu chwilowo zaburzyła pracę jelit. Może Lakcid mu podawać? Ale zobaczmy, co mówi krew. Trzymam kciuki!
          • andziulec Re: Po wizycie 23.03.16, 20:40
            Wet wspominał o espumisanie ale takim jak dla dzieci w kropelkach. Jutro nabędę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka